ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Niespłacone długi. Trylogia kryzysu (ebook)(audiobook)(audiobook)

Autor:
Petros Markaris
Wydawnictwo:
Noir sur Blanc
Wydawnictwo:
Noir sur Blanc
Ocena:
Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
Stron:
182
Druk:
oprawa miękka
2w1 w pakiecie:
     ePub
     Mobi

Książka

niedostępna

Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

Ebook

22,00 zł

Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

Przenieś na półkę

Do przechowalni

Pierwsza w Polsce książka autorstwa bestsellerowego greckiego pisarza Petrosa Markarisa - gorzko prawdziwa, a zarazem niestroniąca humoru powieść kryminalna, tocząca się w pogrążonej w kryzysie Grecji.

Po krachu cały kraj staje w martwym punkcie. Nikt już nie zawraca sobie głowy chodzeniem do pracy, wszędzie dookoła wybuchają gorące debaty i protesty, a demonstracje blokują centrum Aten skuteczniej niż korki w godzinach szczytu. Nawet rodzina Charitos musi zacisnąć pasa. Kostas i Adriani właśnie zapłacili za wesele swojej jedynej córki i po trzydziestu latach kupili nowy samochód teraz nie wiedzą, czy będą w stanie spłacić zaciągnięte zobowiązania... Wkrótce potem światem finansowym wstrząsa makabryczne zabójstwo dwóch bankierów, a media i policja ostrzegają przed zagrożeniem aktami terroru. Nienawiść wobec finansistów rośnie z dnia na dzień, a miasto zalewają ulotki nawołujące do buntu przeciwko bankom i niepłacenia rat i odsetek.

To pierwsza książka z cyklu śledztw komisarza Kostasa Charitosa, ale również nietypowy przewodnik po zaułkach i uliczkach Aten, o których nie przeczytacie w żadnych przewodnikach, i w których możecie poczuć prawdziwą Grecję, ze wszystkimi jej blaskami i cieniami.

Poleca Gaja Grzegorzewska:

"Ateny w Niespłaconych długach to nie mauzoleum, tylko zakorkowany, duszny, wielorasowy tygiel, miasto gniewu i rozpaczy. Tłem powieści autor uczynił apogeum kryzysu gospodarczego sprzed trzech lat, i to właśnie przyciągnęło mnie do lektury! Spędziłam w tamtym czasie kilka tygodni w Patras, mieszkając wśród Greków, żyjąc ich dramatami, obserwując rosnący strach. Każda myśl, każdy lęk zaczyna się i kończy na kryzysie, który toczy cały kraj, niczym jakiś nowotwór z przerzutami. Wkracza też w kryminalną intrygę... W czasach, gdy jedni ludzie z rozpaczy popełniają samobójstwa, inni na oślep wskazują winnych, a ulicami maszerują sfrustrowane tłumy protestujących, wydaje się wręcz naturalną konsekwencją, pojawienie się osoby, która idzie krok dalej i zaczyna dekapitować bankierów.

0 Petros Markaris

Zamknij

Wybierz metodę płatności