ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Sekrety mistrza fotografii cyfrowej. Profesjonalne zdjęcia krok po kroku

W ostatnim czasie w moje ręce wpadło kilka pozycji książkowych związanych z szeroko rozumianą branżą technologiczną. Jakiś czas temu mogliście przeczytać recenzję pozycji Wieczne opóźnienie Zarządzanie projektami IT autorstwa Marcina Dąbrowskiego. Dziś mam dla Was zupełnie inny świat – świat fotografii i przybliży go nam Scott Kelby w tytule „Sekrety mistrza fotografii cyfowej”. Czy warto zaopatrzyć się w tę pozycję? Zapraszam do lektury. Na pierwszy rzut oka książka wygląda dosyć niepozornie. Zwykła miękka okładka, niezbyt gruba bo około 240 stron, jednak już po przejściu na pierwsze strony mamy znacznie więcej jakościowego materiału. Po pierwsze całość została wydrukowana na kredowym papierze, dzięki czemu zdjęcia, które uzupełniają tekst zdecydowanie lepiej się odbiera, i jakość samej książki pnie się ku górze. Fotografie w tego typu pozycjach są jak najbardziej bardzo ważne, ale w związku z tym, że sekrety mistrz fotografii cyfrowej to obszerny poradnik dla każdego równie ważna jest sama treść zawarta w książce. Cała książka została podzielona na jedenaście rozdziałów. Z czego tak właściwie cztery dotyczą stricte spraw technicznych, sprzętowych czyli doboru dodatkowych urządzeń, obiektywów czy drukowania zdjęć tak by świetnie wyglądały również na papierze. Pozostałe rozdziały to już bardziej konkretne informacje związane z robieniem zdjęć w zależności od ich rodzaju. Autor umieszcza kilkaset różnych porad związanych ze zdjęciami portretowymi, ślubnymi czy produktowymi. Najczęściej są to dosyć krótkie tipy, które mają za zadanie rozwikłać problem, ale nie koniecznie rozłożyć go na czynniki pierwsze. Książka zawiera dużo wiedzy, a zaznajomienie się ze wszystkimi punktami nie jest szczególnie czasochłonne. Co ważne szczególnie dla mniej zaawansowanych użytkowników aparatów Scott Kelby już na początku wyjaśnia większość najważniejszych pojęć związanych z fotografią i tworzeniem zdjęć, więc tak na dobą sprawę książka jest przyjazna dla każdego kto chce zacząć przygodę z fotografią, ale również dla tych, którzy z kolei chcą uzupełnić lub poszerzyć swoją wiedzę. Sekrety mistrza fotografii cyfrowej to bardzo przyjazna książka szczególnie dla mniej wtajemniczonych w świat fotografii. Za 49 zł otrzymujemy podstawowy zestaw wiedzy i umiejętności, dzięki której możemy zacząć czerpać radość z robienia zdjęć już na wyższym poziomie. Pozycja ciekawa i zdecydowanie warta uwagi, szczególnie, że język w jaki jest napisana nie wymaga od nas na starcie posiadania wiedzy tajemnej z tej dziedziny. Wszystko jest tłumaczone krok po kroku, bez skomplikowanej terminologii.
MobileWorld24 Łęczycki Wojciech

Wieczne opóźnienie. Zarządzanie projektami IT

Rozpoczynając nowy projekt już jesteś świadomy, że założone terminy są nierealne? Z jednej strony czujesz się podekscytowany, ale wiesz, że projekt ten będzie się wiązał z ogromnym stresem, nieprzespanymi nocami i koniecznością pozostawania w firmie po godzinach, ze stratą dla rodziny. Czy jednak zawsze musi tak być? Czy za każdym razem nowe doświadczenie musi być okupione ciężką pracą i zmęczeniem, które nawet nie pozwala cieszyć się z sukcesu? I co ważniejsze, jak sprawić, żeby tak nie było? Przekonamy się o tym dzięki lekturze książki pt. „Wieczne opóźnienie. Zarządzanie projektami IT”, opublikowanej nakładem Wydawnictwa Helion. Autor, Marcin Dąbrowski, dzięki bogatemu doświadczeniu w prowadzeniu i nadzorowaniu dużych projektów dla największych na świecie grup telekomunikacyjnych, zna nie tylko największych wrogów kierownika projektu, ale też potrafi z nimi skutecznie walczyć. Nie obyło się oczywiście bez porażek, a i o nich książka opowiada, dzięki czemu możemy uczyć się na cudzych błędach i uniknąć pułapek, które z dużą dozą prawdopodobieństwa będą na nas czekały. Co więcej, autor na łamach książki zamieścił nie tylko swoje rady, ale i rady osób, z którymi pracował na przestrzeni lat. Są one w pewnym stopniu uniwersalne, można dopasować je do każdej branży, i to niezależnie od tego, czy funkcjonuje w niej słownictwo związane z projektami i zarządzaniem nimi, czy działalność opiera się po prostu na liście zadań do wykonania. To zatem książka dla wszystkich, nie tylko pracowników IT, nie tylko kierowników projektu czy właścicieli przedsiębiorstw, ale i szeregowych pracowników, którzy są zaangażowani w rozszerzanie swoich kompetencji. Jak zapowiada autor, lektura książki (szczególnie ta, której towarzyszyć będzie refleksja) pozwoli nabrać dystansu do problemów i zrozumieć, że w projekty zaangażowani są ludzie, a efektywne komunikowanie się, jest niezwykle cenną umiejętnością, dzięki której wszystko staje się łatwiejsze. Książka składa się z dwudziestu trzech rozdziałów, krok po kroku przybliżających zagadnienia związane z zarządzaniem projektami i omijaniem czyhających pułapek, wyprzedzaniem potencjalnych problemów i reagowaniem, zanim jeszcze wystąpią. Autor tłumaczy, skąd mogą brać się komplikacje – często są one wynikiem błędnie prowadzonej sprzedaży, podpowiada, jak powinien wyglądać początek projektu, podkreślając, że proces sprzedażowy jest istotną, a nawet decydującą fazą projektu. Podpowiada także, w jaki sposób uniknąć szaleństwa już na tym etapie, prowadząc te procesy w sposób uczciwy oraz merytoryczny. Podkreśla, jak ważna jest kultura organizacyjna i dostrzeganie również innych filarów firmy, nie tylko wspomnianej sprzedaży. Pisze też o różnego typu opóźnieniach i ich przyczynach, o konieczności dokładnego definiowania zakresu projektu na etapie sprzedaży, a także o płatnościach – temacie kontrowersyjnym, którego jednak niepotrzebnie unikamy jakby zapominając, że projekty nie są przedsięwzięciami charytatywnymi. Dąbrowski wspomina również o roli zespołów pracujących lokalnie w siedzibie klienta, o obecności lokalnej jako wręcz modelu biznesowym. Tłumaczy, w jaki sposób należy prowadzić spotkania i zauważa, co jest ich celem zaznaczając, że w kontaktach z klientem wcale nie musimy mieć racji. Podkreśla ponadto, że szczerość powinna być zawsze dominującą postawą. To tylko część z poruszanych w książce zagadnień, które dotyczą poszczególnych etapów projektu i uwzględniają najważniejsze kwestie z nim związane. Książka w sposób niezwykle merytoryczny, ale i przystępny przybliża zagadnienia związane z zarządzaniem projektami, ucząc nas omijać problemy, które można przewidzieć, a także prowadząc przez iście minowe pole realizacji projektu. Każdy rozdział kończy się podsumowaniem umożliwiającym późniejszy powrót do wybranych, problematycznych kwestii, zaś uniwersalność proponowanych rozwiązań czyni książkę prawdziwie rewolucyjną i mogącą mieć realny wpływ na kondycję firmy (i prowadzonych projektów).
QulturaSlowa Justyna Gul

Nawyk samodyscypliny. Zaprogramuj wewnętrznego stróża

W dzisiejszych czasach, kiedy coraz więcej osób przenosi pracę do domu do świata online, nawyk samodyscypliny jest niezwykle ważny. Czy rodzimy się z takimi umiejętnościami? A może jesteśmy w stanie je wykształcić dochodząc do mistrzostwa? Powiem Ci, że dr Neil Fiore przygotował niezwykłą książkę. Zapraszam Cię zatem dzisiaj do popracowania nad swoimi nawykami. CZEGO DOWIESZ SIĘ Z KSIĄŻKI DR NEILA FIORE? Książka „Nawyk samodyscypliny w pracy. Optymalna efektywność, maksymalne skupienie i motywacja” została podzielona na kilka rozdziałów. Autor kolejno przeprowadza czytelnika przez szereg zagadnień takich jak siedem podstawowych strategii ułatwiających wykształcenie nawyku samodyscypliny. Pokazuje również jak zarządzać swoim czasem i życiem, na czym polega skuteczna i efektywna komunikacja, a także co nam daje umiejętność koncentracji. Z książki dowiesz się również jak pobudzić swoją motywację, jak skutecznie wyznaczać cele oraz jak zarządzać ludźmi w zespole, którzy mają tendencje do odwlekania realizacji zadań. NAWYK SAMODYSCYPLINY W PRACY Nie zagłębiając się w szczegóły, aby nie odbierać Ci przyjemności z lektury książki, powiem Ci w kilku słowach, co do mnie szczególnie przemówiło. Jestem oczarowana siłą siedmiu podstawowych strategii, które pozwolą wykształcić nawyk samodyscypliny. Ja biorę do swojego życia szczególnie strategię, która pozwala na wyrzucenie ze swojego słownika słowa „muszę”. Jak je zastąpić? Otóż zamiast mówić „muszę coś zrobić” autor proponuje zastąpić to wyrażenie poprzez „decyduję się zrobić”. Jestem zaskoczona, jak taka zmiana słownictwa zmienia nastawienie do wykonywanych działań. Masz przed sobą wielki i długotrwały projekt do wykonania, który Cię przeraża i zwlekasz z jego realizacją? Nie zastanawiaj się, jak go wykonać w całości, tylko zacznij działać. Masz tylko 15 minut lub pół godziny dziennie? Zacznij pracować w dostępnych odcinkach czasu, a zobaczysz, jak wiele jesteś w stanie zrobić przy pełnym skupieniu i koncentracji. Naucz się również polegać na podświadomości. Zamiast spędzać szereg godzin nad realizacją ogromnego projektu i pracować praktycznie całą dobę, po prostu odpocznij. Połóż się spać, a wtedy Twoja podświadomość zacznie pracować. No cóż, przecież skądś się biorą w naszym języku wyrażenia takie jak: „pomyślę o tym jutro” czy „muszę się z tym przespać”. Ponadto, dr Neil Fiore pokazuje nam, jak zmienić nastawienie do wykonywania zadań i projektów figurujących na listach zadań. Otóż autor proponuje zastosować w praktyce prawo odwrotnego wysiłku. Na czym to prawo konkretnie polega? Zapraszam do sięgnięcia po książkę. NA ZAKOŃCZENIE SŁÓW KILKA Pomimo że książka „Nawyk samodyscypliny” skierowana jest dla osób prowadzących biznes, jednak jestem przekonana, że każdy, kto poszukuje praktycznych informacji, jak pracować nad samodyscypliną, odnajdzie tu coś dla siebie. Objętościowo niewielki tomik, liczący około 180 stron, jest wręcz naszpikowany konkretną wiedzą, podaną w niezwykle przystępny sposób. Dodatkowo okraszony ćwiczeniami, które skłaniają do głębokiej refleksji oraz pokazują praktyczne rozwiązania, gotowe do wdrożenia w życie. Osobiście temat jest mi bardzo bliski. Całkiem sporo już wiedziałam na ten temat, jednak, powiem to szczerze, wiedza to jedno, a kluczem do sukcesu jest wdrożenie tej wiedzy w życie. Aby ułatwić ten proces, autor przygotował, poza wspomnianymi już ćwiczeniami, również konkretne wskazówki, jak wiedzę przełożyć na praktykę. A zatem, jeśli poszukujesz praktycznego przewodnika dotyczącego samodyscypliny, to gorąco polecam książkę dr Neila Fiore.
Sztukater.pl JOANNA KIDAWA

Nawyk samodyscypliny. Zaprogramuj wewnętrznego stróża

W dzisiejszych czasach, kiedy coraz więcej osób przenosi pracę do domu do świata online, nawyk samodyscypliny jest niezwykle ważny. Czy rodzimy się z takimi umiejętnościami? A może jesteśmy w stanie je wykształcić dochodząc do mistrzostwa? Powiem Ci, że dr Neil Fiore przygotował niezwykłą książkę. Zapraszam Cię zatem dzisiaj do popracowania nad swoimi nawykami. CZEGO DOWIESZ SIĘ Z KSIĄŻKI DR NEILA FIORE? Książka „Nawyk samodyscypliny w pracy. Optymalna efektywność, maksymalne skupienie i motywacja” została podzielona na kilka rozdziałów. Autor kolejno przeprowadza czytelnika przez szereg zagadnień takich jak siedem podstawowych strategii ułatwiających wykształcenie nawyku samodyscypliny. Pokazuje również jak zarządzać swoim czasem i życiem, na czym polega skuteczna i efektywna komunikacja, a także co nam daje umiejętność koncentracji. Z książki dowiesz się również jak pobudzić swoją motywację, jak skutecznie wyznaczać cele oraz jak zarządzać ludźmi w zespole, którzy mają tendencje do odwlekania realizacji zadań. NAWYK SAMODYSCYPLINY W PRACY Nie zagłębiając się w szczegóły, aby nie odbierać Ci przyjemności z lektury książki, powiem Ci w kilku słowach, co do mnie szczególnie przemówiło. Jestem oczarowana siłą siedmiu podstawowych strategii, które pozwolą wykształcić nawyk samodyscypliny. Ja biorę do swojego życia szczególnie strategię, która pozwala na wyrzucenie ze swojego słownika słowa „muszę”. Jak je zastąpić? Otóż zamiast mówić „muszę coś zrobić” autor proponuje zastąpić to wyrażenie poprzez „decyduję się zrobić”. Jestem zaskoczona, jak taka zmiana słownictwa zmienia nastawienie do wykonywanych działań. Masz przed sobą wielki i długotrwały projekt do wykonania, który Cię przeraża i zwlekasz z jego realizacją? Nie zastanawiaj się, jak go wykonać w całości, tylko zacznij działać. Masz tylko 15 minut lub pół godziny dziennie? Zacznij pracować w dostępnych odcinkach czasu, a zobaczysz, jak wiele jesteś w stanie zrobić przy pełnym skupieniu i koncentracji. Naucz się również polegać na podświadomości. Zamiast spędzać szereg godzin nad realizacją ogromnego projektu i pracować praktycznie całą dobę, po prostu odpocznij. Połóż się spać, a wtedy Twoja podświadomość zacznie pracować. No cóż, przecież skądś się biorą w naszym języku wyrażenia takie jak: „pomyślę o tym jutro” czy „muszę się z tym przespać”. Ponadto, dr Neil Fiore pokazuje nam, jak zmienić nastawienie do wykonywania zadań i projektów figurujących na listach zadań. Otóż autor proponuje zastosować w praktyce prawo odwrotnego wysiłku. Na czym to prawo konkretnie polega? Zapraszam do sięgnięcia po książkę. NA ZAKOŃCZENIE SŁÓW KILKA Pomimo że książka „Nawyk samodyscypliny” skierowana jest dla osób prowadzących biznes, jednak jestem przekonana, że każdy, kto poszukuje praktycznych informacji, jak pracować nad samodyscypliną, odnajdzie tu coś dla siebie. Objętościowo niewielki tomik, liczący około 180 stron, jest wręcz naszpikowany konkretną wiedzą, podaną w niezwykle przystępny sposób. Dodatkowo okraszony ćwiczeniami, które skłaniają do głębokiej refleksji oraz pokazują praktyczne rozwiązania, gotowe do wdrożenia w życie. Osobiście temat jest mi bardzo bliski. Całkiem sporo już wiedziałam na ten temat, jednak, powiem to szczerze, wiedza to jedno, a kluczem do sukcesu jest wdrożenie tej wiedzy w życie. Aby ułatwić ten proces, autor przygotował, poza wspomnianymi już ćwiczeniami, również konkretne wskazówki, jak wiedzę przełożyć na praktykę. A zatem, jeśli poszukujesz praktycznego przewodnika dotyczącego samodyscypliny, to gorąco polecam książkę dr Neila Fiore.
Sztukater.pl JOANNA KIDAWA

Tajemnice sieci

Często rozmawiając z użytkownikami Sieci, szczególnie takimi, którzy korzystają z niej właściwie od urodzenia, odnosi się wrażenie, że to czym jest internet i jak sami go wykorzystują traktują kompletnie bezrefleksyjnie. Jest to w jakiś sposób zrozumiałe – wchodząc do pomieszczenia nie zastanawiamy się zwykle nad tym, że jest tam powietrze, którym oddychamy. Wydaje się jednak, że takie pozbawione uważności wykorzystanie internetu nie jest dobre. Powody są dwa. Po pierwsze, bezrefleksyjne wykorzystanie zwiększa ryzyko zagrożeń – nie rozumiejąc różnych mechanizmów funkcjonowania Sieci i naszego z niej korzystania łatwiej narazić się na ryzyko. Po drugie, żeby w pełni skorzystać z Sieci jako źródła pozytywnych doświadczeń, np. edukacyjnych trzeba sporo potrafić. A niestety wszystkie badania pokazują, iż wbrew obiegowym opiniom wielu młodych ludzi nie ma kompetencji cyfrowych.


Książka Adama Wierzbickiego pt. Tajemnice Sieci, jest bardzo potrzebna ze względu na wszystko, co napisałem wyżej. Autor, pisząc bardzo komunikatywnym, dostosowanym do możliwości młodszych nastolatków językiem przybliża zarówno kwestie zagrożeń (np. cyberprzemocy rówieśniczej), jak i różne aspekty pozytywnego wykorzystania internetu (np .strategiie wyszukiwania i oceny jakości treści zamieszczanych online, czy bycie twórcą internetowym).


Ważne w tej książce jest to, że uaktywnia ona młodych czytelników – jest w niej sporo zadań do wykonania oraz materiału do własnej refleksji (a także nienachalnie przedstawionych ważnych informacji o technicznych i społecznych a także psychologicznych wymiarach wykorzystania sieci).


prof. UAM dr hab. Jacek Pyżalski


Profesor na Wydziale Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pomysłodawca, kierownik i wykonawca ponad sześćdziesięciu międzynarodowych i krajowych projektów badawczych. Autor licznych publikacji. Trener w obszarze komunikowania i trudnych zachowań oraz edukacji medialnej. Wiceprezes Polskiego Towarzystwa Edukacji Medialnej. Członek Rady Centrum Edukacji Obywatelskiej. Specjalista Komitetu Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk

Prof. UAM dr hab. Jacek Pyżalski

Tajemnice sieci

Czym tak naprawdę jest internet? Jak z niego skutecznie korzystać, ale też jak współtworzyć tę przestrzeń i robić to bezpiecznie, skutecznie i z głową? Odpowiedzi na pytania poszukujemy w towarzystwie profesora-bota i kilkorga młodych bohaterów i bohaterek, z którymi łatwo się utożsamić. I naprawdę, drodzy rodzice i opiekunowie, wy też będziecie mieć frajdę z czytania, bo “Tajemnice sieci” to książka nie tylko dla dzieci ze starszych klas szkoły podstawowej, ale tekst do wspólnego czytania, punkt wyjścia do rozmowy oraz - dzięki wyzwaniom dla czytelnika - angażujący przewodnik po zawiłościach i tajnikach sieci. My same dowiedziałyśmy się (zaskakująco) dużo. A wszystko w lekkiej, dobrze napisanej formie. Przygotujcie się też na to, że - tak jak w książce - momentami to dzieci będą przewodnikami i przewodniczkami po świecie technologii i internetu. I warto z tego skorzystać. Książka sprawdzi się też znakomicie w szkole, zarówno podczas lekcji informatyki czy na godzinach wychowawczych. Pozwala zbudować wartościowy cykl edukacyjny, w którym razem z bohaterami i bohaterkami oraz wirtualnym profesorem przechodzimy przez meandry internetu, ucząc się zarówno o jego genezie i specyfice, o strategiach i metodach ułatwiających codzienne korzystanie z sieci, o tym jak tworzyć treści i jak je zamieszczać, ale też jak krytycznie oceniać to, co tam znajdziemy. Trzeba nam więcej takich książek - książek, które nie operują w kontekście sieci zakazami i nakazami, nie straszą czyhającymi w internecie niebezpieczeństwami, ale pokazują, jak budować krytyczne, świadome i samodzielne podejście do korzystania z sieci. Poprzez lekturę “Tajemnic sieci” dzieci uczą się, jak być mądrymi, uważnymi, twórczymi i zaangażowanymi obywatelami i obywatelkami cyfrowymi. Zachęcamy, by towarzyszyć im w tej przygodzie w domu i/lub w szkole. To będzie uczące doświadczenie i dla mniejszych i dla większych czytelników. Marta Puciłowska, Agnieszka Chmielecka Fundacja Szkoła z Klasą
Fundacja Szkoła z Klasą Marta Puciłowska, Agnieszka Chmielecka
Zamknij Pobierz aplikację mobilną Helion