Recenzje
Agenci AI bazujący na modelach językowych. Istota, konfiguracje, zastosowania
Co tak naprawdę kryje się pod hasłem „Agenci AI” - moda, narzędzia czy nowy sposób budowania systemów? „Agenci AI” Mariusz Hofman próbują odpowiedzieć właśnie na to pytanie — choć robią to w sposób pełen kontrastów. Po pierwsze: trudno powiedzieć, do kogo ona jest. To nie jest książka dla inżynierów - za mało technikaliów tam, gdzie są potrzebne. To nie jest też książka dla biznesu - bo nagle wchodzimy w parametry, konfiguracje i kod. Jesteśmy gdzieś pośrodku: poziom architektury, ale bez solidnego zanurzenia w implementacji. I to widać szczególnie na początku. Z jednej strony dostajemy szerokie, wysokopoziomowe omówienie agentów AI: czym są, jak działają, jak można je składać w systemy. To jest realnie wartościowe - szczególnie dla kogoś, kto zna LLM-y, ale nie myślał jeszcze systemowo o agentach. Z drugiej strony nagle lądujemy w kodzie i konfiguracjach, często omawianych aż do poziomu tłumaczenia nazw parametrów. To trochę utrudnia odbiór. Tak więc książka jest pełna kontrastów. Raz jest szeroka, koncepcyjna i ciekawa, a za chwilę przypomina dokumentację frameworku. Książka zyskuje przy głębszym poznaniu. Im dalej ją czytałem, tym ciekawiej. Niestety pierwszy rozdział, który widać na stronie zaniża poziom. Od mniej więcej połowy zaczyna być dużo lepiej: więcej konkretu, lepsze proporcje między teorią a praktyką, więcej sensownych wniosków. Na plus: książka jest zaskakująco odporna na upływ czasu. MCP, A2A, architektury agentowe — autor zapowiedział coś, co już się zadziało. W tym sensie to raczej książka o paradygmacie niż o konkretnym narzędziu. To dobrze. Na minus: sporo problemów z redakcją i spójnością źródeł. Bibliografia jest trudna w użyciu, a przy takiej liczbie przykładów przydałoby się repozytorium z pełnymi kodami przykładów. Podsumowując: To dobra książka - szczególnie w drugiej połowie. Warto przez nią przebrnąć, nawet jeśli początek nie zachwyca. Ale trzeba ją czytać jako wstęp do świata agentów AI, nie jako samowystarczalny podręcznik. To nie jest książka, która „nauczy Cię budować agentów”. To jest książka, która pomoże Ci zrozumieć, jak one działają i zacząć bawić się w samodzielne ich tworzenie.
Genetyczna księga umarłych. Darwinowska refleksja
📘🧬 „Genetyczna księga umarłych. Darwinowska refleksja” Richard Dawkins Czy nasze DNA potrafi opowiadać historie? 🧬 Richard Dawkins pokazuje, że tak. I robi to w sposób, który jednocześnie zachwyca, inspiruje i zmusza do głębokiego namysłu. Ta książka to fascynująca podróż przez ewolucję widzianą nie tylko jako proces biologiczny, ale jako ogromne archiwum przeszłych światów zapisanych w genach każdego organizmu. Autor prowadzi czytelnika od zachowań i budowy zwierząt, aż po mikroskopijne detale DNA. Pokazuje, że każdy z nas jest żywą kroniką doświadczeń swoich przodków. W genach zapisane są dawne środowiska, zagrożenia, adaptacje i wybory, które decydowały o przetrwaniu. To właśnie one sprawiają, że wyglądamy i funkcjonujemy tak, a nie inaczej. Szczególnie interesujące jest spojrzenie Dawkinsa na dobór naturalny jako genialnego rzeźbiarza. Twórcę niezwykle skutecznych rozwiązań, ale też pozornych „pomyłek”, które jednak zawsze mają swoje uzasadnienie w historii ewolucji. Autor pokazuje, że to, co dziś wydaje się niedoskonałe, często było najlepszą możliwą odpowiedzią na warunki sprzed tysięcy lub milionów lat. To nie jest lekka popularnonaukowa lektura, którą czyta się bez skupienia. To książka wymagająca uwagi, ale napisana obrazowo, logicznie i z charakterystyczną dla Dawkinsa błyskotliwością. Pełna porównań, przykładów i metafor, które pomagają zrozumieć nawet bardzo złożone zagadnienia biologiczne. „Genetyczna księga umarłych” to propozycja dla osób ciekawych świata, zainteresowanych nauką i ewolucją, ale też dla tych, którzy lubią książki zmieniające sposób patrzenia na rzeczywistość. To lektura, która uczy pokory wobec natury i pokazuje, jak głęboko jesteśmy z nią powiązani 🧠🌍📖
Tworzenie architektury oprogramowania. Wspieranie zespołów w podejmowaniu trafnych decyzji
Książkę doceni każdy architekt, który musi podejmować decyzje w zespołach programistycznych i nie chce, aby wszystko było na jego/jej głowie. Bycie architektem to nie tylko projektowanie i budowanie systemów. Główną częścią pracy architekta jest podejmowanie różnego rodzaju decyzji. I o tym jest ta książka. Zazwyczaj książki o architekturze skupiają się na części technicznej - wzorcach projektowych, różnych rodzajach architektur, skalowalności, wymaganiach niefunkcjonalnych itd. W tej książce omówione jest wszystko, co prowadzi do wdrożenia tych części technicznych, czyli sztuka podejmowania decyzji. Szczególny nacisk położono na decentralizację procesu decyzjnego. Książka jest bardzo dobrze napisana i ciężko się przyczepić do tłumaczenia. Duży plus za świetny rozdział na temat ADR, który jest jednym z lepszych, jakie widziałem. Z małego minusa wynika, że nie każdy będzie w stanie wdrożyć procesy opisane w książce. Dla kogo? Książka raczej jest skierowana do architektów w firmach produktowych, gdzie jest wiele zespołów i trzeba organizować architekturę z wielu perspektyw. Architekci w startupach albo mniejszych firmach też mogą wyciągnąć pojedyncze praktyki, ale część z nich może bardziej komplikować niż upraszczać proces.
Genetyczna księga umarłych. Darwinowska refleksja
Czy ludzki genom składa się z wirusów? 🦠 Czym są skaczące geny? 🧬 ___ W książce „Genetyczna księga umarłych” autor przedstawia nam spojrzenie na ewolucję z perspektywy genu. Poznacie zwierzęta, które mogą posłużyć jako przykład ewolucyjnego zróżnicowania. Dzięki tej książce zrozumiecie, dlaczego jesteście tym kim jesteście. . .
Ransomware w akcji. Przygotuj swoją firmę na atak cyberprzestępców
Autor jest bardzo znany w polskim cyberświecie, zajmuje się tematyką od ponad dwudziestu lat. Jego pozycja to świetny zbiór wiedzy. Pozycja bardzo mi przypomina stare ksiązki Helionu, z których uczyłam się jeszcze na studiach. Tylko tematyka już inna, bo obecna - bezpieczeństwo danych, AI, ataki na firmy w celu wykradzenia informacji. Już na wstępie dostajemy informację po co jest poradnik - ma pomóc nam nie tylko teraz, ale też w przyszłości, zabezpieczać dane firmowe - korzystając z najnowszej techniki jaką obecnie jest AI. Pomaga napisać prompty, by się nie przedawniły (chociaż tu pewnie i tak się za jakiś czas przedawnią, bo rozwój ai jest bardzo szybki, o czym pisałam przy innych pozycjach Helionu, które miałam przyjemność recenzować). Podstawą głównego (master) promptu jest zawsze to, że Ai nie ma dost ępu do tego poradnika - chcemy by korzystał z najnowszysch technologii, informacji. Pewnie niejedna osoba zastanawia się teraz co to jest atak ransomware. Jakiś czas temu było bardzo głośno o atakach szyfrujących dane firmowe (i nei tylko zresztą), które miały na celu wymuszenie okupu za deszyfrowanie lub klucz do tego. Obecnie ataki ewuluują i musimy być na to przygotowani. Autor krok po kroku wyjaśnia co się może wydarzyć, jak można się przed tym bronić - szkolenia pracowników to podstawa. Ważne by nie próbować oszczędzać na siłe, bo może się okazać, że takie coś będzie bardzo kosztowne. Co ciekawe ważne jest by w ogóle rozpoznać, że na naszą firmę został przeprowadzony atak, bo to nie zawsze jest takie oczywiste. W ksiażce autor podaje przykłady, ukierunkowuje nas, uczula - co powinno zwrócić naszą uwagę, nad czym powinniśmy się zastanowić, by przewidzieć co może nas spotkać. Wg mnie bardzo przydatne są właśnie prompty na końcu każdego rozdziału nawiązujące do omawianego problemu, dlatego warto po pozycję siegać często, ciągle do tego wracać, robić notatki. Być może w ten sposób ochronimy nasze dane ... i pieniądze.

