Facebook
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Kroniki Diuny (#4). Bóg Imperator Diuny (ebook)(audiobook)(audiobook)

Autor:
Frank Herbert
Okładka książki/ebooka Kroniki Diuny (#4). Bóg Imperator Diuny

Okładka książki Kroniki Diuny (#4). Bóg Imperator Diuny

Okładka książki Kroniki Diuny (#4). Bóg Imperator Diuny

Okładka książki Kroniki Diuny (#4). Bóg Imperator Diuny

Zajrzyj do książki

Wydawnictwo:
Dom Wydawniczy REBIS
Wydawnictwo:
Dom Wydawniczy REBIS
Wydawnictwo:
Dom Wydawniczy REBIS
Ocena:
Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
Stron:
496
Czas nagrania:
19 godz. 26 min.
Czyta:
Miłogost Reczek
Druk:
oprawa twarda
2w1 w pakiecie:
     ePub
     Mobi
Audiobook
Audiobook w mp3

Książka

niedostępna

Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

Ebook

37,90 zł

Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

Audiobook w mp3

39,90 zł

Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

Przenieś na półkę

Do przechowalni

Do przechowalni

IV tom cyklu Kroniki Diuny.

Doskonały towar Wręcz uderzający do głowy. - Los Angeles Times

Pokonawszy Alię i podporządkowawszy sobie ród Corrinów, Leto II objął rządy w Imperium i wprowadził je na swój Złoty Szlak. Trzy i pół tysiąca lat narzuconego spokoju zmieniło niewiele. Bene Gesserit, Tleilaxanie, Ixanie i Gildia Kosmiczna trzymani w ryzach groźbą odcięcia dostaw melanżu gotowi są zrobić wszystko, by w końcu pozbyć się człowieka-czerwia.

Syn legendarnego MuadDiba staje w obliczu najbardziej diabolicznego spisku w historii. Spisku, który może doprowadzić nawet do śmierci Boga

Dlaczego idę tą ulicą? zastanawiał się. Nim postawił to pytanie, znał już odpowiedź. To ta kobieta, ta Irti. Jaka jest ta, która zdołała ściągnąć mnie do Gojgoi?

Róg zasłony w oknie po prawej uniósł się i Idaho zobaczył twarz chłopca z placu. A potem zasłona odsunęła się, ukazując stojącą za nią kobietę. Idaho patrzył oniemiały na jej twarz, zamarłszy w pół kroku. To była twarz z jego najskrytszych snów owalna, z przenikliwymi ciemnymi oczami i pełnymi, zmysłowymi ustami.

Jessika szepnął.

Co powiedziałeś? spytała Siona.

Idaho nie był w stanie odpowiedzieć. To była twarz Jessiki zmartwychwstała z przeszłości, którą miał za na zawsze utraconą, genetyczny kaprys, matka MuadDiba wskrzeszona w nowym ciele.

Kobieta zaciągnęła zasłonę, pozostawiając w jego umyśle powidok, który czego był pewien nigdy nie zniknie. Była starsza od Jessiki, która dzieliła z nim niebezpieczeństwa na Diunie miała zmarszczki w kącikach ust i oczu, ciało odrobinę pełniejsze Bardziej matczyne powiedział sobie. A potem pomyślał: Czy jej kiedyś powiedziałem kogo przypomina?

0 Frank Herbert

Zamknij

Wybierz metodę płatności