Facebook
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Rodzina bez granic w Ameryce Środkowej (ebook)(audiobook)(audiobook)

Autor:
Anna Alboth
Okładka książki/ebooka Rodzina bez granic w Ameryce Środkowej

Okładka książki Rodzina bez granic w Ameryce Środkowej

Okładka książki Rodzina bez granic w Ameryce Środkowej

Okładka książki Rodzina bez granic w Ameryce Środkowej

Wydawnictwo:
Agora
Wydawnictwo:
Agora
Ocena:
Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
Druk:
oprawa miękka
2w1 w pakiecie:
     ePub
     Mobi

Książka

niedostępna

Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

Ebook

29,99 zł

Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

Przenieś na półkę

Do przechowalni

Anna i Thomas Albothowie zabrali swoje córki, Hanię i Milę w niezwykłą podróż. Przez kilka miesięcy podróżowali samochodem przez Meksyk, Belize, Gwatemalę i Honduras. Opowieść o ludziach, których spotkali, miejscach, które zobaczyli i przygodach, które w tym czasie przeżyli, znalazła się najpierw po angielsku na blogu RodzinaBezGranic, a teraz po raz pierwszy po polsku pojawiła się w książce. To nie tylko reportersko-fotograficzny zapis ich rodzinnej podróży, ale też zbiór porad, przydatnych rodzicom, którzy chcą pokazywać świat swoim dzieciom, nawet tym bardzo małym. Anna jest dziennikarką prasową. W ciągu ostatnich 12 lat pracowała w różnych mediach w Polsce (najdłużej dla Gazety Wyborczej). Od 2000 roku była związana ze Stowarzyszeniem Młodych Dziennikarzy Polis, a potem przez wiele lat na poziomie międzynarodowym z organizacją European Youth Press. Thomas jest współwłaścicielem berlińskiej agencji internetowej undkonsorten. Poza tym jest fotografem oraz prowadzi warsztaty fotograficzne i blogowe. W European Youth Press działał jako fotograf. Razem prowadzą blog o podróżach RodzinaBezGranic.pl, który zwyciężył w konkursie na blog roku National Geographic Traveler, znalazł się wśród pięciu najlepszych blogów podróżniczych magazynu Press, a Anna i Thomas trafili do złotej dziesiątki najbardziej wpływowych blogerów w Polsce. Bez awanturników, jak wiadomo, marzenia pozostają marzeniami. Ale jak połączyć marzenie o podróżowaniu z pragnieniem posiadania dzieci? Zadanie, wydawałoby się, karkołomne, niemożliwe. A jednak kto nie dąży do rzeczy niemożliwych, nigdy ich nie osiągnie. Niemożliwe historie, niemożliwy wdzięk, uroda i cała ta brygada. Nie do uwierzenia Jacek Hugo-Bader, reporter Można powiedzieć, że mnie i Anię Alboth wszystko różni: ja mam już swoje lata, ona jest młodą mamą. Ja podróżuję w samotności, ona zabiera ze sobą całą rodzinę. Ja walczę z falami oceanu, a ona z potrzebami małych dzieci. Ale jedno nas łączy spełniamy nasze szalone marzenia. Mam nadzieję, że książka Ani zainspiruje was do przesuwania waszych granic Aleksander Doba, podróżnik Nagle błysk gdzieś w oddali. Tom, ktoś tam idzie z latarką! mówię. Głęboki wdech. Nie jest mi wesoło. Znów będziemy musieli naszym łamanym hiszpańskim przepraszać i tłumaczyć, że my tylko viajamos con nios (podróżujemy z dziećmi). To w najlepszym wypadku. Wolę nie myśleć, co w najgorszym. Błyska bliżej, ale wciąż daleko. Zobacz, stamtąd też ktoś idzie! Tom pokazuje palcem w drugą stronę. Patrzę na mrugające światełko. I jeszcze tam! z trzeciej strony to samo. To już nie jest ani trochę fajne uczucie. Uzależniona od adrenaliny podróżniczka ściera się we mnie z odpowiedzialną matką. Jestem ciekawa, ale też przerażona. Zamykamy drzwi samochodu ze śpiącymi dziećmi w środku. Sami czekamy na zewnątrz. Światełek robi się coraz więcej, mrugają to bliżej, to dalej. I nagle: olśnienie! Tom wybucha śmiechem. To, co braliśmy za otaczającą nas z każdej strony górską armię gwatemalską, to tylko... świetliki fragment książki
0 Anna Alboth

Zamknij

Wybierz metodę płatności