ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

We czterech (ebook)(audiobook)(audiobook)

Okładka książki/ebooka We czterech

Okładka książki We czterech

Okładka książki We czterech

Okładka książki We czterech

Wydawnictwo:
Wolne Lektury
Ocena:
Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
Stron:
3
3w1 w pakiecie:
     PDF
     ePub
     Mobi

Ebook

3,49 zł

Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

Przenieś na półkę

Do przechowalni

we czterech Rozwija się dróg gwiezdnych rulon  ziemia się toczy za Zwierzem  jak przetrwać noce cwałujące do bólu  dni fabrykę huczącą jak przeżyć    Na beton mlecznych szlaków się wzbić  jednym pływackim rzutem ramion  i już stopy biegnące po łące nieba  trawę gwiazd łamią    Jest nas czterech na starcie  jest nas czterech na złotej linii komety  jest nas czterech (to ja jestem czwarty)  jest nas czterech celujących do mety    Wprzód!    Podrywają się grzbiety wygięte  głowy biegną rozkrzyczane przed ciałem  bieg smaga nagich jak prętem  gdzie radość gdzie żałość    W locie  zdeptały wszechświat stopy nasze  w wichurze migających czerni i rozzłoceń  w kurzawie  runęły groby i ołtarze    Tak ogromny jest lot ku sławie    Jest nas czterech rzuconych jak globy  jest nas czterech  jest nas czterech pijanych sobą  jest nas czterech    W wonnych snujących się dymach biegnie Konrad  gronami wina potrząsa tyrs wyciąga przed siebie  niesie go mądrość ostatnia radość stara i mądra  winem przez wino na winie po niebie    A tam jak strzała z łuku bursztynowych chmur brzegiem  przelatuje lotem bez zmęczenia poeta Wacław  on na pewno w aksamitnym tygrysim biegu  piersi obłąkanych pędem nie roztrzaska    I Stanisław tętniący stopami jak we śnie  finisz biorąc z wysiłkiem nadmiernym zbyt ciężko  nie zawoła do siostry śmierci weź mnie  chyże nogi umkną umkną przed klęską    Winograd spokój chyżość  do nich to meta nadbiega nieznana  obłoki pod stopami jak na sznur się naniżą  piorun zwycięsko strzeli na tryumf jak granat    Biegnę biegnę jak życie człowiecze  razem witam i razem już żegnam  lot jakbyś rzucił mieczem  ale nie wiem  matko nie wiem czy dobiegnę    [...]

Józef Czechowicz
Ur. 15 marca 1903 r. w Lublinie Zm. 9 września 1939 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: ballada z tamtej strony, żal, nic więcej, nuta człowiecza, tomy wierszy: Kamień (1927), Dzień jak co dzień (1930), Ballada z tamtej strony (1932), W błyskawicy (1934), Nic więcej (1936), Nuta człowiecza (1939). Polski poeta dwudziestolecia międzywojennego, w latach trzydziestych związany z grupą literacką Kwadryga, przedstawiciel tzw. drugiej Awangardy, której twórczość cechował katastrofizm. Jako ochotnik jeszcze przed zdaniem matury wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. Z wykształcenia, zamiłowania i zawodu nauczyciel (ukończył też studia w zakresie pedagogiki specjalnej). Redaktor m. in. czasopism dla dzieci "Płomyk" i "Płomyczek". Współpracował z wieloma pismami: "Reflektorem" (tu debiutował jako poeta w 1923 r.), Zet, Głosem Nauczycielskim, Pionem i Kameną, w Polskim Radiu pracował w dziale literackim, pisał słuchowiska radiowe. Zginął tuż po wybuchu II wojny światowej, podczas bombardowania. Charakterystyczną cechą wierszy Czechowicza jest niestosowanie wielkich liter i znaków interpunkcyjnych, co decyduje o poetyckiej wieloznaczności tekstów.

Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
0 Józef Czechowicz

Zamknij

Wybierz metodę płatności