Ocena : 6
Krzychu
Polubiłem Red Hata!!!
Ocena : 5
bez podpisu
Z całą pewnością można ją polecić każdemu, kto zamierza rozpocząć przygodę z systemami Linuksowymi. Prostota, łopatologia i dużo zrzutów -- ekstra pomysł na serie i książkę. Jedyna uwaga to słaba jakość druku, dlatego 5 a nie 6.
Ocena : 5
2004-11-08
Michał Pawelski
Rozpoczynając przygodę z Linuxem była to pierwsza książka, po którą sięgnąłem i z czystym sercem polecam ja każdemu. Przejrzysty sposób objaśniania, dużo screenów, opisy, komentarze. No i do tego na płytkach sam system. Polecam!
Ocena : 5
Darek Cz
Na początek idealny wybór. Dla bardziej zaawansowanych chyba już raczej mniej.<P>
Ocena : 5
J. D.
Ludziska książka jest zajebista :-))) - polecam!!
Ocena : 5
Croolick
Fajna książka na start z Linuksem. Mogliby wydać tę książkę bez CD-ków.
Ocena : 5
Tomek Markowski
Cześć....<P>
Moje zdanie o tej książce jest pozytywne (nauczyłem się wiele o korzystaniu z RED HAT LINUX 7.1). Książka bardzo dobra... <P>
Naprawdę polecam.
Ocena : 4
Marcin Kubiak
Witam,<P>
Książka moim skromnym zdaniem jest dobra, ale zawiera jeden błąd. Mianowicie słabo opisana jest instalacja dla dwóch systemów Windy i Linuksa, a poza tym jest Qul.<P>
Ocena : 4
Tomasz Sobiesiak
Treść dla początkujących i średniozaawansowanych. Poza tym wszystko ok!
Ocena : 4
Kazimierz Łuszczak
Po zainstalowaniu systemu okazuje się, że brakuje pakietu Linuxconf, który opisany jest na str. 85.<p>
W pliku control-panel jest ikona Linuxconf. Po kliknięciu jest komunikat o braku tego programu. Ściągnąłem ten plik z Internetu, ale nie udało mi się pomyślnie go zainstalować (...)
Ocena : 4
Przemek O.
Książka przekazuje niestety minimum wiedzy. Uważam, że działa raczej na "zaostrzenie apetytu na Linuksa" niż go zaspokaja :)
A język jakim jest napisana, wydaje się często zbyt dosłownym tłumaczeniem angielskich zwrotów - mój były szef Anglik mówił identycznie. Czekam "głodny" na wydanie książki "Po Prostu Red Hat 7.2"<p>
Praktyczne uwagi!
<ul>
<li> LINUXCONF - to dla autora bardzo ważny program z aplikacji Gnome u mnie wcale się nie zainstalował. Ani przy instalacji jako serwer ani przy wyborze pakietów samemu. Jest on zawarty na płycie 2/2. Pliki gnome-linuxconf 0.64 oraz 1.23 trzeba doinstalować samamu.
<li> INSTALACJA - nie prawda, że serwer automatycznie ustawia partycje na dysku, mamy sami taką możliwość wyboru i rozmiaru partycji. Chodź umknęło mi pytanie dot. LILO i sam zainstalował się w MBR.
Nie ma tego problemu przy wyborze instalacji zaawansowanej.
</ul>
Książka warta zakupu bo za pieniądze = gazecie z CD dostajemy o wiele więcej!<br>
Jestem początkującym w dziedzinie Linuksa jednak jeśli macie jakieś pytania to oto mój adres przemski@poczta.onet.pl
Ocena : 4
Michał Wikliński
Książka dość ciekawa, ale spodziewałem się czegoś bardziej fachowego, a niżeli rzeczy typu "jak uruchomić program gimp...". Dobre podejście dla raczkujących w Linuxie.
Ocena : 4
Zbigniew Lechowicz
Jest to dobra pozycja dla początkujących Linux-owców (np. jak ja), ale jest kilka różnic pomiędzy tym co opisuje autor, a tym co się zainstalowało. Na początku brak ikony do konfiguracji drukarki w Control Panel, potem brak LinuxConf. Brak jest też motywu, jak sobie poradzić jeśli tego nie ma, a to nie jest łatwe dla nowicjusza. Zbyt mało jest takich stwierdzeń -- podczas instalacji standardowej powinno być ...? <p>
A jak nie ma to co mam robić!? I na to pytanie nie ma odpowiedzi. To na początku zniechęca. Dobrze, że mam znajomego, który pomoże, bo pewnie bym zaprzestał dalszej nauki, gdy brakowało opisywanych elementów. Książka dobra, a jedyne co obniża jej wartość to to co na początku najtrudniejsze -- jak mam problem z tym, to co robić? Brak podpowiedzi!.
Podsumowując -- polecam, ale nie gorąco.
Ocena : 4
Marcin Wojtalik
Jak każdą książkę z serii "po prostu" na pewno można ją polecić początkującym. Jednak na pewno warto dopowiedzieć, że po jej przeczytaniu nie zostaniemy nawet średniozaawansowanymi użytkownikami Linuxa. Owsze, dość sprawnie będziemy mogli poruszać się w środowisku graficznym, lecz moim zdaniem zdecydowanie więcej miejsca warto było by przeznaczyć na komendy trybu tekstowego. Chociaż... to jest w sumie temat na odrębną książkę.
Ocena : 4
Marcin Kubiak
Dobra książka dla bardzo początkujących, ale ma pewne wady po pierwsze za mało jest o konfiguracji modemów wewnętrznych a przecież większość posiada właśnie takie modemy, po drugie za bardzo ogólny opis zainstalowania dwóch systemów (Windy i Linksa) na jednym dysku.<P>
Ocena : 3
kresek
hmm... ekstra książka, zwłaszcza dla takich początkujących użytkowników jak ja :-) <P>
Polecam....
Ocena : 3
2002-12-16
Stanley
Przed zakupem tej książki zaopatrzyłem się w "ćwiczenia praktyczne Red Hat 6.2" i gdyby nie ona niczego bym nie zdziałał. "Po prostu RHL 7.1" to książka dla osoby, która chce sobie zainstalować linuksa, zagrać w jakiegoś pasjansa i nie ma zbyt dobrego pojęcia o obsłudze komputera - prowadzenie "za rączkę" czytelnika jaka ikonkę ma uruchomić jest denerwujące. Największy minus to zero wskazówek jeśli chodzi o instalacje urządzeń typu modem, karta dźwiękowa etc.
Ocena : 3
Michał Kubecki
Olbrzymia - wg mnie - wada tej książki: syndrom sekretarki po kursie, czyli wyrażenia typu "druga ikona od lewej" albo "trzecia ikona od góry". Autor tego typu wyrażeń używa zbyt często -- szkoda, że w ogóle to robi :-( Poza tym książka aż tak bardzo nie pomaga w instalacji i jeżeli ktoś instaluje Linuxa po raz pierwszy, może natrafić na trudności.<P>
Ocena : 3
Pawel Z.
Ocena 3, a właściwie 3.5: "jedynka" za profesjonalizm i wyczerpanie tematu
"szóstka" za to, że książka zachęca do Linuksa :)
Ocena : 3
Michal B
Książka jest w porządku dla użytkowników, którzy po raz pierwszy spotkali się z Linuksem, poza tym mogło być więcej o trybie tekstowym!!!
Ocena : 2
todi
sztuka dla sztuki
Ocena : 2
Maciek
Stan wiedzy w trakcie tej lektury nie podlega oszałamiającym zmianom, można ją polecić osobie, która ma komputer coś tam sobie klika, ale nie planuje szczególnie się edukować w tym kierunku, a Linux to coś tam gdzieś o ucho się obiło i dobrze by było mniej więcej (raczej mniej) wiedzieć czemu to ma służyć. <P>
Drugą sprawą jest "rozciągnięcie" tekstu, gdyby uniknąć tych wolnych przestrzeni to ilość stron zmniejszyłaby się pewnie gdzieś o około 30%. Osobiście oczekiwałem trochę więcej.<P>
Ocena : 2
bez podpisu
Niestety książka tylko pobieżnie traktuje o takich aspektach serwera jak apache czy sendmail. Na szczęście pakiet RedHat 7.1 praktycznie sam instaluje się poprawnie i książka nie wnosi nic do tematu.
Ocena : 2
bez podpisu
Niedawno kupiłem książkę "RedHat Linux 7.1" i zawiodłem się. Informacje zawarte w książce znacznie różnią się od rzeczywistych. Głównie chodzi tu o narzędzia konfigurujące system. Dla przykładu w samej książce występują rysunki niby takie same a różniące się od siebie -- dla porównania: rysunek 4.3 a rysunek 12.31 w tym pierwszym brakuje np. zakładki SAMBA FILE SERWER a w tym drugim już ona występuje, nigdzie w książce nie jest opisane jak to zrobić aby zakładka się pokazała -- według mnie jej po prostu nie ma więc albo książka jest nieudolnym tłumaczeniem albo zostały źle przygotowane płyty CD-ROM.
Wyżej wymienione rozbieżności stanowią waszą książkę dla mnie bezużyteczną, choć z opisów i spisu treści zapowiadała się bardzo przyzwoicie.<p>
Z należnym szacunkiem Czytelnik.
Ocena : 2
Rafał Kratochwil
Naprawdę nie wiem po co komu książka o linuksie, w której nie ma opisanej instalacji dodatkowych urządzeń?!<P>
Ocena : 1
Marcin
Ta książka "działa" na zasadzie następującej: Aby zmienić tło pulpitu kliknij tu i tam(banał!).Wszystko w tej książce dotyczy X-Window. Jednym słowem książka dla zupełnych laików, nic się z niej nie nauczyłem, więcej się nauczyłem grzebiąc sam w systemie!. Szczerze nie polecam!
Ocena : 1
bez podpisu
Przykro mi, ale po raz pierwszy zawiodłem się na Helionie. Wszystko niby krok po kroku, a jednak ogólnie. Nic nie napisano na temat podziału dysku, np. o partycji poniżej 1024 cylindra itp. Skąd początkujący użytkownik miałby wiedzieć o takich niuansach ?
Ocena : 1
2004-03-05
Wojciech Zeuschner
Niestety rozczarowałem się po raz kolejny. Tłumaczenie książki jest delikatnie mówiąc niezbyt dobre. Książka z serii 'Po prostu ...' powinna pokazywać rozwiązania problemów, z jakimi spotkać się może początkujący użytkownik. Na komputerze pracuję od 14 lat (Windows) i nie mogłem sobie poradzić z instalacją tego systemu ponieważ ... kwestie problemów przy instalacji nie zostały w książce poruszone (poza niepotrzebnym nikomu opisem typu: 'Kliknij OK, aby przejść do kolejnego okna'. Przy instalacji konieczne jest założenie partycji - jak tego dokonać dla Linuksa nadal nie wiem. Do tego wszystkiego należy dodać odwoływanie się ciągłe do programu, który nie instaluje się wraz z Linuksem (Linuxconf). Po lekturze nie wiem jak sobie poradzić ze zniekształconym obrazem monitora, ponieważ nie mam zielonego pojęcia, jak zmienia się w tym systemie wykryte (błędnie) podczas instalacji ustawienia karty graficznej. Itd., itp. Odradzam !!!
Ocena : 1
2003-04-01
quaten
Nie polecam, opisuje wszystko i nic... Nie rozwiązuje podstawowych problemów, z jakimi początkujący użytkownik się spotyka...