ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Reklama internetowa

Nie da się ukryć, że reklama internetowa na co dzień kojarzy się raczej negatywnie. Irytują wyskakujące okna, które w dodatku trudno zamknąć. Ta forma reklamy wirtualnej ma jednak ogromną siłę i przewagę nad tradycyjną, o czym przekonują się zarówno wielkie korporacje, jak i małe firmy domowe. Chcesz wiedzieć jakie mechanizmy rządzą reklamą w Internecie? Jak skutecznie dotrzeć z własną kampanią do potencjalnych odbiorców i zainteresować ich swoim produktem? Zajrzyj do polecanej przez nas książki.

Nie jest kolejnym przekładem, przedstawia sylwetkę polskiego internauty i jego odbiór reklamy internetowej. Analizuje modele zachowań określonej grupy docelowej, zwraca uwagę na różne formy reklamy oraz jej ograniczenia. To wszystko uzupełniają przykłady kampanii prowadzonych przez firmy w polskim Internecie, a także informacje o pozycjonowaniu własnej strony WWW w wyszukiwarkach i charakterystyka bannerów reklamowych. Znalazło się również miejsce na dyskusję o przyszłości wirtualnych reklam w światowej sieci. To pozycja teoretyczna dająca ogólny pogląd na rosnące znaczenie reklamy internetowej w naszym życiu.

PC World Sebastian Górski; 01/2007

Moc Przyciągania. 5 prostych kroków do zdobycia bogactwa (lub czegokolwiek innego)

Już zaraz zacznie się nowy rok. 2007. 365 dni na to, żeby spełnić swoje marzenia. ′O, nie′, jękniesz, ′ile razy już to było grane? Myśl pozytywnie, wizualizuj zwycięstwo, wyznacz sobie cele, bla bla bla. Po tygodniu wszystko bierze w łeb′.

Cóż, racja. Najszczersza racja. Ten sposób podejścia to szarpanie się z życiem. Można próbować w ten sposób, niektórzy coś wyszarpną, reszcie zostaną siniaki i odruch unikania dalszych prób. Mimo że przecież marzenia są takie piękne - nowy samochód, wymarzony partner, wypasiony laptop, seria ulubionych książek... Ale hydra nieudanego podejścia wysuwa swoje głowy i zatruwa Ci umysł. "Znów nie uda się", sączy Ci jad do ucha. "Ile razy musisz próbować, żeby przekonać się, że jesteś frajerem i nieudacznikiem?"

"Moc przyciągania. 5 prostych kroków do zdobycia bogactwa (lub czegokolwiek innego)" to książka, która przedstawi Ci inną drogę osiągania założonych celów. Nie musisz się szarpać -- jest droga łatwiejsza. To droga pozytywna, nie zmusi Cię do łamania prawa, oszukiwania i zarabiania na zawał. Wykorzystanie tego sposobu nie zależy od tego czy i jaką religię wyznajesz. To sposób uniwersalny, ponieważ opiera się na uniwersalnych własnościach świata oraz ludzkiego umysłu.

Jak sam tytuł mówi, kroków do zdobycia czegokolwiek jest pięć. Cztery pierwsze polegają na przygotowaniu idealnie klarownej wizji tego co chcesz zdobyć (krok 1, krok 2 i krok 4) oraz na pogodzeniu się z tym co chcesz zdobyć (krok 3 -- baaardzo ważny). Jednak cały sens tej drogi leży w kroku piątym.

Umysł jest leniwy. Nie jest w stanie pracować długo na maksymalnym poziomie. Aby stworzyć wspaniałe rzeczy nie trzeba maksymalnie pracować. Trzeba tylko przeznaczyć na to pewien czas i oddać kontrolę. Nasz umysł ma wielką moc. Jesteśmy w stanie stworzyć wszystko, co wymyślimy (patrz projekty Leonarda da Vinci lub science fiction z lat 50). Jednak jesteśmy ograniczeni naszą świadomością. Nie jesteśmy w stanie kontrolować wszystkiego wokoło. Możemy skupić się zaledwie na kilku rzeczach jednocześnie (jedni autorzy podają liczbę 7, inni - 15). Codzienne życie skutecznie zajmuje całą dostępną uwagę tak, że nie ma często kiedy zastanowić się nad realizacją marzeń.

Ale o to właśnie chodzi. Żeby osiągnąć to co pragniesz, nie musisz świadomie o tym myśleć. Czy naprawdę musisz kontrolować sam proces uzyskiwania tego? Czy nie wystarczy Ci wynik? Wyluzuj, pozbądź się kontroli. Powiedz czego chcesz (koniecznie dodaj "lub coś lepszego") i przestań o tym myśleć. Zajmij się czymś innym. Twoja nieświadoma część zajmie się resztą. Musisz tylko nauczyć się jej słuchać. Iść za instynktem. Dać się prowadzić przeczuciom. Łapać okazje. Może nie będą one bezpośrednio prowadzić do Twojego celu, ale z każdą taką decyzją będziesz bliżej realizacji marzenia.

Może to nie brzmi zbyt przekonująco. To samo można by wytłumaczyć przez teorię komputera kwantowego, ale czy wtedy byłoby to prostsze? Raczej nie. Spójrz na to z drugiej strony. Co masz do stracenia? Musisz tylko przeczytać książkę i ustalić swoje marzenie. Nie musisz nic więcej robić. Czy to dużo? Czy to wygląda jak naciąganie? Spytaj swojej podświadomości. Co słyszysz? Czy masz przeczucie, że tym razem będzie to strzał w dziesiątkę? Spróbuj, w końcu jest nowy rok 2007. Warto zrobić coś nowego. Coś szalonego. Coś innego niż zwykle.

A jeśli się uda, powiedz innym, że nie muszą się szarpać z życiem. Niech po prostu... wyluzują.

Rada: Jeśli podczas czytania rozdziału "Dowody" zacznie Cię to nudzić, przeskocz do strony 51 (gdzie zaczyna się kolejny rozdział) bez cienia wyrzutów sumienia. W końcu to Twoja książka i masz prawo ją czytać tak jak Ci się podoba.

e-biznes.pl Renata Ludwińska; 29-12-2006

Więcej niż architektura oprogramowania

Los, przyszłość i droga życia oprogramowania nie zawsze jest prosta. W wielu przypadkach identyczne postępowanie w stosunku do tworzonych czy rozpowszechnianych narzędzi może przynieść odwrotne skutki. Dlatego w tej kwestii nie możemy opierać się na sztywnych wzorcach i opisach co mamy zrobić. To od wniosków pochodzących z analizy czynników, które wpływają na oprogramowanie zależy nasze działanie, a nie od grafiku postępowania. Biorąc do ręki tę książkę spodziewałem kolejnego, teoretycznego wykładu o tworzeniu diagramów jak i relacjach klient -- oprogramowanie. Jednak nie znajdziemy w tej książce, poza miejscami gdzie jest to konieczne, suchych tematycznych definicji i porad działania, które nie sprawdzają się w realnym świecie.

Autor opisuje problemy z jakimi możemy się spotkać podczas projektowania. Luke Hohmann poruszył wiele kwestii tak normalnych dla rynku IT, ale nie opisywanych w innych książkach. Książka nakreśla czytelnikowi procesy produkcyjne rozbudowy funkcjonalne wdrożeniowe oprogramowania. Przeczytamy tu nie tylko o problemach związanych z softwarem, ale też o czynniku ludzkim jak np. rozumowanie programisty ich przyzwyczajenia i skłonności oraz relacje programistów do innych członków zespołu. Wszystko to jest poparte licznymi przykładami wziętymi z wieloletniej pracy Hohmanna jako programisty czy też szefa zespołu projektu. Mało jest pozycji na rynku których charakter byłby bardziej praktyczny. Ciekawym pomysłem jest też umieszczenie po każdym rozdziale podsumowania oraz rad dotyczących co warto sprawdzić i co warto spróbować.

Minusem pozycji jest zatrzymywanie się i rozprawianie na tematy marketingowe, co nie oznacza, że te kwestie są mniej znaczące, jednak wielu programistów ten fakt może denerwować. Niestety spis treści nie do końca spełnia swoje role. Czego dowiemy się z haseł np: "Tak to jest potrzebne" czy "Chcę wiedzieć co jest grane". Nie za wiele.

Czy jest to książka, z której nauczymy się architektury oprogramowania? Z pewnością nie do końca, gdyż będziemy musieli sięgnąć do pozycji bardziej technicznych. Czy zrozumiemy i nauczymy się analizować procesy i problemy związane z oprogramowaniem, o których mielibyśmy się dowiedzieć podczas naszej pracy w tej tematyce? Z pewnością tak.

Software Developers Journal Mariusz Ostapowicz; 2007-01-01

Reklama internetowa

Agnieszka Leśniewska odpowiada za serwisy interaktywne w serwisie Onet.pl. Na bazie swych doświadczeń napisała książkę, która opisuje reklamę internetową na przykładach z polskiej sieci. Polski kontekst zagadnienia stanowi największą wartość tej pozycji.

Z książki można dowiedzieć się, jaki jest profil polskiego internauty, a także jakie formy reklamy stosować, by uzyskać zamierzony cel. Autorka opisuje także, w jaki sposób znane marki skutecznie zaistniały w Internecie i jaka jest przyszłość reklamy internetowej.

Brief Karolina Błońska; 2006-12-25

Spring Framework. Profesjonalne tworzenie oprogramowania w Javie

Niewątpliwie dużą zaletą książki jest fakt, iż jej autorami są twórcy frameworka Spring. Już na wstępie obiecują, że nawet niedoświadczony użytkownik Springa poradzi sobie z opisanymi zagadnieniami pod warunkiem, że miał wcześniej do czynienia z Javą. Trzeba przyznać, iż autorzy dotrzymali słowa.

Książkę czyta się przyjemnie poznając kolejne tajniki Springa. Poszczególne tematy są wyjaśnione w sposób bardzo przejrzysty. Może czasem zbyt przejrzysty. Autorzy prezentując kolejny etap danego problemu powtarzają wcześniej przedstawiony już kod i dodają do niego jedna lub dwie nowe linie. Przez to książka jest dosyć obszerna z mniejszą ilością treści niż mogłoby się wydawać. To stracone miejsce można było poświecić np. na rożnego rodzaju przypisy typu rozwinięcia skrótów użytych w książce.

Nikt przecież nie zna ich wszystkich. Sam miałem czasami problem ze zorientowaniem się o czym w danej chwili jest mowa, gdy trafiłem na miejsce, gdzie nagromadziło się wiele skrótów. Inną sprawą jest idealizacja Springa. Niejednokrotnie jest on porównywany do innych frameworków. Oczywiście zdaniem autorów opisywany framework jest znacznie lepszy od konkurencyjnych. Są one wręcz poniżane.

Wytyka się im wady i pokazuje jedynie zalety Springa. Jestem pewien, że Spring także ma wiele wad o czym nie było ani słowa. Mimo kilku wad tej książki uważam jednak, że warto ją przeczytać, jeśli tylko ktoś jest zainteresowany tą tematyką. Zawartość merytoryczna podręcznika stoi na dobrym poziomie. Można się wiele nauczyć mimo, że czasem można się zirytować np. gdy autorzy po raz kolejny zachwalają Springa, wytykając wady innych frameworków.

Software Developers Journal Roger Zacharzyk; 2006-12-01
Zamknij Pobierz aplikację mobilną Helion