Facebook
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej (ebook)(audiobook)(audiobook)

Autor:
Michał Witkowski
Wydawnictwo:
WAB
Wydawnictwo:
WAB
Ocena:
Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
Stron:
260
Druk:
oprawa miękka
3w1 w pakiecie:
     PDF
     ePub
     Mobi

Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej Michała Witkowskiego to groteskowa opowieść o losach drobnego cinkciarza i pasera, w której zjadliwa ironia splata się z absurdalnym liryzmem, to barwny obraz świata szemranych interesów i pełnej specyficznego uroku jarmarcznej tandety. Za zakratowanym oknem lombardu, przy skonfiskowanym dłużnikowi komputerze, siedzi Barbara Radziwiłłówna i opisuje swoje życie. Radziwiłłówna jest grubym facetem z żylakami - i człowiekiem interesu, który dzięki swemu skąpstwu i niewyczerpanej pomysłowości zgromadził pokaźną fortunę. Za PRL-u był cinkciarzem, prowadził melinę i lombard, miał przyczepę kempingową z zapiekankami, sprzedawał kwiaty kradzione na grobach, przetapiał zużyte znicze. Do pomocy zgodził sobie Felka i Ukraińca Saszę, z którymi żył jak z rodziną. Nocami rozkoszował się przeliczaniem pieniędzy, wróżył sobie z kart i przymierzał przed lustrem klejnoty, zastawiane w jego lombardzie. Jedyne, co mąciło jego szczęście, to bogactwo sąsiada badylarza. Ale lata 90. przyniosły plajtę - i wtedy Radziwiłłównie ukazała się Matka Boska...

Witkowski łączy surrealistyczne wizje z sugestywnym opisem rzeczywistości, tworząc malowniczy portret półświatka, zaludnionego przez cwaniaków, złodziei, cinkciarzy, wytatuowanych Ukraińców i dewizowe prostytutki.

Z recenzji poprzednich książek:

Niebywała czułość dla rzeczy, powiedzmy, przeklętych, dla świata upadłego, wzgardzonego. Witkowskiemu udało się coś w rodzaju literackiego odkupienia albo zbawienia rzeczywistości. Nie można chcieć niczego więcej.

Andrzej Stasiuk

Duża dawka mądrego, wyśmienitego humoru.

Marta Cuber Polityka

Witkowski jest świetnym gawędziarzem, z inwencją posługującym się polszczyzną, piszącym płynnie, lekko, z energią. Przede wszystkim jednak zwraca uwagę jego zmysł obserwacji - każdy, kto żył w czasach komuny, musi dostrzec celność poczynionych spostrzeżeń, stwierdzić, że tak właśnie wówczas było.

esensja.pl

0 Michał Witkowski

Zamknij

Wybierz metodę płatności