Konsumujemy coraz więcej treści. Często zaczynamy swój dzień od włączenia smartfona, przeglądamy powiadomienia, potem portale społecznościowe, następnie relacje znajomych i reelsy na YouTube czy Instagramie. Następnie docieramy do pracy. Nasz mózg przetworzył już setki informacji, a mówimy tylko o świecie wirtualnym, dochodzą do tego jeszcze wszystkie bodźce z otaczającego nas świata. Może rano staliśmy w korku, zapomnieliśmy portfela, a może zaspaliśmy. Tak dużo rzeczy potrafi się wydarzyć jeszcze przed 9 rano. Jak wygląda kondycja naszego mózgu i przyswajanie informacji po maratonie bodźców? Na pewno nasz mózg nie jest już tak chłonny i świeży jak po wstaniu rano.

Dlaczego zastanawiam się nad tym? Wyobraźmy sobie że po wielu bodźcach zaczynamy pracę i potrzebujemy przeanalizować skomplikowane dane. Pierwsze co, to zareagujemy zmęczeniem, może przyda się kawa. Przechodzimy teraz do sedna. Co może nam ułatwić poruszanie się w gąszczu danych? Jedną z odpowiedzi będzie dobrze skonstruowany raport w Power BI. Dzięki temu, zamiast analizować dane źródłowe, możesz od razu zobaczyć gotowe statystyki i najważniejsze informacje na temat zestawu danych. Wystarczy, że raz skonstruujesz raport, połączysz go z potrzebnymi źródłami wykorzystując Power Query, dodasz miary w DAX (Data Analysis Expressions, za pomocą których tworzymy obliczenia w raporcie), stworzysz relacje i zwizualizujesz najważniejsze dane. A na koniec możesz skorzystać z automatycznego odświeżenia danych, jeśli wykorzystujesz np. z bazy danych do których możesz się bezpośrednio połączyć. Zaczynając pracę w takim wydaniu, masz przed sobą gotowy raport z zwizualizowanymi najważniejszymi informacjami. Możesz od razu reagować, na podstawie przedstawionych danych.
 

Załóżmy, że chcesz analizować dane dotyczące sklepu internetowego. Dzięki dobrze dobranym informacjom, od razu możesz powiedzieć, ile zamówień Twój sklep przeprocesował wczoraj, jak wiele przesyłek zostało wysłanych. Możesz też przeanalizować elementy, które wymagałyby poprawy np. jakieś zamówienie nie zostało wysłane. Korzystając z ciekawej funkcji w Power BI jaką jest drill through (drąż wskroś) możesz nie tylko zobaczyć że np. występują problemy z 5 zamówieniami, możesz od razu przejść do szczegółów. Dzięki temu zidentyfikujesz problem. Może jest to jeden produkt który przestał być dostępny i trzeba go zamówić z hurtowni?
 

W Power BI warto zawsze zastanowić się jaki typ wizualizacji najlepiej pokaże nasze dane. Do wyboru mamy wykresy słupkowe i kolumnowe, wykresy liniowe, kaskadowe oraz wiele innych. Ciekawą wizualizacją jest drzewo dekompozycji, które pozwala osobie przeglądającej raport samemu rozwijać kategorie i sprawdzać wyniki, skupiając się na najwyższych i najniższych wartościach.
 

W przypadku Power BI mamy też możliwość korzystania z tabeli, bardzo przydatne, gdy chcemy pokazać dane szczegółowe. W przypadku przedstawienia danych w formie tabelarycznej, warto pamiętać o zastosowaniu formatowania warunkowego, które działa na wiele sposobów. Jednym z nich, jest dobranie koloru tła w zależności od wyniku. Formatowanie warunkowe jest dynamiczne i odpowiednio zmienia się w zależności od najświeższych danych. Jeśli, dla przykładu,  w sklepie internetowym, naszym celem jest wysłanie zamówienia w 24 godziny, to automatycznie możemy stworzyć regułę, żeby podświetliła nam na czerwono wszystkie zamówienia które przekroczyły ten czas. Znacznie przyspiesza to czas analizy.
 

W dobrym raporcie już w 60 sekund jesteśmy wstanie dużo powiedzieć na temat danych, nawet jeśli nie znaliśmy tych danych wcześniej. Dlatego tak ważne jest wykorzystanie odpowiednich wizualizacji i dodatkowych technik, których w Power BI jest bardzo dużo. Wiele z nich daje efekt WOW dla osoby wyświetlającej raport.
 

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat wizualizacji danych i zastosowania Power BI – sięgnij po moją książkę - Power BI w praktyce. Przejdź na wyższy poziom analizy danych.