ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Zrozumieć Excela. Formuły dynamiczne i nowe funkcje w Microsoft 365

Jeśli Excel kojarzy Ci się z chaosem, losowym klikaniem i modlitwą, żeby „jakoś zadziałało” 🙃 — ta książka naprawdę zmienia podejście. Autor tłumaczy wszystko normalnym, ludzkim językiem. Od podstawowych formuł, przez sprytne skróty i funkcje, aż po VBA dla tych, którzy chcą wejść poziom wyżej. Bez suchych definicji, za to z przykładami, które faktycznie wykorzystasz w pracy albo na studiach. To nie jest książka, którą tylko się czyta — to książka, z którą robisz, testujesz i zaczynasz rozumieć, o co chodzi w Excelu 💡 - Idealna na start - Świetna do uporządkowania wiedzy - Pomaga pracować szybciej i sprytniej - Aktualna pod Microsoft 365 Duży plus za to, że to cała seria, możesz dobrać tom dokładnie pod swój poziom i potrzeby 📊 Używasz Excela codziennie czy tylko wtedy, gdy musisz? 😄 

patka_i_ksiazki Kośmider Patrycja

Genetyczna księga umarłych. Darwinowska refleksja

„Genetyczna księga umarłych. Darwinowska refleksja”to książka wymagająca, ale niezwykle satysfakcjonująca. Autor zabiera czytelnika w refleksyjną podróż przez historię życia zapisaną w genach, pokazując, że przeszłość nie jest martwa jest w nas obecna biologicznie. To nie sucha popularyzacja nauki, lecz filozoficzna opowieść o ewolucji, pamięci i ciągłości istnienia. Lektura, która uczy pokory wobec natury i zmusza do spojrzenia na człowieka jako część większej całości, a nie jej centrum.

Pozytywny_wolumin Knych Serafina

Stwórz własne AI. Jak od podstaw zbudować duży model językowy

Interesująca pozycja dla kogoś, kto chce zobaczyć, jak są zbudowane modele językowe i jak zbudować, a nie tylko z nich korzystać.  Książka jest swego rodzaju unikatem, jeśli chodzi o tematykę. Większość książek o LLM opisuje jak z nich korzystać, a nie jak są zbudowane. W tej książce jest odwrotnie. Autor krok po kroku prowadzi nas po szczegółach implementacji. Od embeddingów i tokenizacji aż po fine-tuning. Wszystko z dużą ilością matematyki i kodu. Z minusów to nie jest lekka książka do poduszki. Pierwsze rozdziały jeszcze da się spokojnie czytać, ale gdy dochodzimy do mechanizmu uwagi to robi się ciężko. Z minusów też tłumaczenie w niektórych miejscach zawodzi i ciężko się domyśleć, o co chodzi. No i kod w niektórych miejscach jest tłumaczony, co może mieć wpływ na konkretne wyniki. Dla kogo ta książka? Dla wszystkich, którzy nie chcą tylko korzystać z AI, ale dowiedzieć się jak działa i zbudować własny, mini model.

FSGeek Patschek Aleksander

Mała księga egzoplanet

Często, czytając o Wszechświecie, jestem zdumiona jego skalą i tym, jak nieustannie pojawiają się nowe teorie napędzane kolejnymi odkryciami. W książce „Mała księga egzoplanet” światowej klasy astrofizyk pokazuje, w jaki sposób dawniej odkrywano planety poza Układem Słonecznym i jak wygląda to dziś. Opisuje też konkretne egzoplanety - ich skład, orbity i zachowania. Przy okazji dowiemy się wiele o gwiazdach, wokół których te planety krążą, ponieważ te tematy są bardzo ze sobą powiązane. Dla mnie najciekawsze zaczęło się od rozdziału piątego. Ale nie ma sensu przeskakiwać prosto do tego rozdziału - by zrozumieć wszystkie zagadnienia astrofizyczne trzeba czytać książkę krok po kroku, od początku. Dzięki temu można wszystko zrozumieć i książka jest klarowna, nawet jeśli na codzień nie interesujecie się kosmosem. Po przeczytaniu całości zostaje przyjemne wrażenie, że kosmos staje się ciut bardziej „oswojony”. Zaczyna się rozumieć, jak wiele dzieje się nad naszymi głowami i jak ogromną pracę wykonują naukowcy. Polecam każdemu, kto lubi przystępne książki popularnonaukowe.

skazana_na_ksiazke Twork Paulina

Bunt komórek. O faktach, mitach i zagadkach raka

Myślicie czasami o tym, co możecie robić, żeby uchronić się przed rakiem? Bałam się tej lektury. Bałam się, że książka udowodni mi, że jestem winna. Kilka lat temu sama zachorowałam i nawet na samo wspomnienie skóra mi cierpnie. Zdecydowałam się po nią sięgnąć, bo w ciągu kolejnych lat kilka bliskich osób również zachorowało. Pamiętam jak z przerażeniem wyszukiwałam w Internecie, co oznaczają dziwne wzory (okazuje się, że to nie wzór, a określenie typu raka i przerzutów), jak szukałam informacji o typach leczenia i co oznacza “pedeele zero, ale i tak będzie immunoterapia”. Ta książka odstaje od tego, co zwykle wrzucam na Fyrtel, ale myślę, że to jednak lektura, którą warto znać. I już tłumaczę, dlaczego. Po pierwsze — prosty język i bardzo obrazowe porównania. Mimo że z biologii i chemii ślizgałam się z klasy do klasy, to po tej lekturze na bank napisałabym sprawdzian na porządną czwórkę. Po wtóre — przykłady. Prawdziwe historie ludzi oraz badań pozwoliły mi odnieść się do sytuacji, w których znalazłam się ja i bliskie mi osoby. Po trzecie — w tej książce nie uświadczycie magicznego “dobry lekarz i modlitwa do św. Rity wyleczą każdego”. Dodatkowo rozprawia się z mitami (np. uniwersalny lek na wszystkie nowotwory i raki). Zamykając tę książkę, poczułam się mądrzejsza i lżejsza. Szukałam winy w sobie, w niedopatrzeniu, niedopilnowaniu, w tym, że za wolno diagnozowali tatę, że za późno zorientowaliśmy się, że u babci też zdążył się rozwinąć rak… Po tej lekturze zrozumiałam działanie raka i że niektóre formy są tak agresywne, że bywa “za późno”. Że brak objawów prawdopodobnie pozwolił nam cieszyć się życiem. Że gdybyśmy wiedzieli, to niczego by to nie zmieniło. Ostatni rozdział zrzucił też z moich barków strach. Że robię za mało, że nie dbam wystarczająco. I wiecie co? Ja zachorowałam mimo tego, że nosiłam czapkę jak było zimno, że brałam witaminy, że nie jadłam chipsów, nie piłam energetyków, nie paliłam. Pytałam się: dlaczego? Ta książka odpowiedziała na to pytanie, które zadaję sobie od niemal dekady. Jeśli chcecie zrozumieć, jak działa nasz organizm i co oznacza remisja, jak dzielą się komórki i “skąd” bierze się rak/nowotwór, to zdecydowanie jest to lektura dla was!

Fyrtel Kulturalny Staniszewska Patrycja
Zamknij Pobierz aplikację mobilną Helion