Ocena : 6
2004-05-21
bez podpisu
Wybitny autor!, wybitna książka!, wybitne wydawnictwo, serio!
Ocena : 6
2004-12-27
bez podpisu
Super!!!
Ocena : 6
2008-01-02
bez podpisu
Polecam, bardzo dobra książka.
Ocena : 6
2004-07-09
student
Fajna, przydatna szczególnie studentom autora do oglądania swoich programów, wydanych opisanych w takiej oprawie.
Ocena : 6
2004-05-26
bez podpisu
Dzieło literatury światowej... po prostu zapiera dech w piersi...
Ocena : 6
2005-09-26
bez podpisu
Dla początkujących adeptów asemblera bomba!
Ocena : 5
2004-12-17
Michał Tomczyk
Zawiera podstawowe informacje o programowaniu w asemblerze. Nie zabrakło także tradycyjnego już programu "Hello World!" :) Gdyby rejestry procesora były lepiej wytłumaczone, dałbym ocenę 6.
Ocena : 5
2005-06-20
bez podpisu
Na mój gust to trochę za krótko jest opisane tworzenie własnych programów pod Windowsem przy użyciu opcji Prostart. Prawie do wszystkiego trzeba dochodzić samemu na podstawie kodów źródłowych zamieszczonych na CDRomie. Ale tak poza tym to książka na medal!
Ocena : 5
2006-06-27
Przemysław Szeremeta
Kupując tę książkę, chciałem przede wszystkim dowiedzieć się jak
wygląda "sytuacja" z asemblerem dzisiaj (wcześniej wpadały mi w ręce
tylko jakieś książki o tym języku, w których pisano iż procesory 386 to
prawdziwy szczyt techniki :), i nie zawiodłem się. Autor przeprowadzi cię
przez historię procesorów rodziny Intel od 286 do Pentium IV (wspominając
też o AMD), opisując budowę każdego z nich (przede wszystkim to co ci
jest potrzebne do programowania w asmie). Wrażenie robi rozdział o
przetwarzaniu SIMD i optymalizacji programów. Nie bez znaczenia jest też
opis jak łączyć proste funkcje z językami wysokiego poziomu (C , Pascal), co daje ogromne możliwości.
Wady książki to trochę irytujące (chociaż
zdaje sobie sprawę, że trudno to rozwiązać inaczej) odsyłanie czytelnika
do innych dokumentacji czy stron www. Poza tym szkoda, iż autor
skoncentrował się na komercyjnych kompilatorach takich jak masm, których
najnowszych wersji nie ma za darmo i nie można sobie poćwiczyć przetwarzania SIMD, które chyba jest najbardziej interesujące w tej książce.
Podsumowując zachęcam do przeczytania książki wszystkich tych,
którzy znają podstawy asemblera i chcą wejść w świat tego współczesnego,
nie powinniście się zawieźć.
Ocena : 5
2006-02-17
bez podpisu
Ksiąska dobra ale niema w niej jednej ważnej rzeczy jak skomplikować program i tak dalej.
Ocena : 4
2004-07-08
bez podpisu
Ciekawie napisana, ale za dużo odnośników typu - co zostało opisane w rozdziale...
Ocena : 3
2005-01-04
bez podpisu
Zasygnalizowana możliwość przytaczania pracy studentów w swojej książce nie jest jedynym mankamentem. Takie działania widoczne były już od dawna gołym okiem u starego polskiego autora pana... Napisał on masę książek o wielu, wielu językach programowania i gdyby kierować się listą tytułów można by domniemać, że jest geniuszem. Szkoda tylko, że po przeczytaniu którejkolwiek z nich efekt był identyczny ze spaleniem jej przed przeczytaniem, a jedynym zapamiętanym z niej szczegółem było "mlaśnięcie myszką" :)... Przytaczanie listingów można wybaczyć, jeżeli są użyte w dobrym kontekście i są sensowne, natomiast dopisywanie na okładce tekstów w stylu "...chcesz stworzyć sterownik..." mających sugerować, że książka umożliwi mi pisanie sterowników jest nie na miejscu i powoduje ocenę książki o punkt niżej - zważywszy fakt, że w książce nie ma słowa o sterownikach VXD nie wspominając nawet, że liczyłbym na opis sterowników WDM :(
Ocena : 3
2005-03-10
Marcin Sochoń
Początkujący (stawiający pierwsze kroki w Asemblerze) mogą sobie odpuścić tę pozycję. Niby jest tłumaczone od podstaw o co w tym wszystkim chodzi, a jednak ktoś, kto nie miał styczności z Asemblerem po jej przeczytaniu będzie miał wiele pytań typu "a to po co, do czego służy". Jednym zdaniem książka jest niedokładna i nie wyjaśnia dobrze podstaw (a książka jest adresowana do początkujących), co stwierdzić można po jej grubości (zaledwie 384 strony z czego tylko 270 zawiera tekst właściwy, reszta to załączniki). Nasuwa się pytanie" Czy polscy programiści/pisarze nie są w stanie napisać porządnej książki? (ponad 1000str tekstu zawierającego zagadnienie od podstaw (wyjaśnienie dokładnie wszystkiego) aż po zaawansowane techniki)". Może to lenistwo lub lęk, że gruba książka jest droższa i mało kto ją kupi. Błąd! Jeżeli książka jest naprawdę dobra to ludzie wydadzą na nią nawet 150zł. Wydaje mi się, że to po prostu brak doświadczenia w pisaniu. Jedynie załączniki ratują sytuację. Ocena taka jak widać.
Ocena : 3
2005-04-04
bez podpisu
Pierwsze rozdziały przydatne, można z nich zacząć się uczyć. Później autor nabiera ekspresowego tempa zakładając, że czytelnik wszystko już umie i liczą się tylko ciekawostki. Książka za mała przez co tempo za duże i po 80 stronach czytelnik jest zgubiony. Do tego błędy, masa błędów, aż odechciewa się asemblera. A szkoda bo początek obiecujący...
Ocena : 3
2004-07-08
bez podpisu
Książka zawiera dużo błędów, część tematów została przerobiona "po łebkach", znaczna objętość książki do załączniki i dodatki. brakuje przykładów związanych ze sprzętem!! natomiast przykłady zamieszczone w książce łatwiej i szybciej można zrealizować w językach wysokiego poziomu.
Ocena : 3
2004-12-02
Artur Bałut
Książka raczej słaba i poza kilkoma pożytecznymi rozdziałami (głównie początek książki) książka nie jest warta uwagi. Całkowity brak informacji o programowaniu sprzętu, natomiast poruszanie tematu grafiki w asemblerze to chyba największa wada książki. Poza tym kiepski (eksperymentalny?) rozkład rozdziałów. Nie znałem asma i nie znam nadal, a programowanie grafiki w asmie w Windows mnie nie interesuje. Spodziewałem się czegoś lepszego.
Ocena : 2
2005-01-04
bez podpisu
Książka ta została napisana przez kierownika przedmiotu Języki Asemblerowe (dawniej PWSJ - programowanie w językach symbolicznych) i jako taka stanowi podstawowy podręcznik do nauki asemblera (Politechnika Śląska, Instytut Informatyki, Zakład Mikroinformatyki i Teorii Automatów Cyfrowych). Niestety, pozycja ta mimo, że została napisana przede wszystkim dla studentów - zawiera dużą liczbę błędów, niestety także merytorycznych :(. Generalnie rzecz biorąc, nie nadaje się zbytnio jako wszechstronna skarbnica wiedzy o asemblerze procesorów x86 (choćby ze względu na objętość), jednak Autor pisząc ją nie miał takich intencji - a szkoda, bo przydałaby się prawdziwa biblia asemblera, coś na kształt "Anatomii PC"...
Największym minusem tej pozycji jest jej chaotyczny charakter (poszczególne rozdziały nie tworzą spójnej całości), ale to już niestety chyba bolączka wszystkich podręczników akademickich... (por. "Asembler - ćwiczenia praktyczne" tego samego Autora i kilku innych pracowników tegoż samego zakładu). Inną niedogodnością (patrząc pod kątem przydatności jako podręcznik) jest mała zgodność z materiałem realizowanym w trakcie laboratorium z tego przedmiotu.
Ogólnie oceniam książkę na 2, ponieważ mogłaby być napisana zdecydowanie lepiej. Najbardziej jednak rażą błędy, które mało zaprawionych w bojach z asemblerem studentów mogą skutecznie zniechęcić do tego języka (jestem jednym z tych "zniechęconych", aczkolwiek sam dokonywałem korekty błędów w moim egzemplarzu książki) i wprowadzić w błąd. A jak wiadomo, jeśli już igra się z asemblerem, lepiej mieć nad wszystkim pełną kontrolę i 100% wiedzę nad tym, co się robi.
Na koniec zachęcam gorąco Autora oraz jego kolegów z zakładu do przeprowadzenia wnikliwej korekty, a najlepiej napisania całej książki od nowa. To chyba tyle z mojej strony.
Ocena : 2
2005-12-28
Zdzichu
Książka bardzo ogólna. Słabe przykłady. Nie polecam.
Ocena : 2
2004-07-14
Mietek
Autor nie zna potrzeb czytelnika, wychodzi z założenia, że ten zna rzeczy dla niego oczywiste (ale tylko dla niego), a pomija te, które są istotne. To dość irytujące ;-(
Ocena : 1
2005-11-24
Damian Markiewicz
Ta książka to totalne dno! Jeżeli ktoś nigdy nie miał
styczności z programowaniem, to więcej o asemblerze dowie się od znajomego
hydraulika albo od pani z kiosku niż z tej książki. W książce praktycznie
nie ma nic o programowaniu. Za to opisane są różne rodzaje procesorów, z
wielką dokładnością i nic poza tym. Po przeczytaniu tej książki jedyne co
będziecie umieli to napisać program "Hello, world", ale tylko pod
warunkiem, że się go nauczycie na pamięć. Z całego serca odradzam zakup
tej książki osobom, które chcą zacząć zabawę z asemblerem.
Ocena : 1
2004-11-02
Andrzej Kolarz
Książka raczej słaba, połowa to rożne dodatki (ale pobieżnie przerobione), mam wrzenie że jest po części przepisana i przetłumaczone z manuala do masma i dokumentów na stronie Intela, (które z resztą są dołączone na płycie do książki) już nie mówiąc o przykładach, które zostały napisane przez studentów autora i przywłaszczone sobie przez niego.
Ocena : 1
2004-07-08
bez podpisu
Książka jest moim zdaniem kiepsko napisana i nie pomaga w nauce asemblera...
Ocena : 1
2005-10-31
Bartłomiej Góra
Jestem studentem autora książki i po przeczytaniu dokładnie
połowy książki asembler jest dla mnie nadal językiem obcym i
niezrozumiałym... Brak najprostszych przykładów, choćby dodawania dwóch
liczb i zwracania wyniku na ekran, czy pobierania od użytkownika danych,
wprowadzania do zmiennych i operacji na nich - za to cały czas opis, albo
architektury, co już miałem na Układach Mikroprocesorowych, albo struktury
etykiet w asemblerze... Jeśli umiecie np. C, lub
C++ (zresztą jeśli nie umiecie programować, to też się was tyczy) i
chcielibyście się nauczyć asemblera, to nie kupujcie tej książki, może za
15 wydań coś się zmieni, ale w tej chwili niczego się nie nauczycie... no
może Hello World w asemblerze, jak napisać i nic po za tym.