Recenzje
ArchiCAD 6
ArchiCAD 6 nie należy do opasłych tomów -- jego niezbyt imponująca grubość wynika stąd, że książka ta nie jest podręcznikiem użytkownika wpomnianego programu. Stanowi głównie przewodnik po etapach projektu architektonicznego i zbiór porad potrzebnych przy jego tworzeniu.
Autor -- zawodowy z Nowej Zelandii -- rozpoczyna publikację publikację uwagami dotyczącymi organizacji i przygotowania stanowiska pracy (zabezpieczanie danych, prawidłowe rozmieszczenie bibliotek programowych, tworzenie kopii zapasowych etc.). Dalej omawia podstawowe pojęcia ArchiCAD-a, współpracę programu z Plotmakerem, siatki konstrukcyjne, czcionki czy też pióra i kolory. Po lekturze kilku początkowych rozdziałów czytelnicy mogą przystąpić do prac projektowych. Z bodaj najobszerniejszego rozdziału dowiedzą się, jak ustawić budynek względem stron świata, umieścić ściany, dopasować podłogi i sufity, wyposażyć wnętrza i rozmieścić meble.
W dalszej części broszury znalazł się m.in.. Opis programu Plotmaker i dodatki zawierające instrukcje rysunkowe oraz numery piór z przyporządkowanymi grubościami linii.
Po prostu UNIX
Po przeczytaniu książki pp. Ray nie zostanie się od razu doświadczonym administratorem, lecz podane w niej informacje wystarczają do skuteczniejszego rozpoczęcia pracy z Uniksem i skonfigurowania systemu do swoich potrzeb. Nie jest to książka dla żółtodziobów, ale nie jest też przesadnie hermetyczna. Być może dzięki takim pozycjom zasypywana będzie przepaść między "zawodowcami" dbającymi, by informatyka była dla laika "czarną magią", a bardziej ambitnymi użytkownikami komputerów, lubiącymi nowe wyzwania.
Po prostu Flash 4
Obrazy bitmapowe składają się z pojedynczych pikseli, z których każdy ma swoje miejsce i kolor.
Grafika wektorowa składa się z linii prostych i krzywych, zdefiniowanych przez obiekty matematyczne zwane wektorami, opisujących grafikę w kategoriach jej charakterystyki geometrycznej. Grafika taka może być dowolnie skalowana bez wpływu na odwzorowanie jej szczegółów i rozmiary pliku. Ze względu na małe objętości plików grafiki wektorowej, inżynierowie firmy Macromedia postanowili wykorzystać ją w budowaniu aplikacji internetowych. Programem w pełni wykorzystującym możliwości tej grafiki jest Flash, teraz już w wersji 4. Jego interfejs nie będzie miał żadnych tajemnic dla tych użytkowników, którzy już wcześniej zetknęli się z którąś aplikacją tej firmy wykorzystującą projektowanie oparte na listwie czasowej, np. Director (prezentacje multimedialne) lub Dreamweaver (strony WWW).
Czytając ogłoszenia o pracy, coraz częściej spotyka się wśród wymagań pracodawców znajomość Flasha. Myślę więc, że warto sięgnąć po publikację wydawnictwa Helion -- "Po prostu Flash 4". W błędzie jest ten, kto myśli, że z książki o takim tytule dowie się jedynie, jak zapisać lub otworzyć plik.
Książki z tej serii to bardzo przystępne, ilustrowane wykłady prezentujące krok po kroku większość poleceń opisywanych programów. W tej opisane zostały najistotniejsze aspekty Flasha, zarówno jego podstawowe funkcje, jak i bardziej zaawansowane.
Office 2000 PL dla każdego
Office 2000 może pochwalić się udoskonalonymi i zaawansowanymi właściwościami, których zadaniem jest przyspieszenie pracy. Trzeba sobie też otwarcie powiedzieć, że duża liczba nowych funkcji i opcji w pakiecie może przyprawić niejednego o zawrót głowy. Na szczęście jednak jest pomoc dla tych, którzy po raz pierwszy mają kontakt z czymś tak rozbudowanym lub zwyczajnie praca z Office 2000 sprawia kłopoty.
Mowa o książce "Office 2000 - dla każdego" Laurie Ulrich. 21 rozdziałów tego wydawnictwa to także próba rozszerzenia doświadczenia użytkownika w pracy z pakietem i jego aplikacjami. Każdy z tych rozdziałów zawiera osobny projekt dokumentu, tworzonego poprzez poszczególne programy wchodzące w skład Office 2000. Przydatne jest to dla nieco mniej zaawansowanych użytkowników, którzy w prosty sposób mogą przyjrzeć się ich tworzeniu. Książka ta wydaje się gwarancją poznania ogromnych możliwości chociażby Worda 2000, który umożliwia tworzenie zarówno prostych listów, jak i interaktywnych formularzy. Daje także szansę poznania i wykorzystania wszystkiego, co potrafi Excel, Outlook, PowerPoint i Front Page. Nie jest też tajemnicą, że Office 2000 daje możliwość tworzenia wysokiej jakości stron WWW.
Wszystko to oczywiście jest podane w bardzo przejrzystej i przystępnej formie. Czytelnik nie będzie miał problemów z odbiorem treści, której cechą jest zwięzłość i bezpośredniość. Dodatkową zaletą tej książki, jest mały dodatek w postaci płyty CD-ROM. Znaleźć na niej można mnóstwo przydatnych aplikacji.
StarOffice 5 dla każdego
Groźny konkurent MS Office, czyli pakiet StarOffice, firmy StarDivision (obecnie Sun Microsystems), powoli wchodzi pod przysłowiowe strzechy. I trudno się dziwić. Wysoka jakość produktu, prawie darmowa dystrybucja i dostęp dla wielu platform systemowych, to cechy, które trudno lekceważyć. Wydaje się jednak, że zanim użytkownicy systemu Linux zainstalują ten pakiet, powinni go poznać od strony teoretycznej.
Dlatego polecam im książkę "StarOffice 5 - dla każdego" Nicholasa Wellsa. W prosty i przejrzysty sposób prezentuje ona zagadnienia, które są ważne w pracy z tym pakietem w środowisku Linux. Są to przede wszystkim: instalacja i konfiguracja, przenoszenie dokumentów między aplikacjami, internetowe zastosowanie StarOfficea czy korzystanie z narzędzi do tworzenia stron w języku HTML. Ponadto dobre rady, jak spolonizować ten pakiet biurowy. Autor wnika w tej książce w najgłębsze zakamarki StarOffice, odkrywając jego właściwości. Pomaga w umiejętnym korzystaniu z niego. Czytając to wydawnictwo nie ma się wrażenia, że jest w nim zbyt dużo suchego tekstu lub za mało grafiki prezentacyjnej. Jest to wszystko dobrze wyważone i nie męczy w odbiorze. Przejrzysta konstrukcja, prezentowanych zagadnień, wydaje się gwarantować dobre i szybkie efekty. O wysokiej jakości produktu firmy StarDivision świadczy nie tylko treść książki, lecz także jej forma. Okazuje się, że za jej edycję i kształt odpowiada sam StarOffice.

