ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Opinie czytelników - DDD dla architektów oprogramowania (8)

45

2016-11-08
IC , Developer
Po rewelacyjnych książkach Roberta C. Martina i Martina Fowlera, DDD Vernona jest tym na co czekałem od dłuższego czasu - kompletnym kompendium wiedzy na temat tworzenia nowoczesnych systemów. Autor na przykładzie konkretnych projektów pokazuje jak krok po kroku implementować systemy w oparciu o DDD. Bardzo dobre tłumaczenie oddające ducha oryginału. Gorąco polecam!!!
2016-10-27
bez podpisu
Najlepsza książka na temat DDD jaka istnieje. Pomimo drobnych potknięć w tłumaczeniu zasługuje na najwyższą ocenę
2016-10-28
bez podpisu
Książka jest bardzo dobrym praktycznym przewodnikiem po programowaniu dziedzinowym. Polecam jako uzupełnienie do mocno teoretycznej książki Erica Evansa
2020-07-14
bez podpisu
Bardzo dobra książka pod względem merytorycznym, jednak spora ilość błędów w tłumaczeniu typu DTO zamiast DAL jak i błędy we fragmentach kodu gdzie widać kod php prawdopodobnie wykorzystywany przy procesie tłumaczenia. Mimo to książka zasługuje na najwyższą ocenę.
2016-10-26
Janek Kot , free dev
Drogi Helionie, proszę postaraj się o lepsze procedury kontroli jakości! Pierwsze zdanie i przezabawny bug. "Pewną jakość osiągamy poprzez zastosowanie testów, które pomagają nam dostarczać oprogramowanie z olbrzymią liczbą błędów". A w oryginale "We achieve some quality by using tests to help us avoid delivering software with a fatal number of bugs". Wiem, może czepiam się i po to jest errata. Ale ostatnimi laty bardzo wiele takich kwiatków przytrafia się w tłumaczeniach, a przecież przedmiotowa książka nie jest nowa na światowym rynku. Poza tym "małym" rozgoryczeniem pozycja klasyk, taki "must have".
2017-03-30
Andrzej O
Jedna z gorzej skonstruowanych książek jakie czytałem. Wiele wiele powtórzeń, wiedza bardzo głęboko zakopana, kiepskie przykłady. Ciągłe pisanie, że o tym napisze później. Kto tak pisze ksiażki......
2016-10-13
Jan Waloch , Programista
Drugie zdanie tej książki daje do myślenia: "Pewną jakość osiągamy poprzez zastosowanie testów, które pomagają nam dostarczać oprogramowanie z olbrzymią liczbą błędów". W całej karierze zawodowej zmierzałem do minimalizacji ilości błędów. Czy jest to błąd tłumacza, czy faktycznie sprzedajecie Państwo książkę o tym, jak wytwarzać oprogramowanie z olbrzymią liczbą błędów? Jeśli to drugie zdanie jest prawdziwe, to jest to fenomen.
2016-10-06
Wiktor , Starszy programista
Autor kładzie bardzo duży nacisk wytłumaczenie jak ważne jest budowanie właściwego modelu we właściwym kontekście... (2-3 rozdziały) Dość nieumiejętnie. Czyta się to ciężko. Wiele powtarzających się zdań nic nie wnosi tylko męczy. Tytuł książki mówi, że jest ona dedykowana architektom. Można więc przypuszczać, że starsi programiści też powinni się w niej odnaleźć. Tak jednak nie jest - co z definicji jest zaprzeczeniem stworzenia dobrego modelu w dobrym kontekście. Niektóre zaawansowane wzorce projektowe w opisie są przyjęte przez autora za "oczywiste", inne dla mnie oczywiste pojęcia jak DIP czy Architektura Warstwowa są tłumaczone bardzo długo i niepotrzebnie. Książka Evans'a jest traktowana tu niczym Biblia i jest do niej nawiązanie w każdym oddziale, całość podsumowana zdaniem (albo raczej `Evans napisał o tym i o tym w drugiej części swojej książki bo jest to bardzo istotne zagadnienie`), że jest już przestarzała bo DDD bardzo poszło do przodu... Plus taki, że jest zgodność polskich tłumaczeń pojęć w obu książkach. Jeśli chodzi o format przekazania wiedzy, to dla mnie mogłoby być więcej ćwiczeń - mniej "ogólnych" przykładów. Więcej kodu, mniej budowania ideowej otoczki. A grafy/obrazki mogłyby zawierać minimalnie powszechne znane elementy jak chociażby UML niż tylko wesołą twórczość autora. (Ja się zgadzam, że chęć odsunięcia DDD od UML ma jakiś sens, ale tłumaczenie np. wzorca Mediator/Obserwator słownie bez UML uważam za jakąś kompletną porażkę). Generalnie wiedzy w tej książce jest bardzo dużo, ale jest mocno zakopana i często nie wystarcza już sił do utrzymania skupienia na tematy naprawdę ważne.