Recenzje
My, programiści. Kronika koderów od Ady do AI
Czasem lubię się przenieść w czasy studenckie, kiedy poznawałam między innymi historię komputerów i programowania. Dlatego z przyjemnością sięgnęłam po tę pozycję. Już na początku książki rzuciło mi się w oczy (po wstępie i przedmowie) - linia czasu, a właściwie wykres, który pokazuje wielkich ludzi z dziejów kodowania na przestrzeni lat, zaznaczając takie wydarzenia jak wojny czy rozwój IBM, Sputnika czy języków programowania (mój ukochany C++ też tam jest). 📖 Sama książka jest podzielona na części: 🔹 Pierwsza część - wyjaśnienie, kim są i dlaczego tacy właśnie są programiści. Warto przybliżyć sobie, jaką pracę wykonują ci z reguły niewidzialni, a jakże ważni ludzie. 🔹 Druga część - przedstawia wielkich ludzi z dziedziny programowania. Bez nich cała technologia nie wyglądałaby tak jak obecnie. Babbage, Ada Lovelace, Hilbert, Turing, Von Neumann, Grace Hopper (pierwsza inżynierka oprogramowania!), John Backus, a także Edsger Dijkstra, Kristen Nygaard, Ole-Jahan Dahl, John Kemeny, Judith Allen, Ken Thompson, Dennis Ritchie, Brian Kernighan... Poznajemy proces zmian w językach programowania - od matematycznego, przez obiektowy, po moje ukochane C (choć bliższy mi jest jednak C++). 🔹 Trzecia część - skupia się na określonych latach, gdzie już sam autor książki działał i mógł rzetelnie opisać, co przyniosły nowe czasy. 🔹 Czwarta część - przyszłość. Tu już pojawia się gdybanie: programowanie, sieci neuronowe i modne dziś AI. Jak będzie wyglądała przyszłość? Jak wpłynie na nią sztuczna inteligencja? Na końcu mamy glosariusz - warto do niego zajrzeć, zadumać się nad tym, co było i wyciągnąć wnioski. Podsumowując: 📚 Książka świetnie uporządkowała i rozszerzyła moją wiedzę z dziedziny programowania. Jeśli ktoś jest ciekawy, jak to wszystko się zaczęło - bardzo polecam!
Bunt komórek. O faktach, mitach i zagadkach raka
Czy rak to wyrok? Wielu z nas zastanawiało się co w momencie kiedy zachorujemy na raka albo osoba nam bliska? Ile czasu nam zostanie? Wielkie przerażenie i niepewność. Do tej współpracy recenzenckiej skłoniły mnie moje własne problemy ze zdrowiem. Strach jaki towarzyszył mi podczas diagnozowania jest nie do opisania. Pomimo, że finalnie nie wykryto u mnie zmian nowotworowych temat mnie zaciekawił. Tak oto w moim rękach znalazła się tą książka. Lektura ta na pewno rozjaśniła mi wiele rzeczy dotyczących tej choroby. Pozwoliła zrozumieć mechanizm jej powstawania i rozwiała wiele wątpliwości. Książka pisana jest we względnie prosty sposób, chociaż dla osoby, która nie ma z tym styczności wciąż może być to zbyt ,,naukowy" tekst. Autorzy niejednokrotnie podeszli do tematu z humorem i zaznaczyli, że jest on bardzo ważny w walce z nierównym przeciwnikiem. Fakty przedstawione w książce są uspokajające, sam fakt rozwoju medycyny. Nowotwory, które jeszcze kilkanaście lat temu były wyrokiem, obecnie da się leczyć. Książka pokazuje także, że bardziej stresujący jest czas oczekiwania na diagnozę i panująca niewiedza niż sama diagnoza. Dawka wiedzy, którą warto przyswoić.
Dlaczego pamiętamy? Odkrywanie sekretów pamięci, aby zachować to, co ważne
Książka „Dlaczego pamiętamy? Odkrywanie sekretów pamięci, aby zachować to, co ważne” autorstwa Charana Ranganatha to popularnonaukowa opowieść o tym, jak działa nasza pamięć i dlaczego jedne wspomnienia zostają z nami na zawsze, a inne znikają. Autor - profesor psychologii i neuronauki - pokazuje, że pamięć nie jest magazynem danych, lecz żywym systemem kształtowanym przez emocje, znaczenie i doświadczenia. W lekkim, przystępnym stylu, pełnym anegdot i przykładów z życia codziennego, wyjaśnia mechanizmy zapamiętywania, rolę uwagi i intencji oraz to, jak wspomnienia wpływają na naszą tożsamość i decyzje. Książka zawiera historie osób z niezwykłą lub zaburzoną pamięcią, a także praktyczne wskazówki, jak świadomie kształtować swoje wspomnienia i lepiej je utrwalać. To lektura zarówno dla pasjonatów psychologii i neuronauki, jak i dla każdego, kto chce lepiej zrozumieć samego siebie. Inspirująca, wciągająca i skłaniająca do refleksji.
Dlaczego pamiętamy? Odkrywanie sekretów pamięci, aby zachować to, co ważne
Domowe lekcje matematyki. Klasy 4-6. Wydanie II
Wiecie, że matma może być ulubionym przedmiotem😯? U nas była tylko "koniecznym złem", ale to się skończyło, gdy trafiłam na tę książkę. Zero nudy, zero gotowych wzorów, za to mnóstwo praktycznych zadań, które angażują. W tej książce nie ma pośpiechu. Możemy poświęcić na jedną lekcję tyle czasu, ile potrzeba. Możemy wrócić do ułamków, jeśli zapomnieliśmy, jak się je mnoży i dzieli, albo poćwiczyć procenty na przykładach z zakupów. To, co jest w niej najlepsze, to podejście autorki do rozwiązywania zadań tekstowych. Zamiast sztywnych regułek, uczy, jak myśleć, jak układać w głowie strategię. Jeśli szukacie książki, która odczaruje matematykę i pokaże ją z zupełnie nowej, ciekawszej strony, to właśnie to. Serio, to jeden z naszych najlepszych edukacyjnych odkryć! Choć muszę przyznać że brakuje mi w niej takich przykładów obrazowych jak coś rozwiązać, bo jestem raczej wzrokowcem😉. A wy... Jaki przedmiot w szkole był Waszym ulubionym, a jaki największą zmorą? Dajcie znać w komentarzu!

