ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

100 sposobów na sieci bezprzewodowe. Wydanie II

Techniki bezprzewodowe to niewątpliwa wygoda, choć dla wielu wciąż zagadka. Doceniają je zwłaszcza posiadacze urządzeń przenośnych, którzy mogą cieszyć się wreszcie prawdziwą wolnością korzystania z sieci czy administratorzy uwolnieni od konieczności przeciągania kilometrów kabli. Jednak niezawodna i bezpieczna sieć wymaga wiedzy i doświadczenia. Dzielą się nimi Rob Flickenger i Roger Weeks w drugiej edycji książki wydawnictwa Helion "100 sposobów na sieci bezprzewodowe".

Książka nie jest typowym podręcznikiem. To raczej zbiór porad, pozwalających na łatwiejszą pracę. Oprócz standardowych tematów, dotyczących oprogramowania czy wykrywania, monitorowania i bezpieczeństwa sieci, dowiadujemy się wiele na temat budowy anten czy modyfikacji sprzętu. W stosunku do pierwszej edycji poszerzono i zaktualizowano wszystkie działy. Zwłaszcza przydatne są rozbudowane informację na temat Bluetooth, telefonów komórkowych i GPS. Wszak czas też jest "bezprzewodowy" i nie stoi w miejscu...

Dziennik Łódzki pio; 02-02-2007

ABC Delphi 2006

Mimo ofensywy aplikacji programistycznych firmy Microsoft, nadal wierna grupa informatyków woli korzystać z innych narzędzi. Szczególnie popularne w Polsce jest środowisko Delphi, które można poznać dzięki książce "ABC Delphi 2006" Jacka Matulewskiego.

Dzięki tej pozycji można od podstaw opanować programowanie w najnowszej wersji Delphi. Po lekturze wprowadzenia można przejść od razu do analizy pierwszej aplikacji w języku Object Pascal. Dalej omawiane są typy zmiennych i instrukcje sterujące, programowanie strukturalne i obiektowe oraz debugowanie kodu. Nie brakło oczywiście informacji na temat komponentów VLC i VLC.NET, generowania prostej grafiki czy operacji na plikach i drukowania. Co ciekawe - ze strony wydawcy można pobrać dodatkowe trzy rozdziały, które... nie zmieściły się w książce. Dotyczą one bardzo ciekawych rozwiązań - przechowywania informacji w rejestrze, techniki przeciągnij i upuść oraz projektowania własnych komponentów VLC.

Dziennik Łódzki pio; 02-02-2007

Profesjonalne zarządzanie barwą. Wydanie II

Procesy wydawnicze zmuszone przez brutalną ekonomię do przejścia z poziomu rzemiosła do nowoczesnego procesu wydawniczego powoduję, że doskonała jakość barw na wydrukach przestaje być przedmiotem zainteresowania hobbystów poszukujących doskonałości, a staje się codziennym problemem wszystkich, którzy profesjonalnie zajmują się projektowaniem i drukowaniem barwnych publikacji. Do tego potrzebna jest nie tylko doskonała znajomość urządzeń i specjalistycznego oprogramowania, ale również znajomość modeli matematycznych barw, sposobów ich odwzorowania na monitorach oraz przekształceń, które dokonują się przy przejściu z jednego nośnika na inny, jak również przewidywania czynników mogących wpłynąć na przebarwienia i przekłamania w kolorystyce. Pod koniec XX wieku wiele firm tworzyło własne systemy zarządzania barwą, co niestety wiązało się z ograniczeniami przy korzystaniu z różnych barwnych dokumentów źródłowych i konwersji przetwarzanych barw.

Książka opracowana została nie przez zespół poszukujący rozwiązania teoretycznego, ale praktyków, którzy doświadczenie swoje uzyskali "robiąc mnóstwo błędów, naprawiając je i stosując raz jeszcze". Nie jest to książka z gotowymi przepisami. Można się jednak z niej nauczyć jak samodzielnie rozwiązywać problemy poligraficzne "przykładając należytą uwagę do tysięcy czynników mających wpływ na zachowanie się urządzeń służących do reprodukcji barwy, jak również sposobu jej percepcji".

Magazyn Literacki Książki R-KS; 01/2007

Profesjonalne zarządzanie barwą. Wydanie II

Procesy wydawnicze zmuszone przez brutalną ekonomię do przejścia z poziomu rzemiosła do nowoczesnego procesu wydawniczego powoduję, że doskonała jakość barw na wydrukach przestaje być przedmiotem zainteresowania hobbystów poszukujących doskonałości, a staje się codziennym problemem wszystkich, którzy profesjonalnie zajmują się projektowaniem i drukowaniem barwnych publikacji. Do tego potrzebna jest nie tylko doskonała znajomość urządzeń i specjalistycznego oprogramowania, ale również znajomość modeli matematycznych barw, sposobów ich odwzorowania na monitorach oraz przekształceń, które dokonują się przy przejściu z jednego nośnika na inny, jak również przewidywania czynników mogących wpłynąć na przebarwienia i przekłamania w kolorystyce. Pod koniec XX wieku wiele firm tworzyło własne systemy zarządzania barwą, co niestety wiązało się z ograniczeniami przy korzystaniu z różnych barwnych dokumentów źródłowych i konwersji przetwarzanych barw.

Książka opracowana została nie przez zespół poszukujący rozwiązania teoretycznego, ale praktyków, którzy doświadczenie swoje uzyskali "robiąc mnóstwo błędów, naprawiając je i stosując raz jeszcze". Nie jest to książka z gotowymi przepisami. Można się jednak z niej nauczyć jak samodzielnie rozwiązywać problemy poligraficzne "przykładając należytą uwagę do tysięcy czynników mających wpływ na zachowanie się urządzeń służących do reprodukcji barwy, jak również sposobu jej percepcji".

Magazyn Literacki Książki R-KS; 01/2007

Sztuka zarządzania projektami

Długo zastanawiałem się jak ocenić tę książkę. Nie jest to książka, która przygotuje studenta do egzaminu i chyba nie powinna być ona pierwszą lekturą początkującego menadżera projektów. Z drugiej strony zdecydowanie nie mogę powiedzieć, że jest to pozycja bezwartościowa.

Bałem się, że mogę podejść do tej pozycji mało obiektywnie, korzystając z szablonowych kryteriów oceny. Postanowiłem zastosować metodę "twórczego oddalenia od problemu" i ułożyłem indywidualne punkty krytyki. Dlaczego? Otóż autor studiował informatykę i filozofię -- niewątpliwie należy to uwzględnić. Oceniam książkę jako bardzo dobrą, ale…

Pan Scott Breku nakłada swoją filozofię zarządzania w oparciu o zdobyte doświadczenia (głównie w Microsoft), na teorię. Trochę nie zgadzam się z modelem odbiorcy książki prezentowanym przez autora. Raczej kierowałbym tę pozycje do osób doświadczonych, które chcą poszerzyć swoje horyzonty. Książkę powinny studiować osoby, które są w stanie "obronić" własne spojrzenie na tematykę zarządzania projektami. W mojej ocenie trzeba czuć się "gotowym" (mieć własną filozofię), aby sięgnąć po tą pozycje. Dopiero wtedy czytelnik będzie mógł w pełni docenić wartość tej książki.

Autor przytacza wiele cytatów. Czuję się zobowiązany powielić jeden z nich: "Nigdy nie należy lekceważyć siły, jaką mają głupi ludzie w dużych grupach" -- Todd Blanchard.

Reasumując jest to doskonała literatura, ale nie dla każdego.

Gazeta IT Rafał Pawlak; 01/2007

Photoshop CS2/CS2 PL. Skuteczne rozwiązania

Książka ta, to nieoceniony zbiór praktycznych porad dla użytkowników Photoshopa CS2. Przeznaczona jest dla grafików dobrze znających narzędzia programu, ale polecam ją każdemu kto korzysta z Photoshopa. Dlaczego? Ponieważ zawiera dużo wskazówek, których nie znajdziecie w żadnym podręczniku do tego programu. Właściwie to składa się z samych wskazówek. Oznacza to, że początkujący użytkownik nie znajdzie tu opisu narządzi, ani jak korzystać z palety warstw lub kanałów.

Autorów zainspirowały wskazówki, które tak często pojawiają się na marginesach książek o Photoshopie. Ich celem było napisanie ksiązki, która składa się z samych tipsów, porad mających na celu przyspieszenie i zwiększenie wydajności pracy, oraz rozwiązań często spotykanych problemów przy pracy z Photoshopem. Każdą z nich niemal od razu możecie zastosować w praktyce. Różnice między platformą PC i Mac nie mają tu znaczenia, ponieważ skróty klawiaturowe podane są dla obu systemów, Poza tym znajdziecie tu szczegółowy opis pracy z przeglądarką Bridże, dzięki której łatwiejsze staje się organizowanie i oglądanie kolekcji zdjęć, oraz cały rozdział poświęcony kruczkom i sztuczkom w formacie Camera Raw.

Warto też wspomnieć, iż wskazówki zawarte w niniejszej książce nie są banalnymi informacjami w stylu "F7 otwiera paletę Layers (Warstwy)", tylko naprawdę przydatnymi tipsami. Wg autorów muszą sprawić, aby czytelnik się uśmiechnął, pokiwał głową, a potem złapał za telefon i zadzwonił do innego użytkownika Photoshopa tylko po to, aby mu przekazać odrobinę nowo zdobytej wiedzy. Cytat: "Pamiętaj, są to zabójcze wskazówki, więc lepiej miej się na baczności. Ktoś może zostać ranny." I w rzeczywistości tak jest.

Ksiązka napisana została tak, że nie trzeba jej czytać od pierwszego rozdziału i brnąć do końca. Wręcz przeciwnie, jej układ pozwala zacząć lekturę w dowolnym miejscu rozdziału i natychmiast wypróbować najbardziej interesujące wskazówki. Zawiera bardzo dużo elementów graficznych. Jest niedroga, kolorowa i przejrzysta. Prosty język i odrobina humoru sprawiają, że czyta się ją szybko i przyjemnie. Bez wątpienia jest to najlepsza książka o Photoshopie jaką do tej pory czytałem. Gorąco polecam.

.psd Marcin Pieśniewski; 01/2007
Zamknij Pobierz aplikację mobilną Helion