ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

C++Builder 2006. Ćwiczenia praktyczne

Między innymi dzięki takim narzędziom jak C++Builder stało się możliwe naprawdę szybkie tworzenie aplikacji, przez użycie wielu gotowych elementów. Dla początkujących programistów jest to doskonały sposób ćwiczenia umiejętności, gdyż efekty pracy są widoczne praktycznie natychmiast. Jeśli do tego dołożymy jeszcze dobrą książkę, taką jak przykładowo "C++Builder 2006. Ćwiczenia praktyczne" wydawnictwa Helion, której autorem jest Andrzej Daniluk, to otrzymamy doskonały zestaw nauki programowania.

Ze względu na szczupłość miejsca (ale i przystępną cenę) dzięki tej pozycji można poznać jedynie podstawy C++ oraz środowiska C++Builder 2006. Oczywiście przedstawiony w książce materiał w zupełności wystarcza, by rozpocząć naukę programowania za pomocą elementów biblioteki VLC i dostępnych narzędzi.

Jeśli więc planujecie poznać aplikację C++Builder, to na początek polecamy wam właśnie tę książkę. Potem zawsze możecie sięgnąć po bardziej zaawansowane pozycje.

Dziennik Łódzki pio; 10/08/06

Photoshop. Maskowanie i komponowanie

"Photoshop maskowanie i komponowanie" to jedna z tych książek, które nazywam książkami z pomysłem. W bogatej ofercie Heliona poświęconej Photoshopowi, znajdziemy dziesiątki podręczników -- a to porady, ćwiczenia, vademecum, czy też kompletnie wyeksploatowana seria Po prostu... Właściwie większość z tych pozycji, staje się szybko nieaktualna lub jest powtórzeniem poprzednich. Brakuje książek -- pozwolę sobie być odrobinę patetyczny -- ponadczasowych. Tę lukę znakomicie wypełnia pozycja autorstwa Katrin Eismann.

Już sam tytuł ujawnia wąskie zagadnienia, jakim poświęcona jest książka. Nadgorliwy prognostyk wykrzyknie: "zaraz, zaraz, ile można pisać o maskowaniu i zaznaczaniu?". Racja. Przecież w regularnych podręcznikach to raptem kilkanaście, góra kilkadziesiąt stron. Właśnie na zaprezentowanie tych drobinek tematycznych w zwykłych podręcznikach brakuje pomysłu i polotu.

Autorka bardzo skutecznie łączy ten ścisły wycinek, dotyczący pracy z Photoshopem nie tylko ze swoim doświadczeniem, ale też z doświadczeniem światowej sławy profesjonalistów. Wtłacza techniki zaznaczania i maskowania w bardziej złożony kompleks zagadnień związanych z fotografią. Proces twórczy jest tutaj elementem nadrzędnym -- to jemu służyć ma precyzyjne zaznaczenie oraz pomysłowe wykorzystywanie masek. Dzięki takiemu ujęciu możemy spodziewać się dużej dawki wiedzy oraz znakomitych przykładów jej wykorzystania przez specjalistów.

Lektura dodatkowo jest uprzyjemniona bogato ilustrowanymi przykładami, wysokiej jakości reprodukcjami; druk książki, na szczęście, w kolorze. Na pięciuset stronach znajdziemy właściwie wszystko, czego można sobie życzyć w profesjonalnej publikacji -- począwszy od konfiguracji komputera dla skutecznej i wydajnej pracy w Photoshopie, poprzez kompletne informacje o warstwach, maskach, narzędziach zaznaczenia, aż do zaskakujących i profesjonalnych technik wykorzystania omawianych narzędzi. Szczególnym, właściwie rozdziałem-perełką, jest trzecia część książki, w której omawiane są zagadnienia zaznaczania włosów, przezroczystości oraz technika green screen (czyli wszystko to, co zajmuje nam najwięcej czasu i wymaga dużej precyzji z racji operowania na wielu detalach).

Dla kogo jest ta książka? Z pewnością nie dla początkujących. W tym przypadku adepci Photoshopa będą musieli zajrzeć do bardziej „szkolnych” opracowań. Pomimo wyjaśnienia pewnych szczegółów programu, brak wiedzy i praktyki będzie miejscami dezorientował. Część książki, poświęcona zagadnieniom fotografii (kompozycja, oświetlenie, cienie, technika fotografii), z pewnością okaże się przydatna użytkownikom Photoshopa, którzy postanowili oprócz samej pracy w programie zająć się fotografowaniem.

Taki odbiorca jest najbardziej wymarzonym czytelnikiem. Profesjonalny fotograf nie znajdzie jednak w tej publikacji żadnych szczególnych informacji na temat wykonywania zdjęć, aczkolwiek opisywany tytuł pomoże mu poznać meandry przygotowywania materiałów, właśnie pod kątem późniejszego ich wykorzystania w Photoshopie.

Książka jest bardzo przejrzyście zaplanowana; podzielona na cztery części i kilka rozdziałów rozmieszczonych na 576 stronach. Jest to bardzo przystępne rozwiązanie i pozwoli odetchnąć od kolejnych podręczników z gigantyczną ilością rozdziałów i setkami podrozdziałów. Szata graficzna publikacji stoi na bardzo wysokim poziomie. Trzeba przyznać -- skład książki jest maksymalnie profesjonalny. Cieszy użycie kolorowych ilustracji i elementów graficznych, oddzielających różnego rodzaju treść. Pozwala to szybko identyfikować informację w poszczególnych partiach książki.

.psd Tomasz Rybak, 06/07-2006

Photoshop LAB. Rozwiązanie zagadki kanionu

Przyznacie, że tytuł brzmi tajemniczo i od razu wyróżnia się wśród innych publikacji? O jaką może chodzić zagadkę? Czy my mamy kanion, żeby nas to obchodziło? I czy aby to nie jest książka dla chemików skoro cała książka jest o LABie?

Na poprawne odpowiedzi zaprowadzi Was imię i nazwisko autora: Dan Margulis. Raczej znacie to nazwisko, jeśli profesjonalnie zajmujecie się korekcją kolorów i czytaliście jego książkę "Photoshop 7/7CE. Korekcja i separacja. Vademecum profesjonalisty". Mogę Was zapewnić, że z książek tego autora uczył się niejeden certyfikowany ekspert Photoshopa. Dan Margulis jest światowej sławy Specjalistą przez bardzo duże S.

"PHOTOSHOP LAB. Rozwiązanie zagadki kanionu" nie jest książką -- tutorialem, jakie pisze np. Scott Kelby, który sam poleca tę książkę. Bo to jest kawał solidnej wiedzy. Każdy, kto chce wznieść się na wyżyny Photoshopa, powinien zajrzeć do tej książki (nie tylko by pooglądać zdjęcia i przekonać się, jak rewelacyjne zmiany można uzyskać stosując się do porad autora). Wydanie jest najwyższej jakości. Twarda okładka, porządny papier i wszystko w kolorze. Widać różnicę między zdjęciami przed i po korekcie. Nie dziwi więc wysoka cena -- 129 PLN, ale każda złotówka jest tego warta.

Dużo lepiej zainwestować w wiedzę z wyższej półki niż wydać połowę mniej na książkę o wszystkim i o niczym. Tylko do takich -- nieprzeciętnie dobrych książek wraca się ponownie. Wydawnictwo Helion spisało się na szóstkę. Warto też wspomnieć o płycie CD dołączonej do książki. Znajdziecie Na niej zdjęcia zapisane w formacie .psd. Po ich otwarciu przejdźcie koniecznie do palety Channels/Kanały. Przekonacie się, że praca na kanałach jest użyteczna i przyjemna.

.psd Tomasz Rybak, 09/10-2006

PHP4 od podstaw

Czym jest PHP? Zapewne czytelnikom sięgającym po tę pozycję nie trzeba tłumaczyć. Nie tylko dlatego, że autorzy tej książki zrobią to o wiele lepiej, lecz także dlatego, że zapewne jesteście zdecydowani na zgłębienie tajników tego języka programowania, zatem, też ogólne pojęcie jest Wam znane.

Skąd to przypuszczenie? Otóż z pewnością jest to książka przeznaczona dla "zapaleńców" szukających rzetelnej i obszernej wiedzy. Jeśli zabierając się do tej lektury Waszym celem jest tylko dołożenie np. licznika czy formularza na stronie internetowej w imię zasady "nieważne jak, byleby działało i to najlepiej szybko" to lepiej zainwestujcie w inną pozycję, która da Wam gotowy kod, który wystarczy tylko przekopiować i odpalić. Ta książka bowiem jest przeznaczona dla czytelników, wprawdzie początkujących, jednak także mających ambicje by nauczyć się języka, zrozumieć go, a nie tylko wykorzystać kilka "sztuczek", których w tym programie można wygenerować o wiele, wiele więcej, wystarczy tylko poznać język.

I pod względem owego nauczania ta książka jest doskonała. Autorzy tłumaczą w przejrzysty sposób jak działa PHP, co oznaczają poszczególne wyrażenia i, co godne pochwały, na wstępie jest także instrukcja pomagająca w rozpoczęciu pracy z językiem, czy to w środowisku Windows, czy Unix. Wszystko pisane z dużą starannością i zrozumiale dla ludzi rozpoczynających pracę w tym języku (co zaznałem na własnej skórze :P). Posiada sporą dawkę wiedzy, która jest niezbędna do poprawnego poruszania się w świecie PHP. I tak autorzy poprowadzą Was od instalacji, poprzez pracę w zakresie pisania programów, pobierania danych od użytkowników, tablic, pętli, pracy z klientem, obiektów, obsługi plików i folderów, korzystania z baz danych, XML, obsługi poczty czy generacji grafiki. Znajdziecie też wiele rad praktycznych, także w zakresie organizacji kodu czy unikania błędów.

Pod względem graficznym książka prezentuje się bardzo estetycznie (także na półce biblioteczki :). Poszczególne przykłady kodów są w sposób widoczny oddzielone od tekstu, często wyróżnione ramką, co niewątpliwie tworzy komfort w nauczaniu. Dla wzrokowców (choć z pewnością zabieg ten ułatwia przyswajanie wiedzy wszystkim czytelnikom) są także zdjęcia okna przeglądarki Internet Explorer z "co należało otrzymać".

Niewątpliwym plusem lektury są także dodatki umieszczone w sposób przejrzysty na końcu książki, zawierające opisane funkcje PHP. Jak na porządną pozycję przystało, książka posiada także skorowidz.

Podsumowując, książka jest naprawdę godna polecenia nie tylko dla osób rozpoczynających pracę z PHP, lecz także dla tych, którzy tego języka już trochę "liznęli", a teraz pragną uzupełnić tę wiedzę. Bez wątpienia Wydawnictwo Helion stanęło na wysokości zadania i dostarczyło na rynek kolejny produkt wysokiej jakości.

granice.pl Wojciech Polak; 08/2006

Prawda i rzeczywistość w fotografii

Książka dokumentalisty, Pedro Meyera, jest głosem w trwającej od dawna dyskusji na temat cyfrowej manipulacji w fotografii. Czy zdjęcie dokumentalne, ale obrobione potem w komputerze nadal pokazuje rzeczywistość? Czy fotografowi wolno wprowadzać modyfikacje do obrazu, który przekazuje pewne prawdy na temat świata? Pedro Meyer odpowiada jednoznacznie: jak najbardziej tak.

Znane raczej z literatury informatycznej wydawnictwo Helion opublikowało właśnie książkę Pedro Meyera "Prawda i rzeczywistość w fotografii". Jej podtytuł brzmi: "Czy technologia cyfrowa sprawia, że fotografie przestają oddawać rzeczywistość" i to poniekąd wyjaśnia, dlaczego firma wydająca książki o komputerach prezentuje pozycję poświęconą fotografii.

Żyjemy w czasach niezwykle silnej ekspansji technik cyfrowych, możemy obserwować wręcz zachłyśnięcie się nimi. Trwa w związku z tym ogromna zmiana w fotografii, która chyba ostatecznie odsuwa się od technologii srebrowej na rzecz cyfrowych form rejestracji obrazu. Tę rewolucję porównuje się z niegdysiejszą "śmiercią" zdjęć czarno-białych na rzecz kolorowych.

Każdy, kto posługiwał się choć raz "cyfrówką" wie, że takie fotografowanie ma mnóstwo zalet, jednak zaraz za nimi idzie wiele problemów i wątpliwości, szczególnie na gruncie profesjonalnym, a przede wszystkim dokumentalnym. I nimi właśnie zajmuje się w swojej książce Pedro Meyer.

Przeczytaj całą recenzję.

Fotal.pl Anna Cymer; 2006-08-09
Zamknij Pobierz aplikację mobilną Helion