Ocena : 6
2005-09-05
Michał Bielamowicz
Zastanawiam się, co oceniać: tekst autora, czy sposób wydania?
Tekst uważam za rewelacyjny (czytałem wersję angielską), i trudno się
zgodzić z tezami jakoby Spolsky "przeczył zdrowemu
rozsądkowi". Owszem, może dla menadżerów, którzy w życiu nie
napisali linijki kodu a programowanie uważają za robotę podobną do
siedzenia przy taśmie produkcyjnej ta książka będzie denerwująca, leczy
wszyscy ludzie o otwartych umysłach będą mogli się delektować lekko
cynicznym stylem Joela Spolsky’ego. Oczywiście część poglądów po
lekturach DeMarco czy Brooksa może się wydać wtórna, jednak książka do
polecania dla wszystkich!
Duuuuże minusy to zarówno dobór tytułu, jak i okładki. Oryginalny tytuł
był co prawda dość hermetyczny, jednak wybrana polska wersja jest
tragiczna! Kolejne potknięcie to rezygnacja z oryginalnej, ciekawej
graficznie okładki na rzecz jakiegoś graficznego koszmarka.
Pomimo to - książka zasługuje na ocenę 6.
Ocena : 6
2006-09-13
bez podpisu
Spodziewałem się jakiegoś drętwego, oderwanego od życia wykładu
a tutaj barwny, dowcipny styl, masa przykładów z życia wziętych, z
konkretnych, znanych każdemu firm (Microsoft, Borland itp.). Do tego
olbrzymia wiedza teoretyczna i przede wszystkim praktyczna oraz orientacja
we wszystkich współczesnych technologiach; masa konkretnych porad do
zastosowania natychmiast. No i super się czyta - nie można się oderwać.
Ocena : 6
2005-06-22
Piotr Karczmarz
Jestem pod ogromnym wrażeniem celności wskazówek i uwag Joela! Książka w pełni zasługująca na swoją cenę, doskonała pod względem merytorycznym. Każdy kto zajmuje się wytwarzaniem oprogramowania powinien ją przeczytać. Zawarta w niej wiedza jest zaskakująco praktyczna i przydatna jednocześnie. Świetnie się czyta - jednym tchem. Polecam z czystym sumieniem.
Ocena : 6
2005-08-17
Grzegorz Knapczyk
Bardzo dobra pozycja. Lektura książki dostarcza wielu
praktycznych wskazówek jak skutecznie zarządzać projektem informatycznym.
Autor dzieli się kilkuletnim doświadczeniem - m.in. zdobytym w
Microsoft.
Polecam wszystkim, którzy wcześniej pracowali jako programiści...
Ocena : 5
2005-08-16
bez podpisu
Świetna książka. Co prawda wbrew tytułowi nie jest to książka o
zarządzaniu projektami informatycznymi, ale przemyślenia Joela czyta się z
prawdziwą przyjemnością...
Ocena : 5
2006-12-20
Piotr Filip Mieszkowski
Wbrew temu, co sugeruje tytuł książki, Joel Spolsky opowiada
tutaj o wielu aspektach wytwarzania oprogramowania. Uważnie czytając tę
książkę i biorąc sobie do serca rady jej autora, można dowiedzieć się
naprawdę ważnych rzeczy. Niektóre wskazówki udzielane czytelnikom przez
Spolskyego można traktować jak Best Practices.
Ocena : 5
2006-05-25
Johhny
Polecam, bardzo dobra pozycja, zwłaszcza dla osób, chcących z
programistów przestawić się na zarządzających projektem/projektujących.
Ocena : 5
2005-11-02
Tomasz Zdych
Książka jest zlepkiem rad pewnego doświadczonego programisty,
który stworzył swoja firmę informatyczną. Wiele praktycznych wskazówek
można i powinno się użyć natychmiast w swoich projektach z dobrym
rezultatem. Jest to doskonała pozycja dla programistów praktyków, którzy
chcą wkroczyć w świat zarządzania projektami. Szczególnie polecam osobom,
które meczy teoretyczne podejście do tej materii.
Na pewno nie jest to książka, która da wyczerpującą wiedzę na temat
zarządzania. Jeśli chodzi o wady, to poza wadami wymienionymi przez
poprzedników, uważam że niektóre rozdziały jak choćby 2 i 4 (opisujące np.
format UNICODE) nie mają nic wspólnego z tematem książki i są zbędne.
Ocena : 5
2005-07-18
Grzegorz Gierlik
Książka bardzo dobra. I dobrze przetłumaczona. Od czasu, gdy zaglądam na www.joelonsoftware.com, poglądy Joela zawsze zadziwiały mnie swą trafnością. Polecam wszystkim programistom i kierownikom projektów IT. Warto poznać poglądy Joela, bo Joel ma bardzo praktyczne podejście do świata IT.
Minusy, które nie obniżają wartości merytorycznej książki:
1. Brak możliwości pobrania z witryny Helionu zipa z listą w postaci hiperlinków wszystkich stron WWW, do których Joel się odwołuje z przypisach.
2. Szkoda, że w przypisach, gdy mowa o książkach to wymieniony jest tylko oryginał. A parę z tych (kultowych) pozycji zostało wydanych przez konkurencję Helionu po polsku.
3. Gdzieś, zaginęła bibliografia -- może to ona powinna być dostępna w postaci hiperlinków do pobrania ze stron Helionu. W przypadku książek mogą być hiperlinku do Amazonu, nie muszą być do stron bezpośredniej konkurencji w Polsce :). Najlepsza, moim zdaniem, byłaby hipertekstowa bibliografia wg. rozdziałów.
Ocena : 4
2005-08-17
Paweł
Książka dobra, jednak podobnie jak przedmówcy uważam, iż nie
jest to książka o zarządzaniu projektami informatycznymi. Jest to zbiór
artykułów autorstwa Joela, w których zawarte są jego "przemyślenia" na
różne tematy związane z IT. Książkę czyta się bardzo przyjemnie,
aczkolwiek nie należy się spodziewać, iż po jej przeczytaniu Twoja wiedza
z zarządzania projektami informatycznymi bardzo się poszerzy.
Ocena : 3
2005-06-24
Robert Rosłoń
To nie jest książka o zarządzaniu projektami!!! Poruszone kwestie zarządzania projektami kłócą się z jakimkolwiek zdrowym rozsądkiem. Wyraźnie widać, że książka jest pisana przez dobrego programistę, który awansował na kierownika projektów nie mając pojęcia o co w tym zajęciu chodzi. Przeczytałem tę książkę i nie dziwię się już dlaczego w USA tyle projektów kończy się niepowodzeniem. Mimo to czyta się przyjemnie (poza końcowymi wynurzeniami)...
Ocena : 2
2005-09-09
Marcin
Książka jest kiepska. Jest kilka ciekawy rad, ale w większości,
jak sam autor zauważył, jest to zlepek jego artykułów dostępnych w
internecie. Jeśli szukasz czegoś o zarządzaniu projektami to ta pozycja
Cię tego nie nauczy.
Ocena : 2
2005-10-06
bez podpisu
Książka jest do bólu tendencyjna. Osobiście nic nie mam do Microsoftu i na co dzień używam jego oprogramowania, ale po lekturze tej książki już mi się niedobrze robi jak słyszę o programistach z Redmond. Autor pisze jakby wszystkie rozumy pozjadał i pracował we wszystkich firmach informatycznych na świecie, a Windows był największym przedsięwzięciem na Ziemi (no może poza jego własną firemką). Ten jego
agresywny i zarozumiały ton! "Bez codziennych kompilacji Twoja firma zginie!"
Hm, to ciekawe jak to jest, że kilku międzynarodowych gigantów w dziedzinie produkcji softwaru telekomunikacyjnego radzi sobie świetnie na rynku o wiele dłużej niż Microsoft, działając wbrew większości wskazówek podawanych przez autora. Te systemy są tak potężne, że ich proces kompilacji planuje się na kilka dni.
"Pisz każdą specyfikację w innym stylu!" Te kilkaset osób, które ciągle bierze udział w kolejnych projektach chyba by oszalało za każdym razem szukając informacji danego typu w innym rozdziale dość grubego dokumentu. Jak taki dokument w ogóle sprawdzać? To tylko niektóre z przykładów bardzo wąskiego spojrzenia autora na rzeczywistą sytuację w wielu przedsiębiorstwach z obszaru IT. Może rzeczywiście takie działania sprawdzają się w jakichś firmach, ale na pewno nie we wszystkich! A czytając tę książkę można dojść do wniosku, że każdy kto robi inaczej niż Joel nie przetrwa nawet tygodnia i z podkulonym ogonem powinien zwijać interes. Jeśli rzeczywiście gość ma taki charakter i ograniczony punkt widzenia, to szczerze współczuję jego podwładnym...