Przystępny język, wyjaśnienie po ludzku pewnych spraw (to nie
jest książka opisująca od zera uml i wdająca się w przesadne szczegóły), a
przede wszystkim praktyczne wykorzystanie uml pokazane na przykładach, miłe
dodatki na końcu książki w postaci zbioru diagramów z ich opisem, słownik
pojęć uml-owych.
Nie zgadzam się z przedmówcami, że jest dużo lania wody - autor robi co
powinien, tłumaczy swoje postępowanie, a nie jak to często bywa, że
czytelnik musiał się domyślać dlaczego on zrobił to tak a nie inaczej.
Polecam, książka na pewno wyróżnię się z szeregu innych o uml.
Ocena : 6
Lukasz M. 2006-07-03
Prosto, konkretnie i na przykładach - o to właśnie chodzi.
Ocena : 6
bez podpisu 2005-12-05
Daję 6-kę, bo książka ma coś, czego nie ma wiele książek tego
typu na rynku - pokazuje jak użyć UMLa w projekcie, by osiągnąć jeden cel
- powiązanie kodu z wymaganiami. Dzięki temu wiadomo skąd wzięła się dana
linia kodu, dany moduł itp. Materiał książki bazuje na kursie prowadzonym
przez jej autora w firmie InfoVide, kursie, który mnie osobiście bardzo
wiele "poukładał" tak, że zrozumiałem jak użyć UMLa.
Wbrew pozorom jest to sztuka podobna do pisania książek - nie wystarczy
znać notację, trzeba jeszcze wiedzieć jak układać literki w słowa, a słowa
w zdania, jak konstruować akapity rozdziały, by stworzyć zrozumiały
tekst, by książka miała wstęp, rozwinięcie i zakończenia. Jednym zdaniem -
by model dawał odpowiedź na pytania: "dlaczego", "skąd się to wzięło"
itp.
Autor pokazuje na przykładach jak opisać, projekt tak, by miało to
charakter ciągu logicznie powiązanych diagramów, od wymagań, aż po kod a
jest to ewenement na rynku. Większość książek skupia się na notacji i nie
wychodzi dalej niż poza poszczególne diagramy, nieliczne pokazują
powiązania pomiędzy nimi.
Michał Śmiałek pokazuje jak powiązać informację na diagramach w taki
sposób, by klient, który je czyta, który ma je zrecenzować widział wyraźną
ścieżkę przyczynowo skutkową, by wiedział, że z wymagania RQ1 bierze się
Przypadek Użycia Biznesu UCB01 opisany scenariuszem podstawowym,
alternatywnym itp (diagramy czynności). Pojedyncza czynność z tego
scenariusza może reprezentować Przypadek Użycia modelowanego Systemu
UCS01. Przypadek Użycia Systemu (UCS01) z kolei opisujemy diagramem
sekwencji, który wywołuje komunikaty obiektów, które zamodelowaliśmy w
systemie. Z komunikatów przechodzimy do funkcji klas systemu i w ten
sposób (nie jest to pełny opis - dlatego trzeba przeczytać książkę ;) mamy
coś, co z angielska nazywane jest traceability - powiązanie kodu z
wymaganiami poprzez ciąg logicznie powiązanych diagramów.
Polecam i życzę "poukładania" i zrozumienia możliwości, jakie daje UML.
Ocena : 6
dD 2006-08-31
W mojej opinii to bardzo dobra książka. Sięgając po nią miałem bardzo ogólnikowe pojęcie o języku UML. Tematyka ta bardzo mnie interesuje, ale jestem hobbystą. Nie pracuje zawodowo jako programista, analityk czy architekt systemów. Książka nie opisuje dogłębnie specyfikacji języka i jeśli ktoś tego oczekuje to powinien sięgnąć po inną pozycję. Celem tej książki jest natomiast pokazanie jak przejść od opisu środowiska do kodu. Autor krok po kroku, bardzo przystępnym językiem opisuje podstawy języka UML, ukazuje filozofię modelowania obiektowego i jej implementację na jasnym przykładzie. Książka w mojej opinii znakomicie robi to co autor postawił sobie za cel - prowadzi krok po kroku i uczy jak w sposób sensowny i spójny wykorzystać modelowanie obiektowe.
Ocena : 5
Jacek Cholewa 2010-02-26
Prosto i na temat. Podstawy UML solidnie przedstawione, najpierw bardziej ogólnie, potem szczegółowo. NIE jest przegadana, a to co autor opisuje dokładniej, to są naprawdę istotne rzeczy, które przydają się potem w praktyce. Świetna książka dla studentów.
Ocena : 5
bez podpisu 2008-03-12
Dobre spojrzenie na UML - praktyczne. Mogłaby być trochę
prostsza w czytaniu, lecz dobra. Polecam.
Ocena : 5
Jacek Achtelik 2007-03-19
Książka bardzo przyzwoita. Jeżeli tylko słyszałeś o języku UML
i metodach modelowania obiektowego, to dzięki tej książce poznasz je w
przystępny sposób. Polecam.
Ocena : 4
Wojciech O. 2005-12-27
Bardzo dziwna notacja typograficzna utrudnia lekturę (chodzi mi
o strzałki wtrącone w zdania), przykłady są mocno przegadane i niezbyt
praktyczne.
Ocena : 3
bez podpisu 2005-11-28
Uciążliwa notacja zastosowana w książce, nie spójnie
przeprowadzony przykład oraz, momentami, mało czytelne komentarze powodują,
że pomimo poprawności merytorycznej książkę czyta się bardzo ciężko i
trudno przyswaja zawartą w niej wiedzę. NIE polecam.
Ocena : 2
Robert Woliński 2006-08-09
Na początku fajnie się czyta, ale nagle ni z tego ni z owego
pojawia się np. diagram klas. O co chodzi? A skąd się on wziął? Jak to
skąd - ze słownika środowiska. Aha. Postanowiłem więc robić równolegle z
czytaniem kolejnych rozdziałów własny projekt, by lanie wody nabrało
konsystencji. Nic z tego. Enigmatyczne narzędzie CASE, o którym pisze autor
okazuje się przy końcu książki projektem EA, ale znowu same ogólniki -
można podzielić sobie projekt na pakiety, ale gdzie, jak? po co? Tego już
w książce nie ma. Zacząłem więc przeglądać dokumentację EA by dowiedzieć
się więcej o metodykach weń stosowanych, ale... okazało się, że by
skorzystać ze wskazówek w książce muszę znać dobrze narzędzie CASE, a
żeby umieć z niego skorzystać muszę znać dobrze UML. Klasyczny przykład
zagłodzenia. Odniosłem więc wrażenie, że to książka dla ludzi z
doświadczeniem w UMLu. Ja go nie mam więc może jak go trochę nabędę to do
niej wrócę.
Ocena : 2
bez podpisu 2006-10-25
Na pierwszy rzut oka fajna (język, rozwijane przykłady) lecz
jak ktoś chce wyjść poza ogólniki niech sięgnie po coś innego.
Ocena : 2
Włodzimierz 2005-11-28
Kupiłem zachęcony jedną z opinii (prosto, konkretnie i na
przykładach). Szkoda tylko, że przykłady oderwane od rzeczywistości i
uzupełnione "laniem wody". Może lepsza dla ludzi, którzy znają już UML i
chcą poukładać sobie informacje.
Ocena : 2
Adam P. 2006-01-02
To nie książka naukowa tylko bełkot. Kilka lepszych wstawek to
kopia z "Podstawy metod obiektowych" Odella. Autor wykazał, że nie ma
pojęcia o inżynierii oprogramowania. Po przeczytaniu 4 rozdziałów nie
widzę sensu czytania dalej.
Ocena : 1
Adam 2006-02-03