ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Kroniki Manticore (#1). Wezwanie do broni (ebook)(audiobook)(audiobook)

Autor:
David Weber
Wydawnictwo:
Dom Wydawniczy REBIS
Wydawnictwo:
Dom Wydawniczy REBIS
Ocena:
Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
Stron:
432
Druk:
oprawa miękka
2w1 w pakiecie:
     ePub
     Mobi

Książka

niedostępna

Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

Ebook

29,90 zł

Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

Przenieś na półkę

Do przechowalni

Wszędzie panował chaos… 

Wezwanie do broni otwiera nowy podcykl którego akcja toczy się w świecie Honor Harrington. David Weber i Timothy Zahn pokazują co działo przed erą słynnej oficer. Bohaterem całej historii jest Travis Longa. Chłopiec zmęczony bałaganem panującym w rodzinnym domu tęskni za porządkiem i dyscypliną. W poszukiwaniu tych wartości wstąpił do Royal Manticoran Navy. Ale życie w RMN mocno go rozczarowało: obóz dla rekrutów był frustrujący, a na jego pierwszym okręcie panował chaos i bałagan. Samej marynarce wojennej zaś groziło unicestwienie przez parlament. W Gwiezdnym Królestwie bowiem różne frakcje polityczne, chcąc przejąć zasoby RMN, dążyły do jej rozwiązania. Był to ogromny błąd. Wkrótce się okazało, że świat wcale nie jest uporządkowanym i bezpiecznym miejscem. Travis boleśnie się o tym przekona. Wezwanie do broni wnosi dużo świeżości do znanego czytelnikom świata Webera. Książka pełna wartkiej akcji i charakterystycznego dla autorów humoru. 

(…) Mamo? – zawołał Travis Uriah Long w głąb wielkiego i cichego domu. – Wychodzę!

Nie doczekał się odpowiedzi i westchnąwszy, włożył płaszcz. Zastanawiał się, czy jest sens w ogóle szukać matki.

Pewnie nie. Ale należało chociaż spróbować, cuda się zdarzają. Przynajmniej tak słyszał.

Gdy ruszył po parkiecie korytarza, jego kroki rozbrzmiały nienaturalnie głośno. Nawet psy w zagrodzie na tyłach były czemuś całkiem cicho.

Melisande Vellacott Long była oczywiście z nimi. Jak zawsze. I dlatego właśnie nie szczekały. Gdy tylko wyszedł na podwórze, zobaczył, że właśnie je karmi. Wszystkie zanurzyły mordy w miskach i tylko część machała zawzięcie ogonami.

– Mamo, wychodzę – powiedział, podchodząc bliżej.

– Wiem – odparła, nie odwracając się nawet na chwilę od ukochanych psów. – Słyszałam cię.

To dlaczego nie odpowiedziałaś? – chciał spytać Travis, ale mimo frustracji wolał się powstrzymać. Dla matki hodowla psów była najważniejsza. Od kiedy? Od kiedy pamiętał, a na pewno od jedenastu lat, gdy zmarł jej drugi mąż, ojciec Travisa. To, że jej najmłodszy syn kończył właśnie liceum, najwyraźniej nie było powodem do zmiany priorytetów (…) 

                                                                                         Fragment książki

0 David Weber

Zamknij

Wybierz metodę płatności