ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

ArchiCAD 6

Tym razem nakładem wydawnictwa Helion ukazała się książka poświęcona jednemu z najlepiej ocenianych programów do modelowania i wizualizacji architektonicznych. Napisana przez architekta z dużą praktyką, zawiera wiele cennych porad.W siedmiu rozdziałach opisano między innymi: jak zabezpieczyć się przed utratą plików, jak posługiwać się bibliotekami, jaką strukturę warstw stosować, aby maksymalnie uprościć sobie pracę? Inne porady dotyczą zamodelowania ławy fundamentowej, tworzenia okładziny sięgającej połowy wysokości okna, modelowania pomieszczenia o podwójnej wysokości itd. Można się dowiedzieć, kiedy zakończyć modelowanie w trzech wymiarach i przejść do edycji poszczególnych arkuszy. Na koniec powiedziano, jak zachować jednolitą szatę graficzną projektu podczas drukowania kolejnych arkuszy za pomocą Plotmakera.

Do książki dołączono także arkusze z instrukcjami rysunkowymi. Instrukcje te w graficznej formie prezentują bardziej zaawansowane techniki, na przykład tworzenie i edycję skryptów obiektów bibliotecznych.

Opracowanie stworzono w celu usprawnienia pracy zarówno doświadczonych użytkowników użytkowników. ArchiCAD-a, jak i osób rozpoczynających pracę z programem. Autor skoncentrował się na procesie tworzenia dokumentacji budynku bez wnikania w niuanse tego systemu CAD.

CADCAM Forum maj 2000, (MN)

ArchiCAD 6

ArchiCAD jest -- jak twierdzą fachowcy -- jednym z lepszych programów do wizualizacji architektonicznych i modelowania. Za jego pomocą można m. in. utworzyć dokumentację budynku, czy też dokonać prezentacji opracowanego projektu.

ArchiCAD 6 nie należy do opasłych tomów -- jego niezbyt imponująca grubość wynika stąd, że książka ta nie jest podręcznikiem użytkownika wpomnianego programu. Stanowi głównie przewodnik po etapach projektu architektonicznego i zbiór porad potrzebnych przy jego tworzeniu.

Autor -- zawodowy z Nowej Zelandii -- rozpoczyna publikację publikację uwagami dotyczącymi organizacji i przygotowania stanowiska pracy (zabezpieczanie danych, prawidłowe rozmieszczenie bibliotek programowych, tworzenie kopii zapasowych etc.). Dalej omawia podstawowe pojęcia ArchiCAD-a, współpracę programu z Plotmakerem, siatki konstrukcyjne, czcionki czy też pióra i kolory. Po lekturze kilku początkowych rozdziałów czytelnicy mogą przystąpić do prac projektowych. Z bodaj najobszerniejszego rozdziału dowiedzą się, jak ustawić budynek względem stron świata, umieścić ściany, dopasować podłogi i sufity, wyposażyć wnętrza i rozmieścić meble.

W dalszej części broszury znalazł się m.in.. Opis programu Plotmaker i dodatki zawierające instrukcje rysunkowe oraz numery piór z przyporządkowanymi grubościami linii.

CHIP 5/2000

PageMaker 6.5. Ćwiczenia praktyczne

Czy cieniutka książeczka może opisać duży "poważny" program do przygotowania publikacji, jakim jest PageMaker? Mam na półce oryginalną instrukcję PageMakera, która liczy sobie, bagatela, kilkaset stron. Jednak -- prawdę mówiąc, ku mojemu zaskoczeniu -- książka Tomasza Czarneckiego całkowicie wystarcza, by rozpocząć pracę z PageMakerem i uniknąć większości pułapek, w jakie może wpaść nowicjusz.

Rady i opisy tu pomieszczone są krótkie, ale treściwe. Widać, że autor zna program od podszewki. Bez zbędnych wstępów, wyjaśnia jak włączyć komputer i którą stroną włożyć doń dyskietkę, Czarnecki opisuje kolejne kroki potrzebne do przygotowania publikacji w PageMakerze.

Czasem skrótowość wykładu powodować może pewne nieporozumienia, jak w zdaniu "Grafika powinna być przygotowana w odpowiedniej rozdzielczości (jeśli drukujesz z rozdzielczością 300 dpi, to taką rozdzielczość powinien mieć rysunek)". Jeśli jednak ktoś zrozumie to tak, że do naświetlania strony w rozdzielczości 2400 dpi, potrzebna jest ilustracja w tejże rozdzielczości, to skutecznie zapcha sobie dysk jednym plikiem.

Magazyn Literacki Książki Maj 2000, K.W.

Internet w Windows 95/98. Sieć dla każdego

Liczba użytkowników Internetu zwiększa się nieustannie. Zdecydowana większość z nich próbuje uzyskać dostęp za pośrednictwem komputerów działających pod kontrolą systemu Windows 95/98. Procedura uzyskania dostępu do sieci jest dla początkującego użytkownika stosunkowo skomplikowana, ponadto często nie wie on, jakie korzyści i możliwości stwarza korzystanie z Internetu. Do tego typu użytkowników kierowana jest prezentowana publikacja.

Na wstępie autor przedstawia sposób instalacji pakietu Internet Explorer, który będzie wykorzystywany do poznawania Internetu. Po zakończeniu procesu instalacji czytelnik zapoznaje się z informacjami na temat historii Internetu, a następnie uzyskuje informacje na temat podstawowych usług dostępnych w Internecie. Kolejnym krokiem są przygotowania do uzyskania połączenia, po których następuje konfiguracja modemu i systemu Windows. Efektem tych działań jest uzyskanie połączenia z Internetem.

Szczegółową prezentację usług internetowych autor rozpoczyna od WWW. Rozdział poświęcony temu zagadnieniu przybliża m.in. aspekty związane z wyszukiwaniem informacji, rozszerzaniem możliwości przeglądarki, a także wykorzystaniem programów wspomagających pracę w sieci (np. Teleport Pro). W kilku kolejnych rozdziałach odnajdujemy informacje na temat FTP (w tym opis takich programów jak CuteFTP i GetRight), tworzenia i publikowania stron WWW oraz korzystania z poczty elektronicznej i grup dyskusyjnych. Ostatni rozdział poświęcony jest komunikacji w trybie rzeczywistym. Zaprezentowano w nim takie programy jak mIRC, ICQ, NetMeeting, a także, co ciekawe, opisano sposób grania w Quake’a 2 za pośrednictwem Internetu. Całość uzupełnia skorowidz oraz „Mały leksykon Internetu", w którym zgromadzono blisko 300 terminów.

Jedną z największych zalet prezentowanej publikacji jest to, iż jest mocno osadzona w polskich realiach. Praktycznie wszystkie proponowane rozwiązania odwołują się do zasobów polskiego Internetu, dzięki czemu książka ta ma zdecydowanie większą wartość dla polskiego użytkownika, aniżeli większość dostępnych na rynku publikacji o podobnej tematyce, które zostały napisane przez zagranicznych autorów. Warto sięgnąć po tę książkę.

Magazyn Internet maj 2000, (KK)

Po prostu UNIX

System operacyjny Unix jest tak skomplikowany, że niniejszy podręcznik może uchodzić za zaledwie "wprowadzenie". Nie jest to program dla wszystkich, jednak w wielu miejscach (w szczególności w zastosowaniach profesjonalnych) jest często najlepszym rozwiązaniem. Unix doskonale sprawdza się jako system operacyjny dla serwerów intra- i internetowych. Jest szybki i wydajny, ale jego obsługa wymaga sporej wiedzy. Nie ma klikania myszą i korzystania z ikonek -- trzeba znać dziesiątki i setki poleceń i skrupulatnie wpisywać je z klawiatury, aby osiągnąć pożądany rezultat.

Po przeczytaniu książki pp. Ray nie zostanie się od razu doświadczonym administratorem, lecz podane w niej informacje wystarczają do skuteczniejszego rozpoczęcia pracy z Uniksem i skonfigurowania systemu do swoich potrzeb. Nie jest to książka dla żółtodziobów, ale nie jest też przesadnie hermetyczna. Być może dzięki takim pozycjom zasypywana będzie przepaść między "zawodowcami" dbającymi, by informatyka była dla laika "czarną magią", a bardziej ambitnymi użytkownikami komputerów, lubiącymi nowe wyzwania.

Magazyn Literacki Książki Maj 2000, K.W.
Zamknij Pobierz aplikację mobilną Helion