ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Między dehumanizacją a antropomorfizacją. Powracający problem natury ludzkiej (ebook)(audiobook)(audiobook)

Okładka książki/ebooka Między dehumanizacją a antropomorfizacją. Powracający problem natury ludzkiej

Okładka książki Między dehumanizacją a antropomorfizacją. Powracający problem natury ludzkiej

Okładka książki Między dehumanizacją a antropomorfizacją. Powracający problem natury ludzkiej

Okładka książki Między dehumanizacją a antropomorfizacją. Powracający problem natury ludzkiej

Ocena:
Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
Stron:
9
     PDF

Ebook

4,27 zł

Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

Przenieś na półkę

Do przechowalni

Autor sugeruje, że do psychologii współczesnej – w sposób niezamierzony - powraca problem natury ludzkiej. Podobnie jak inne „wielkie problemy”, takie jak zagadnienie wolnej woli lub podmiotowości, powraca on za sprawą empirii, która wymusza teoretyczne uogólnienia w związku z interpretowaniem wyników badań oraz za sprawą pojawiających się w tym kontekście kontrowersji. Klasyczne pytanie: „Kim jest człowiek?” w płaszczyźnie empirycznej ustępuje miejsca pytaniu: „Kto jest (dla mnie) człowiekiem?”. Jest to współczesny, empiryczny odpowiednik biblijnego pytania „Kto jest moim bliźnim?” Pytanie to pojawia się zarówno w kontekście badań nad dehumanizacją i infrahumanizacją, jak też w badaniach nad antropomorfizacją. W obydwu przypadkach już sama konstrukcja metody wymusza konieczne rozstrzygnięcia w kwestii co jest „ludzkie”, a co już jest „nieludzkie”. Połączenie dwóch perspektyw, tj. przejawów dehumanizacji oraz antropomorfizacji – zdaniem autora – sprawia, że o ”byciu człowiekiem” zaczynamy myśleć w nowy sposób, tj. raczej w sposób ciągły (stopniowalny) niż zero-jedynkowy. Także relacje jednostki z innymi ludźmi oraz istotami/obiektami pozaludzkimi okazują się wówczas bardziej „rozmyte” i bardziej złożone niż mogłoby się to wydawać. Zwłaszcza w płaszczyźnie emocjonalnej (a m.in. badania nad infrahumanizacją dowodzą jej ważności) nietrudno zauważyć, że z jednej strony innym ludziom (w różnym stopniu) odmawiamy ludzkich cech lecz zarazem ludzkimi cechami (niekiedy w stopniu najwyższym) jesteśmy skłonni obdarzać istoty, które ludźmi nie są.  
0 Krzysztof Mudyń

Zamknij

Wybierz metodę płatności