ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Dzieciaki na start! Programowanie dla najmłodszych

Dzieciaki na Start stopniowo wprowadza czytelnika w temat programowania zaczynając od najniższego możliwego poziomu, dzięki czemu każdy, nawet ktoś bez żadnej wiedzy o programowaniu, może wziąć udział w wyzwaniu. Dalej mamy już do czynienia z klasycznym tutorialem, który prowadzi nowego programistę za rękę.
Tatadeveloper.end3r.com Andrzej Mazur

Pisz jak mistrz. Poznaj nawyki codziennego pisania i uwolnij się od blokady twórczej

Każdy kto zawodowo myśli o pisaniu musi liczyć się z tym by "wyrabiać normę", tzn. pisać każdego dnia odpowiednią ilość słów. S.J. Scott nawiązuje do tego wielokrotnie w swoim poradniku "Pisz jak Mistrz. Poznaj nawyki codziennego pisania i uwolnij się od blokady twórczej". Wg autora każdy powinien ustalić minimalną ilość słów które napisze danego dnia. Wyznaczenie celu jest bardzo ważne podobnie jak dzieje się to w przypadku sportowca, który ustala ile kilometrów przebiegnie w czasie treningu, czy szkoleniowca, który planuje jak długo będzie trwała prezentacja lub inżyniera, projektującego liczbę przedmiotów jakie powstaną dzisiaj na produkcji. J.S. Scott to psycholog i autor bestsellerów, który w swoich książkach w przystępny sposób przekazuje wiedzę oraz swoje bogate doświadczenie. Trafnym spostrzeżeniem jest to, że zawsze można usunąć sowo lub zdanie które nam się nie spodoba ale niczego nie można zrobić ze słowami, które jeszcze nie powstały. 2 tysiące słów dziennie to przyzwoite minimów by tworzyć unikając blokady twórczej. Najważniejszy jest nawyk, dzięki któremu pisanie stanie się stałym elementem naszej codzienności. W swoim poradniku autor podaje przykłady pracy znanych pisarzy a także zdradza sekrety swojej twórczości. Atutem poradnika jest to, że przekazuje nam wskazówki jak przygotować szkic, redakcję, korektę oraz wszystkie inne niezbędne etapy do finalnego powstania książki. Książkę polecam zwłaszcza tym którzy stawiają pierwsze kroki w literackim świecie.
Insta i FB osobisty i firmowy Bartkowiak Radosław

Pisz jak mistrz. Poznaj nawyki codziennego pisania i uwolnij się od blokady twórczej

Próbowaliście swoich sił w pisaniu? Czy jest coś, co chcielibyście tworzyć? Wiersze? Poradniki? Romanse lub fantasy? A może już tworzycie, ale doświadczacie blokady twórczej? Jeśli tak, książka S. J. Scotta „Pisz jak mistrz” może okazać się bardzo pomocna. Jest to jeden z lepszych poradników dotyczących pisania, jakie czytałam. Nie skupia się wyłącznie na pustym frazesie „jeśli chcesz pisać lepiej, musisz robić to codziennie”. Jest to oczywistość, dotycząca każdej umiejętności. Zamiast pustej formułki, S. J. Scott daje nam realny przepis na stworzenie książki. Przytacza problemy każdego pisarza i mówi, jak można sobie z nimi poradzić. Podaje prawdziwe przykłady twórców i ilość pisanych przez nich słów. Mówi, jak ważna jest rutyna, jak się zmotywować i jak sprawdzić, kiedy jest się najbardziej produktywnym. Rozkłada proces tworzenia na czynniki pierwsze i omawia każdy z nich. Czytając poradnik „Pisz jak mistrz”, czułam się trochę jakbym czytała instrukcję obsługi własnej kreatywności. Książka jest stworzona w zorganizowany i przystępny sposób, nie przytłacza, czyta się ją z przyjemnością. Autor zapoznaje czytelnika nie tylko z przydatnymi technikami twórczymi, ale też z pomocnymi narzędziami, które można znaleźć w sieci. Dawno nie czułam się tak zmotywowana i pełna weny jak po tej lekturze.
zniegrzecznejpolki_texaslights Misztal Dominika

Dziesięć powodów, dla których powinieneś natychmiast usunąć swoje konta z mediów społecznościowych

Książka, której czytanie powinno zająć jeden wieczór. Teoretycznie, ponieważ jest to lektura wymagająca uwagi, jeśli faktycznie zależy nam na dobrym jej zrozumieniu i rozważeniu tego, co aktor chce nam przekazać. Sam tytuł jest na tyle oczywisty, że nie będę przytaczała opisu publikacji, bo nie jest tajemnicą, że J. Lanier, w oparciu o 10 argumentów, próbuje uświadomić czytelnikowi jak destrukcyjny wpływ na społeczeństwo i każdego z nas z osobna mają media społecznościowe, opierające się na modyfikowaniu zachowań i postaw użytkowników na potrzeby klientów, którymi nie jesteśmy my, lecz reklamodawcy. Początkowo działało na mnie drażniąco jednostronne podejście do tematu i nie ze wszystkim się zgadzałam, choć wydawało mi się, że jestem świadoma tego w jak silnym stopniu media społecznościowe mogą nami manipulować. Z każdym kolejnym rozdziałem miałam jednak wrażenie jakby mój umysł się otwierał i dopuszczał do siebie, że poziom manipulacji, której byłam świadoma to jedynie ułamek faktycznej skali problemu. Niektóre fakty i przykłady sterowania ludźmi były zatrważające, a to jedynie, jak sam autor to określił, "delikatne drapnięcie po powierzchni problemu". Czy usunę swoje konta z Facebooka, Instagrama i nie będę korzystała z Messengera, WhatsAppa czy Gmaila? Nie. Utwierdziłam się jednak w przekonaniu, że moja powściągliwość w komentowaniu, zwłaszcza drażliwych kwestii, której nauczyłam się z czasem, oraz znaczne ograniczenie ogólnej aktywności i treści prywatnych było dobrym posunięciem. Nie jestem (i nie stanę się) "internetowym wyjadaczem", gdyż obserwując w jaką stronę zmierzają internetowe społeczności coraz bardziej doceniam czas offline, który mogę poświecić świadomie wybranym aktywnościom, a nie dać okradać się z niego pożerającym moją uwagę aktualnościom uzależniających od siebie medialnych machin.
Bookstagram "Niedziela z książką" Niedziela Agnieszka

Wieczne opóźnienie. Zarządzanie projektami IT

Z czym kojarzy Ci się projekt IT? Pierwsza myśl, jaka wielu z nas przychodzi do głowy jeśli chodzi o projekty informatyczne to – wieczne opóźnienie! Niedotrzymane terminy, przekroczony zakres i budżet to niestety wciąż bolączka wielu projektów IT. Jakie są główne przyczyny opóźnień w projektach IT i jak ich uniknąć? Czytaj dalej aby się dowiedzieć! Kiedy zaczyna się projekt IT? Projekty informatyczne, zwłaszcza realizowane przy wsparciu dostawców zewnętrznych mają swoją specyfikę i dynamikę. Wszystko zaczyna się już na etapie procesu sprzedaży projektu. Po jednej stronie mamy klienta. Klient poszukuje dostawcy i chce zrealizować projekt oraz osiągnąć konkretne cele biznesowe. W procesie negocjacji naciska na dostawców, aby ugrać jak najlepsze warunki, dostać jak najwięcej za jak najmniej, w najkrótszym czasie. Czasami też klient na początku projektu nie wie czego tak na prawdę potrzebuje, ale wie czego nie chce gdy już to dostanie. Po drugiej stronie mamy dostawcę. Dostawca chce „wygrać wyścig” z innymi dostawcami, o kontrakt z klientem. Chce sprzedać swój produkt i pozyskać klienta. Tak więc dostawca w procesie sprzedaży często obiecuje, że dostarczy projekt według nierealnego harmonogramu albo po niższej cenie niż jego konkurenci. Idzie na kompromisy, często obiecując, że jego rozwiązanie spełnia więcej wymagań, niż jest w rzeczywistości. Robi wszystko co jego zdaniem potrzeba, aby podpisać umowę i zrealizować projekt dla klienta. Po wynegocjowaniu i podpisaniu umowy powołany zostaje kierownik projektu, formuje się zespół, który zabiera się do pracy. Zadaniem kierownika projektu jest oczywiście, zaplanowanie prac w taki sposób, aby nie wystąpiło żadne opóźnienie, a cele biznesowe zostały osiągnięte – w zakresie, budżecie i terminie. Jednak życie bywa bardziej skomplikowane niż przewidywania. Projekt startuje, ale pojawiają się komplikacje, problemy organizacyjne, techniczne i finansowe, z którymi trzeba sobie poradzić. Zakres prac do wykonania jest większy, niż wydawało się stronom na początku, a czas potrzebny na realizację zadań jest dłuższy. Pewne problemy okazują się bezsprzecznie trudniejsze niż się wszystkim wydawało. W procesie sprzedaży i podpisywania umowy powstaje wiele kluczowych założeń, które mają istotny wpływ na powodzenie projektu. Dlatego, proces sprzedażowy to istotna, o ile nie decydująca, faza projektu. Jakie są główne przyczyny opóźnień w projektach IT? Nie potrafimy w 100% przewidzieć przyszłości. Jest więcej niż pewne, że opóźnienia pojawią się, na którymś etapie projektu IT. Mniejsze czy większe, wcześniej czy później, ale jednak wystąpią. Znając ich przyczyny możemy się lepiej przygotować i wielu z nich uniknąć. Istnieje wiele potencjalnych przyczyn opóźnień i przedłużania się projektów informatycznych. Marcin Dąbrowski autor książki Wieczne opóźnienie. Zarządzanie projektami IT, który w swojej karierze prowadził i nadzorował duże projekty technologiczne w różnych częściach świata, na bazie swojego praktycznego doświadczenia opracował listę najczęstszych potencjalnych przyczyn opóźnień. Występują one zarówno z winy dostawcy, jak i klienta, oto one: Przyczyny opóźnień po stronie klienta Brak potrzebnych kompetencji. Problemy ze znalezieniem osób o określonych umiejętnościach, które dysponują niezbędną dla projektu wiedzą i powinny odpowiadać za daną część zakresu projektu; Brak czasu u kluczowych dla projektu osób. Problemy z wygospodarowaniem czasu osób o potrzebnych kompetencjach. Oderwaniem ich od codziennych zadań, na rzecz pracy w projekcie; Brak potrzebnych informacji. Trudności z dostawą materiałów wejściowych do prac dostawcy (dane, analizy, dokumenty wymagań, specyfikacje); Problemy organizacyjne. Na przykład po stronie klienta w projekcie uczestniczy kilka działów, a zarządza nim jeden konkretny; Brak decyzyjności. Co powoduje, że za każdym razem szuka się osób odpowiedzialnych za dany problem, występują przedłużające się dyskusje i chaos zarządczy; Opóźnienia w dostawie materiałów. Takich jak np. zamówiony sprzęt czy środowiska testowe; Problemy z koordynacją pracy wielu dostawców. Brak kontroli nad innymi dostawcami odpowiednich części zakresu projektu. Przyczyny opóźnień po stronie dostawcy Brak specjalistów dziedzinowych, zwłaszcza na początku projektu; Braki zasobowe w działach produkcyjnych na późniejszym etapie; Zawyżone oczekiwania wobec produktu. Produkt spełnia miej wymagań, niż dostawca obiecywał. Skutkuje to dodatkowym, potrzebnym na wyprodukowanie czasem; Błędy w szacowaniu potrzebnego czasu. Realizacja zadań trwa dłużej. Niższe jest niż spodziewane tempo prac (słabszy zespół, większe skomplikowanie problemów do rozwiązania itp.); Problemy z jakością. Niska jakość dostaw wynikająca ze słabej kultury organizacyjnej dostawcy lub ze zbyt szybkiego (zbyt ambitnego) tempa prac. Rzadko jest tak, że przyczyna opóźnień leży tylko po jednej ze stron. W praktyce mamy do czynienia z sytuacją skomplikowaną, gdy opóźnienia występują zarówno u klienta, jak i u dostawcy, a wyjaśnienie związku przyczynowo-skutkowego między nimi stanowi wyzwanie i bywa niejednoznaczne. Jak podchodzić do opóźnień w projektach IT? Marcin Dąbrowski radzi, aby zamiast na minimalizacji opóźnień i terminie zakończenia projektu, który wynika często z nierealnego harmonogramu, skupić się na realizacji celów biznesowych klienta w obiektywnie optymalnym czasie. Bo jeśli dostawca jest w pełni oddany klientowi i jego celom biznesowym, to opóźnienia przestają być problemem. Nie ma żadnych „nas” czy „ich” jest jeden zespół projektowy po obu stronach. Przecież zarówno dostawca, jak i klient mają wspólny cel. „WAŻNIEJSZA NIŻ RZECZYWISTE PRZYCZYNY OPÓŹNIENIA JEST PERCEPCJA KLIENTA, SPOSÓB, W JAKI POSTRZEGA ON BIEŻĄCY STAN ZAAWANSOWANIA PRAC ORAZ PERSPEKTYWĘ NA CZĘŚCIOWY LUB CAŁKOWITY SUKCES”. – MARCIN DĄBROWSKI Uwagi końcowe Projekty realizujemy od wieków. Projektami były, np.: budowa piramid egipskich, chińskiego muru czy katedry Notre-Dame. Jednak aby dojść do obecnej sprawności w realizacji projektów budowlanych musieliśmy niestety przejść przez wiele nieudanych przedsięwzięć, błędów konstrukcyjnych i katastrof budowlanych. W sferze biznesu pojęcie projektu i zarządzania nim pojawiło się stosunkowo niedawno. A w przypadku projektów technologicznych, wciąż jesteśmy na początku tej drogi. Nadal nabieramy doświadczenia i uczymy się jak skutecznie realizować projekty informatyczne. Projekty IT rządzą się swoimi prawami. Tempo zmian w świecie VUCA, w którym żyjemy jest takie, że dzisiejsza wiedza i praktyka jutro może być już nieaktualna i trzeba zmienić podejście. Jeśli szukasz aktualnej praktycznej wiedzy jak efektywnie zarządzać projektami IT, zarówno z perspektywy zamawiającego klienta, jak też kierownika projektu i dostawcy to koniecznie sięgnij po wydaną przez Onepress książkę Marcina Dąbrowskiego. Wieczne opóźnienie to nie jest kolejna teoretyczna lektura o metodach zarządzania projektami. Opiera się na praktycznym doświadczeniu i opisuje obecne realia, jakie występują w projektach IT. Większość problemów w projektach IT wynika z błędów popełnionych już na etapie procesu sprzedażowego. W książce Wieczne opóźnienie, znajdziesz konkretne rozwiązania, które pozwalają tych wielu problemów uniknąć jak: niedoszacowanie projektu w IT opóźnienia w ich realizacji spory wewnątrz zespołu projektowego konflikty z innymi project managerami, działami wdrożeniowymi, zespołem handlowym niedomówienia w relacjach z klientami oddawanie niedopracowanego produktu wszelkiego rodzaju zagrożeń – od kar za opóźnienia po zerwanie kontraktu. Jeśli zamawiasz projekty IT jako klient albo realizujesz je jako dostawca, jeśli jesteś kierownikiem projektu lub po prostu bierzesz udział w projektach informatycznych to Wieczne opóźnienie Marcina Dąbrowskiego jest obowiązkową lekturą dla Ciebie. Oszczędź sobie stresu i kłopotów w projekcie IT. Zamień „Wieczne opóźnienie”, na „Wielki sukces”! „PROJEKT, KTÓRY MA SZANSĘ NA SUKCES, TO PROJEKT DOBRZE SPRZEDANY. TAKI, W KTÓRYM ZAKRES I HARMONOGRAM SĄ OD POCZĄTKU REALNE, A CENA REALIZACJI PRAC JEST GODZIWA. NAJWIĘKSZE OPÓŹNIENIA PROJEKTU WPROWADZANE SĄ NA ETAPIE SPRZEDAŻY, A NIE PODCZAS REALIZACJI!” – MARCIN DĄBROWSKI
rosnijwsile.pl Marcin
Zamknij Pobierz aplikację mobilną Helion