Recenzje
Ciemna materia i ciemna energia. Tajemnicze 95% wszechświata
W nauce często bywa tak, że odkrywamy pewne rzeczy stopniowo. Wiedząc więcej, korygujemy wcześniejsze założenia, poprawiamy błędy, dopisujemy przypisy do przypisów. Ale co, jeśli powiem Wam, że istnieje dziedzina, w której mimo całych wieków badań jesteśmy w stanie opisać… zaledwie 5% wszechświata. Clegg zabiera nas na wycieczkę po ciemnej stronie wszechświata - dosłownie. Ciemna materia i ciemna energia to hipotezy próbujące wyjaśnić, dlaczego galaktyki poruszają się tak, jak się poruszają, skąd bierze się przyspieszona ekspansja kosmosu i… gdzie podziała się cała reszta rzeczywistości, której nie widzimy, nie mierzymy, ale której efekty da się zaobserwować. To prawdziwe popscience, i to w bardzo solidnym, przystępnym wydaniu. Książka składa się z sześciu rozdziałów, które prowadzą czytelnika krok po kroku przez największe kosmiczne niewiadome. Mamy tu trochę historii nauki - od filozofów antycznej Grecji przez Newtona, aż po współczesnych fizyków i ich bolączki z Modelami Standardowymi. Ale najważniejsze: nie trzeba mieć doktoratu z astrofizyki, by za tym nadążyć. Jest sporo przypisów (i są naprawdę sensownie wyjaśnione), a język jest klarowny i nieprzytłaczający. Dla mnie to książka idealna dla każdego, kto choć raz zadał sobie pytanie: a co jeśli to wszystko działa inaczej, niż myślimy? Albo: czy naprawdę jesteśmy w stanie pojąć skalę tego, co nas otacza? Clegg nie daje prostych odpowiedzi. I bardzo dobrze - bo tu nie o odpowiedzi chodzi, a o świadomość skali niewiedzy, która napędza największe naukowe przełomy. Zresztą, autor uczciwie przedstawia nie tylko dominujące teorie, ale też alternatywy (jak choćby MOND, czyli zmodyfikowaną dynamikę newtonowską), nie popadając w zachwyty ani nad jednym, ani drugim. To książka, którą można przeczytać jednym tchem albo na spokojnie, rozdział po rozdziale, robiąc notatki na marginesach i wyszukując potem nazwiska z bibliografii. I choć oryginał ma już kilka lat, tematyka nadal jest aktualna, bo, umówmy się, naukowcy wciąż nie ogarniają, czym dokładnie jest ciemna materia i ciemna energia. Polecam, szczególnie jeśli interesuje Was kosmos, granice ludzkiej wiedzy i to poczucie… no wiecie, że jesteśmy całkiem malutcy wobec ogromu rzeczy, których nie rozumiemy. Ale to właśnie sprawia, że nauka jest taka fascynująca.
LLM w projektowaniu oprogramowania. Tworzenie inteligentnych aplikacji i agentów z wykorzystaniem dużych modeli językowych
Valentina Alto, autorka docenionej książki „Generatywna sztuczna inteligencja z ChatGPT i modelami OpenAI”, powraca z nową publikacją, która trafia w sam środek dynamicznych zmian, jakie przynosi rozwój dużych modeli językowych (LLM). Jej najnowsze dzieło, „LLM w projektowaniu oprogramowania”, to praktyczny przewodnik po tym, jak efektywnie wykorzystywać potencjał LLM do tworzenia inteligentnych aplikacji i agentów. Książka wyróżnia się szerokim ujęciem tematu — Alto nie ogranicza się do jednego modelu czy narzędzia. Zamiast tego prezentuje przekrojowo najważniejsze koncepcje związane z architekturą LLM oraz ich unikatowymi cechami. Czytelnik pozna zastosowania modeli językowych w różnorodnych kontekstach: od przetwarzania danych nieustrukturyzowanych, przez tworzenie inteligentnych agentów przy pomocy frameworka LangChain, aż po użycie wiedzy nieparametrycznej i wektorowych baz danych. Szczególnie cenne są rozdziały poświęcone multimodalnym modelom podstawowym, które wychodzą poza tekst i obejmują inne formaty danych, takie jak grafika czy dźwięk — to zapowiedź tego, jak wszechstronne mogą być przyszłe inteligentne systemy. Autorka nie pomija również kwestii krytycznych dla współczesnych twórców oprogramowania: odpowiedzialności, etyki i bezpieczeństwa. Praktyczne wskazówki dotyczące ograniczania ryzyka i projektowania aplikacji odpornych na szkodliwe zachowania modeli stanowią solidne uzupełnienie technicznych treści.
Mars: Nowa Ziemia. Historia eksploracji i plany podboju Czerwonej Planety
W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku wiele osób było przekonanych, że ludzie wylądują na Marsie przed końcem XX wieku. Tak się nie stało że względu na kwestie finansowe i polityczne oraz konflikty priorytetów. 🔭 Znany wszystkim Elon Musk uważa, że kolonizacja Marsa jest kluczowa dla przetrwania ludzkości. Uważa on, że nasza planeta zostanie zniszczona przez wzrost temperatury słońca. Według niego stworzenie marsjańskiej kolonii na czerwonej planecie może być możliwe w ciągu następnych trzydziestu lat. Plan ten wydawał mi się abstrakcyjny, ale ta książka zmieniła moje myślenie. Autor stawia tezę,że ludzkość jest w stanie stanąć na Marsie. Stworzył on kompendium wiedzy na temat tej planety. Oglądany przez teleskop Mars przypomina mniejsza wersję naszej planety. Długość marsjańskiego ,,dnia" jest prawie taką samą, jak na ziemi. Jest wiele innych podobieństw: na Marsie również występują pory roku, zjawiska pogodowe, a jego bieguny pokryte są lodem. Jest to kolejna po ziemi planeta w układzie słonecznym i dociera na nią mniej światła słońca, co jest gwarantem bezpieczeństwa. Czy na Marsie może istnieć życie? Dlaczego góry na Marsie są tak duże? W jaki sposób człowiek może dotrzeć na Marsa? Czego dowiedzieliśmy się za pomocą sondy Marinera 4? Jak wygląda marsjański krajobraz? O tym przeczytacie w tej książce. Kiedy we wrześniu 2016 roku na Międzynarodowym Kongresie Astronomicznym przedstawiciel Space X uznał kolonizację Marsa za konieczność, obecni przecierali oczy ze zdumienia. Aleee... Gdyby wziąć pod uwagę długą historię wymierania gatunków na naszej planecie dowodzi, iż katastrofy rzeczywiście się zdarzają. Zdobycie przczółku na Czerwonej Planecie mogłoby dać człowiekowi drugą szansę. Jeśli interesuje Was kosmos i jego eksploracja, koniecznie musicie sięgnąć po ten tytuł 🙂
Marketing internetowy w Google. Pozycjonowanie, Ads & Google Analytics 4 dla biznesu, e-commerce, marketerów. Wydanie II zaktualizowane i rozszerzone
Jako blogerka, która od kilku lat testuje marketingowe rozwiązania na własnej stronie, mogę śmiało powiedzieć: to jedna z najbardziej przydatnych książek, jakie miałam w rękach. „Marketing internetowy w Google” to przewodnik, który nie tylko uczy, ale też porządkuje wiedzę i uspokaja. Bo wreszcie wiem, że nie tylko ja mam problem ze zrozumieniem GA4 czy tym, że kliknięcie w reklamę nie zawsze oznacza sukces. Autorzy w przystępny sposób przeprowadzają przez wszystkie kluczowe elementy marketingu w Google - od strategii, przez Google Ads i SEO, po analitykę i Google Tag Manager. I to bez zbędnego żargonu, za to z masą przykładów, gotowych schematów i checklist, które naprawdę ułatwiają życie. To druga, rozszerzona wersja książki, więc mamy tu aktualne informacje i dostosowanie do realiów po zmianach w Google Analytics. Książkę polecam szczególnie osobom, które mają już podstawową wiedzę i chcą wejść na wyższy poziom - niezależnie od tego, czy prowadzą bloga, sklep internetowy, czy pracują w agencji. Ja wracam do niej regularnie, zwłaszcza wtedy, gdy czuję, że mój marketingowy entuzjazm rozjechał się z rzeczywistością. Dzięki tej pozycji uczę się cierpliwości i skutecznego działania. Bo w Google nic nie dzieje się "na już", ale z dobrą strategią wszystko jest możliwe.
OSINT w praktyce. Jak gromadzić i analizować dane dostępne w sieci
„OSINT w praktyce” to jedna z tych książek, które powinny znaleźć się na półce każdego, kto zawodowo zajmuje się cyberbezpieczeństwem, analizą ryzyka lub szeroko pojętą ochroną informacji. Autor w przystępny, a zarazem niezwykle rzeczowy sposób wprowadza czytelnika w świat białego wywiadu, pokazując, jak potężnym narzędziem może być odpowiednio wykorzystana informacja pochodząca z ogólnodostępnych źródeł. Publikacja wyróżnia się nie tylko aktualnością, ale i praktycznym podejściem. Krok po kroku przedstawia metody pozyskiwania danych z wyszukiwarek, mediów społecznościowych czy rejestrów internetowych, przy czym nie zapomina o ważnych aspektach prawnych i etycznych związanych z prowadzeniem działań OSINT. Dodatkowym atutem jest omówienie popularnych narzędzi, takich jak Maltego, Recon-ng, Shodan czy Aircrack-ng, co czyni tę książkę przydatnym przewodnikiem nie tylko dla początkujących, ale również dla bardziej zaawansowanych użytkowników. Szczególnie cenne są fragmenty dotyczące zarządzania cyfrowym śladem, budowania fikcyjnych tożsamości na potrzeby analizy oraz zwiększania bezpieczeństwa organizacji dzięki zastosowaniu technik OSINT. Autor pokazuje, jak zautomatyzować zbieranie i analizę danych, co ma ogromne znaczenie w codziennej pracy specjalisty ds. bezpieczeństwa. Dzięki tej książce zyskałem nie tylko konkretne narzędzia, ale również nowe spojrzenie na możliwości, jakie daje OSINT w kontekście identyfikacji zagrożeń i reagowania na incydenty. To lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce świadomie poruszać się w cyfrowym świecie i skutecznie zabezpieczać siebie lub swoją firmę.

