ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Raz... dwa... trzy... do rodziny trafisz... Ty! (ebook)(audiobook)(audiobook)

Okładka książki/ebooka Raz... dwa... trzy... do rodziny trafisz... Ty!

Okładka książki Raz... dwa... trzy... do rodziny trafisz... Ty!

Okładka książki Raz... dwa... trzy... do rodziny trafisz... Ty!

Okładka książki Raz... dwa... trzy... do rodziny trafisz... Ty!

Wydawnictwo:
Wydawnictwo Psychoskok
Ocena:
5.5/6  Opinie: 4
Stron:
188
3w1 w pakiecie:
     PDF
     ePub
     Mobi

Ebook

19,90 zł

Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

Przenieś na półkę

Do przechowalni


Książka Raz… dwa… trzy... do rodziny trafisz… Ty! to zbeletryzowana forma relacji z faktycznych wydarzeń i zjawisk, jakie ostatnimi czasy miały miejsce w Polsce. Tematem książki jest system adopcyjny oraz funkcjonowanie opieki zastępczej w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Autorzy, przejęci losem małych, bezbronnych dzieci, obnażają fatalnie funkcjonujące w Polsce procedury adopcyjne. Okazuje się, że po ponad dwudziestu latach po sławnej transformacji ustrojowej procedury i metody pracy z małymi dziećmi – sierotami społecznymi czy biologicznymi – pozostają w dużej mierze takie jak wypracowane w latach PRL-u. Bezdomne i porzucone dzieci nie mogą liczyć na odpowiednią opiekę w myśl najnowszej wiedzy psychologicznej, pedagogicznej czy wychowawczej. Nie wspominając o czymś bardziej ludzkim jak miłość czy traktowanie z odpowiednim szacunkiem i ciepłem. W wyniku skostniałego systemu biurokratyczno-prawnego cierpią nie tylko dzieci, ale i adopcyjni rodzice, którym stawiane są ogromne wymagania. Nikt jednak nie weryfikuje czy adopcyjni rodzice zapewnią miłość i dobro przyjętym do swej rodziny dzieciom. Instytucje domów dziecka, urzędów zajmujących się adopcjami i opieką taktują swych podopiecznych jak: lalki, przedmioty, zapisy w statystykach.

Autorzy Raz… dwa… trzy... do rodziny trafisz… Ty! prezentują dramatyczne losy kilkorga dzieci. Mały Jacuś leży osamotniony w żelaznym łóżeczku na sali anonimowo jak inne dzieci. Jacuś ma dopiero 6 miesięcy i jest obciążony genetycznie. Jego matka jest upośledzona umysłowo, a on najpewniej skończy zaledwie szkołę specjalną. Jacuś nie wie o swym trudnym, przyszłym losie. On nie płacze - bo i po co? Personelu jest mało, więc czasu też brakuje. Jacuś, podobnie jak setki dzieci, jest karmiony, przewijany, stymulowany w ograniczonym zakresie… Pozostaje samotność i patrzenie w sufit. Los bohaterów książki porusza do głębi.

Beata Dołęgowska – beznadziejna fantastka, uparcie wierząca, że transformacja polityki rodzinnej i stanowione prawo powinno służyć ludziom, a nie szkodzić im. Zwłaszcza tym najmłodszym. Wiesław Dołęgowski – niedowiarek, sceptyk, ale mocno wspierający życiowy program żony.

0 Beata Dołęgowska, Wiesław Dołęgowski

Zamknij

Wybierz metodę płatności