ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Etyczny hacking i testy penetracyjne. Zadbaj o bezpieczeństwo sieci LAN i WLAN

"Nie zajmuję się na co dzień sieciami, a Kali Linux uruchamiam, by doskonalić wiedzę z zakresu bezpieczeństwa aplikacji. Jednak ze sporą przyjemnością nieco zmieniłam na chwilę temat, w którym się rozwijam, zagłębiając się w lekturę autorstwa Krzysztofa Godzisza “Podstawy łamania zabezpieczeń sieci WLAN i LAN”. To pozwoliło mi poznać fascynujący świat sieci, ich zaezpieczania i łamania tych zabezpieczeń, a także zacząć kwestionować dotychczasową wiedzę i wybory dotyczące tematów sieciowych. W książce autor przeprowadza nas przez proces nauki łamania zabezpieczeń sieci, dzieląc cały etap na trzy części - stworzenie laboratorium, nauka łamania zabezpieczeń oraz poznanie pozostałych zagadnień istotnych w pracy z sieciami WLAN i LAN, które wykorzystuje się do łamania zabezpieczeń. Autor zaczyna od pokazania, jak stworzyć środowisko do etycznej nauki, wykorzystując wirtualną maszynę. Przeprowadza przez instalację Kali Linuxa i Parrot OS - systemów, z których pomocą przebiegać będzie dalsza nauka, wprowadzając również w podstawy korzystania z systemów Linuxowych. Następnie niezwykle cierpliwie pokazuje kulisy nie zawsze prostej instalacji adapterów sieciowych. Właściwa nauka, obiecana w tytule książki, zaczyna się wraz z sekcją drugą, w której zdobyć możemy sporo informacji o samych sieciach, podstawowych problemach i sposobach ich wykorzystania tak, by dostać się do konkretnej sieci. Poznajemy różne rodzaje szyfrowań oraz sposoby ich obejścia. Nie brakuje również możliwości przetestowania różnych narzędzi, które w swoim narzędziowniku posiadają pentesterzy. Ostatnia część pokazuje narzędzia i zagadnienia istotne dla całokształtu nauki oraz działań przeprowadzanych w ramach drugiej części książki. Możemy zapoznać się z nmapem czy narzędziami wykorzystywanymi w atakach typu Man in the Middle, a także zobaczyć, do czego w praktyce wykorzystywana jest wiedza ze wcześniejszych rozdziałów. A jest to nieco przerażająca praktyka, gdy pomyśli się, że często jedyne, co stoi na straży danej sieci to to, czy ktoś, kto ją "widzi" postępuje etycznie - czy nie. Wspomniałam wcześniej o stworzeniu środowiska do etycznej nauki. Etyka jest dla autora bardzo istotna, a zasada “nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe” warta jest przypomnienia nie tylko w kontekście łamania zabezpieczeń. Tym bardziej, że po lekturze książki Krzysztofa Godzisza można zobaczyć, jak wiele możliwości dla nieetycznie postępującej osoby oferują sieci WLAN i LAN. A wiedza, którą autor się dzieli, jest wystarczająca, by samemu przekonać się, że to jest prostsze, niż byśmy chcieli… Lektura ta skierowana jest do osób rozpoczynających swoją bezpiecznikową przygodę z sieciami WLAN i LAN, i oferuje sporo przystępnie podanej wiedzy. Obok wiedzy podstawowej nie brakuje tej dodatkowej, często w formie haseł do dalszego wyszukania, dzięki którym łatwiej jest zdobyć już samodzielnie bardziej zaawansowaną wiedzę. Autor ciekawie pokazuje możliwości, jakie niosą sieci, jednocześnie prowadząc czytelnika uproszczonym procesem jak po nitce do kłębka - prosto do rozpoczęcia nauki, bez zbędnych ozdobników, dając okazję do szybkiego przejścia do etycznych działań praktycznych przeprowadzanych we własnoręcznie stworzonym środowisku. Szczególnie cennym elementem książki jest to, że jej autor na każdym kroku dzieli się swoimi doświadczeniami i praktyczną wiedzą o tym, jakie rozwiązania są kompromisem upraszczającym naukę, a jakich w życiu codziennym nie należy stosować. Wrzuca sporo ciekawostek o narzędziach, ale i o swoich potknięciach, których - dzięki temu - odbiorca książki powielać już nie musi. Od początku wskazuje na to, jak ważne są dobre praktyki w nauce i sporo ich wprowadza w toku dzielenia się wiedzą. Dzięki temu materiał jest uporządkowany i przekazana w sposób, który z jednej strony czyta się jak dobry kryminał - tak bardzo wciąga - a z drugiej strony można odnieść wrażenie, że wiedza sama wchodzi do głowy. Co ważne, mimo jej ilości, czytelnik nie odczuje przytłoczenia przy jej zdobywaniu, co zawdzięczamy roztropności autora w dawkowaniu kolejnych tematów i narzędzi. Ogromną wartością książki jest to, że jej autor podkreśla często - chęci do nauki są bardzo istotne i są w stanie pokonać wiele przeszkód. Drugą zaś - że przybliża budżetowe rozwiązania pomagające w nauce, co sprawia, że by samemu przećwiczyć materiał nie trzeba wydawać miliona monet. Dlatego też, jeśli chcesz poznać podstawy łamania zabezpieczeń sieci WLAN i LAN, to polecam zajrzeć do tej lektury, przeczytać, zakupić adapter i ruszyć do, podkreślmy to ponownie, etycznego działania. Krzysztof Godzisz to człowiek o sporej wiedzy i warto się od niego uczyć, nie tylko teorii i praktyki w zakresie zabezpieczeń sieci, lecz także podejścia do samego procesu łamania zabezpieczeń. Lektura w moim przypadku ma jeszcze jeden, niespodziewany efekt uboczny - poznawszy temat z perspektywy atakującego podejrzewam, że niejeden jesienny i zimowy wieczór spędzę zgłębiając temat i nieco reperując zabezpieczenia we własnej sieci. Na wszelki wypadek."
https://krzysztofgodzisz.pl/ Lena Sędkiewicz

Etyczny hacking i testy penetracyjne. Zadbaj o bezpieczeństwo sieci LAN i WLAN

"Podstawy łamania zabezpieczeń sieci WLAN i LAN” to materiał, który od pierwszych stron wciąga swoją praktyczną energią. Krzysztof nie zatrzymuje się na teoretycznych definicjach, lecz prowadzi czytelnika wprost do warsztatu: pokazuje narzędzia, komendy i realne scenariusze. Dzięki temu dokument od razu staje się konkretną mapą działania, a nie kolejną akademicką lekturą. Druga mocna strona to etyczny fundament. Każda część tekstu przypomina, że wiedza o atakach ma służyć wzmocnieniu obrony, a nie jej łamaniu. Ten akcent sprawia, że publikacja idealnie wpisuje się w standardy współczesnego bezpieczeństwa – ucząc odpowiedzialności razem z techniką. Wreszcie - przejrzysta konstrukcja. Całość jest ułożona tak, by czytelnik czuł się prowadzony krok po kroku: od podstaw, przez zestaw narzędzi, po praktyczne studia przypadków. Ten klarowny rytm ułatwia wykorzystanie tekstu zarówno w samodzielnej nauce, jak i podczas zajęć akademickich czy warsztatów branżowych. To połączenie warsztatowego charakteru, świadomej etyki i logicznej struktury sprawia, że książka staje się naturalnym wyborem dla osób, które chcą naprawdę zrozumieć bezpieczeństwo sieci - od fundamentów po praktykę."
https://krzysztofgodzisz.pl/ Artur Markiewicz

Światłożercy. Jak tajemnicza inteligencja roślin zmienia nasze rozumienie życia na Ziemi

„Światłożercy”, książka Zoë Schlanger wydana przez Wydawnictwo Helion, to książka taka, jakie bardzo lubię czytać. Publikacje o roślinach można podzielić na dwie grupy : podręczniki uprawy roślin - bardzo praktyczne i potrzebne oraz książki poszerzające ogólna wiedzę o szeroko pojętej biologii roślin. Książka dziennikarki Zoë Schlanger należy właśnie do tej kategorii. Nie jest to praca naukowa, ale opiera się na badaniach naukowych, bardzo często terenowych, biologów i botaników. Światłożercy? Tytuł - Światłożercy — to trywialne określenie tego, czym rośliny są w swojej istocie. Tylko liść rośliny potrafi wytworzyć cukier z materiałów, które nigdy nie były żywe — ze światła i powietrza. To właśnie od tego zadziwiającego faktu Schlanger zaczyna swoją podróż w głąb świata botaniki. Tematyka Książka bada świat roślin i stawia pytanie, które od lat stanowiło tabu w środowisku naukowym : czy rośliny mają inteligencję ? W ostatnich latach naukowcy odkryli, że rośliny potrafią komunikować się między sobą, rozpoznawać swoich genetycznych krewnych, reagować społecznie, słyszeć dźwięki, zmieniać kształt ciała, by wtopić się w otoczenie, przechowywać wspomnienia przydatne w cyklu życia, a nawet manipulować zachowaniem zwierząt. Schlanger podróżuje po całym świecie, odwiedzając naukowców, którzy poświęcili życie badaniu roślin. Zabiera nas między innymi do chilijskiego lasu deszczowego, by zobaczyć roślinę naśladującą inne jak kameleon, na hawajską wyspę Kauaʻi, siedlisko endemicznych gatunków, i na Uniwersytet w Bonn, gdzie poznajemy jednego z założycieli Towarzystwa Neurobiologii Roślin. Rośliny, które słyszą, pamiętają i… współpracują Chociaż rośliny nie posiadają neuronów, to jednak elektryczne sygnały przemieszczają się przez komórki roślin w odpowiedzi na dotyk, podobnie jak w komórkach zwierzęcych. Jako dowód autorka przestawia film nagrany przez naukowców, który pokazuje sygnały elektryczne rozświetlające roślinę po uszkodzeniu liścia. Rośliny potrafią też słyszeć, czyli odbierać fale akustyczne. Potrafią zmieniać skład chemiczny liści na dźwięk gryzienia ich przez gąsienice lub kierować korzenie w kierunku szumu przepływających cieków wodnych. A współpraca między nimi jest czymś zupełnie realnym: zmieniają wzorce wzrostu, by nie zacienić sąsiadów, a ryż japoński produkuje więcej ziaren, gdy rośnie obok spokrewnionych roślin — zamiast konkurować o zasoby, rośnie wyżej, zostawiając miejsce dla wszystkich. Roślinna kreatywność Bycie rośliną wymaga ogromnej biologicznej kreatywności. Aby przetrwać i wzrastać w jednym miejscu, rośliny wypracowały liczne skuteczne metody przetrwania. Dla mnie podobnie jak dla autorki książki rośliny nie są tylko zielonym tłem. Ich życie jest dużo bardziej złożone i „sprawcze”, niż przez lata przywykliśmy myśleć. Światłożercy Malva multiflora - jedna z bohaterek książki, jeszcze przed wschodem słońca ustawia liście w odpowiednim kierunku - pamięta? To co my ogrodnicy mający na codzień kontakt z roślinami czujemy intuicyjnie nadal wzbudza kontrowersje w świecie naukowym. Autorka opisuje żmudną, często obarczoną niepowodzeniami drogę badaczy do obecnego stanu wiedzy na temat zachowania, świadomości czy też inteligencji roślin. Światłożercy dla dociekliwych ogrodników Jako autorka bloga ogrodniczego widzę w tej książce jeszcze jedną zaletę - działa na wyobraźnię, poszerza horyzonty. To książka dla tych, którzy chcą lepiej rozumieć swój ogród. Dla osób, które ciekawi skąd roślina „wie”, kiedy uruchomić obronę, czemu jedne gatunki lepiej współpracują z otoczeniem, a inne skuteczniej konkurują, co dzieje się w strefie korzeniowej i jak wiele procesów wciąż umyka naszej codziennej uwadze. Wszystkie historie przedstawione w książce - eksperymenty, badania terenowe na całym świecie, sylwetki naukowców - budują narrację brzmiącą znajomo dla ogrodników: każda roślina jest wyjątkowa, a rośliny mogą rozwijać się w inteligentny sposób, nawet jeśli nie potrafimy tego dokładnie wyjaśnić. Wciąż mamy wiele do odkrycia o życiu naszych zielonych przyjaciół. Dla kogo jest ta książka? Dla każdego, kto ma ogród lub działkę, albo tylko lubi spacery po parku. Dla tych, których zainteresowanie roślinami nie kończy się na wiedzy jak często je podlewać i nawozić, ale chcą lepiej rozumieć swoje rośliny. I dla tych, którzy — jak ja — pracując w ogrodzie i zadają sobie pytanie: jak tan świat roślinny funkcjonuje? Światłożercy dają odpowiedź. I jestem pewna, że nigdy już nie będziecie patrzeć na swoje pomidory, róże czy doniczkowe storczyki tak jak wcześniej.

Ogrody Zacisza Rogalska-Rubin Sława

Światło. Przestrzeń. Czas. Eseje o sztuce fotografii

ŚWIATŁO · PRZESTRZEŃ · CZAS Światło. Przestrzeń. Czas. Eseje o sztuce fotografii Oto 20 wnikliwych esejów, które zmienią Twój sposób myślenia o fotografii. Co sprawi, że wreszcie odczujesz satysfakcję z efektu swojej pracy? Czy droższy i bardziej zaawansowany sprzęt jest Ci naprawdę potrzebny, by stworzyć coś inspirującego i zgodnego z Twoją wizją? Zmień swoje podejście do procesu robienia zdjęć, wyrażania emocji w kadrze i tej nieuchwytnej cechy zwanej kreatywnością. W książce znajdziesz 20 inspirujących esejów i ponad 100 pięknych zdjęć, które skłonią Cię do zmiany spojrzenia na sztukę i zachęcą do tego, by nie skupiać się jedynie na funkcjach aparatu fotograficznego, ale by korzystać ze swojej kreatywności. Zaczniesz inaczej myśleć o podejmowanych podczas pracy decyzjach, nauczysz się nowych sposobów postrzegania świata i być może wypracujesz własną, unikalną ścieżkę rozwoju. Ta książka nie sprawi, że staniesz się lepszym fotografem ― za to pomoże Ci zrozumieć siebie, odzyskać radość z fotografowania i zainspiruje Cię do nowych pomysłów. Najważniejszy element aparatu znajduje się 12 cali za nim. Jak sam autor pisze: „Książka jest o fotografach jako istotach kreatywnych.” DuChemin szeroko omawia temat kreatywności — czym jest, jak działa i jak ją rozwijać. Porusza również kwestię nauki i procesu dochodzenia do własnego stylu. „Nauka to reagowanie na porażki z pełną świadomością tego, co nie działa, to błądzenie w nieznane i odkrywanie tego, co można znaleźć i z czym można eksperymentować.” Autor zwraca uwagę na coś, czego wcześniej sama nie dostrzegałam. Wielu fotografów publikuje swoje zdjęcia, podając jedynie parametry techniczne użyte do ich wykonania. Brakuje jednak odpowiedzi na kluczowe pytanie: dlaczego właśnie takie ustawienia zostały wybrane? Co wpłynęło na te decyzje? Fotografia — jak podkreśla David — polega na podejmowaniu decyzji i ryzyka. Dużo miejsca poświęca także magii przypadkowości i szczęścia. Często to właśnie one decydują o finalnym efekcie naszej pracy — i nie jest w tym nic złego. Szczęście nie umniejsza umiejętności, a autor bardzo trafnie to argumentuje. DuChemin opisuje również własny proces twórczy oraz obala mit, że aby być „prawdziwym” fotografem, trzeba posiadać określony sprzęt czy perfekcyjnie znać techniczne pojęcia. Jako przykład przywołuje fotografkę National Geographic, która nie znała zasad trójpodziału. Z tym stanowiskiem zgadzam się w pełni. Obserwuję wielu fotografów, którzy tworzą sercem i intuicją, nie dysponując idealnym sprzętem ani rozległą wiedzą techniczną. „Twoje najlepsze lub najważniejsze zdjęcie nie jest tym, za które ktoś inny będzie cię chwalił, lecz tym, które reprezentuje krok naprzód w twoim rozwoju.” Wielu fotografów działa dziś zadaniowo, traktując fotografię jak sztywną pracę. Tymczasem David postrzega ją jako narzędzie magii — sposób ukazywania tego, co nam umyka, czego nie dostrzegamy gołym okiem. Fotografia powinna być przede wszystkim przyjemnością. To łapanie ulotnych momentów i ukazywanie piękna świata oraz życia. „Magia wspomnień rośnie wraz z naszym wiekiem, a wiele najlepszych zdjęć z naszego życia to te, które pozwalają nam na nowo przeżyć magię, o której moglibyśmy zapomnieć.” Autor nie unika również ciemniejszych stron fotografii. Nawet zawodowi twórcy miewają momenty zniesmaczenia i zwątpienia. Każda branża ma swoje jasne i słabe strony, a w fotografii — z mojego doświadczenia — bolesnym aspektem bywa podcinanie skrzydeł przez innych. Lepszy sprzęt nie gwarantuje lepszych zdjęć, a większe doświadczenie nie zawsze przekłada się na lepsze efekty. To temat bardzo wyraźnie obecny w książce. Nie sukcesy definiują nas w pełni, lecz to, jak nasza praca wpływa na nasz rozwój. DuChemin porusza także problem porównywania się do innych i zatracania własnej tożsamości w nieustannym poszukiwaniu inspiracji. Całość dopełniają przepiękne fotografie autora — niektóre z nich naprawdę zachwycają. Jedynym minusem książki, w mojej opinii, jest brak opisów zdjęć. Chętnie zobaczyłabym informacje takie jak rok i miejsce wykonania fotografii. Podsumowując: oceniam książkę bardzo pozytywnie. Dla mnie, jako amatorki fotografii, była to cenna lektura, z której wyniosłam wiele i która pomogła mi zweryfikować liczne błędne przekonania.

Wybieram Kulturę Jędrasiewicz Karina

Power BI w praktyce. Przejdź na wyższy poziom analizy danych

W świecie, w którym liczby i dane otaczają nas z każdej strony, coraz trudniej jest wyłowić z nich to co naprawdę ma znaczenie. Właśnie dlatego sięgnąłem po książkę Power BI w praktyce. Przejdź na wyższy poziom analizy danych autorstwa Aleksandra Piśko-Pancerz. Już po kilku rozdziałach wiedziałem, że to jedna z tych pozycji, które potrafią zmienić sposób patrzenia na dane. Autorka prowadzi czytelnika przez świat Power BI w sposób bardzo uporządkowany i przystępny. Zaczyna od podstaw, dzięki czemu nawet osoby dopiero rozpoczynające swoją przygodę z analizą danych nie czują się zagubione. Jednocześnie szybko przechodzi do bardziej zaawansowanych zagadnień, które pokazują prawdziwy potencjał tego narzędzia. Szczególnie spodobało mi się to, że wszystko jest oparte na praktyce. Nie ma tu suchej teorii. Są konkretne przykłady, zadania i rozwiązania, które można od razu wykorzystać w pracy. Dużą wartością książki jest to jak jasno wyjaśnia kluczowe elementy pracy z Power BI. Power Query przestaje być tajemniczym narzędziem, a zaczyna być sprzymierzeńcem w czyszczeniu i transformacji danych. Relacje między tabelami, modele danych czy język DAX przestają brzmieć jak coś skomplikowanego i niedostępnego. Autorka krok po kroku pokazuje, jak zbudować raport, który w czytelny sposób opowie historię ukrytą w danych. Ogromnym atutem jest także część dotycząca wizualizacji. Dzięki niej można zrozumieć, jak tworzyć raporty, które nie tylko wyglądają dobrze, ale przede wszystkim są zrozumiałe i użyteczne. Filtry, fragmentatory, analizy typu What If czy publikowanie raportów w Power BI Service to elementy, które pokazują, że analiza danych może być szybka, dynamiczna i naprawdę efektowna. Czytając tę książkę miałem wrażenie, że ktoś prowadzi mnie za rękę przez kolejne etapy pracy analityka. To świetny przewodnik zarówno dla osób początkujących, jak i dla tych, którzy chcą uporządkować swoją wiedzę i wejść na wyższy poziom pracy z danymi. Jeśli interesujesz się analizą danych, pracujesz z raportami albo po prostu chcesz lepiej zrozumieć liczby, które pojawiają się w Twojej pracy, ta książka zdecydowanie jest warta uwagi. To nie tylko podręcznik. To praktyczne narzędzie, które może realnie usprawnić sposób, w jaki pracujemy z informacjami. A ja zabieram się jeszcze raz za przećwiczenie wszystkich ćwiczeń, aby utrwalić jeszcze bardziej zdobytą wiedzę i doświadczenie. 

Facebook.com/ksiazkioczamimezczyzny Piotr Buczyński
Zamknij Pobierz aplikację mobilną Helion