
Książka "Relacyjne bazy danych" choć wydana już jakiś czas temu stanowi fundament
wiedzy na temat relacyjnych baz danych.
W publikacji znajdziemy teoretyczną jak i praktyczną (w dużo mniejszym stopniu) wiedzę,
która przybliży nam podstawowe zagadnienia i zwroty związane z tą tematyką.
Większość treści zobrazowana jest w oparciu o program MS Access, co jest pewny
udogodnieniem, dla osób które miały styczność z bazą danych jedynie podczas pracy z
pakietem MS Office.
Książka pozwala zrozumieć zasady jakimi powinien kierować się projektant i na co zwracać szczególną uwagę, aby osiągnąć wysoką wydajność tworzonej bazy danych.
webmade.org Mateusz Bogolubow; 02/06
Jak wyjaśniono na wstępie, przyczyną powstania tej książki było rozpowszechnienie umiejętności tworzenia baz danych wśród szerokiej rzeszy użytkowników komputerów, niekoniecznie zajmujących się zawodowo informatyką. Skąd w takim razie pomysł napisania właściwie teoretycznych zasad rządzących w świecie relacyjnych baz danych? Odpowiedź jest wbrew pozorom prosta: ponieważ właśnie tym użytkownikom, nie pytającym, jak coś zrobić, gdyż współczesne narzędzia są w miarę przyjazne w obsłudze, potrzeba wiedzy, po co tak zrobić. Tu w sukurs musi przyjść garść teorii, uzmysławiającej potencjalne zyski, które może przynieść w ich niewielkich projektach bazodanowych. Nie jest to więc podręcznik Accessa czy kurs SQL-a, choć te są często przywoływane do zilustrowania pewnych zagadnień. Jest to po prostu bardzo dobry przewodnik po świecie relacyjnych baz danych, przybliżający podstawowe pojęcia, cechy charakterystyczne tych najprostszych i nieco bardziej złożonych baz danych, ich architekturę, zasady działania, problemy normalizacji, leżące u podstaw relacyjności, już niemal legendarne reguły Codda i wiele, wiele innych. I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz -- łatwo się to wszystko czyta.
Notes Wydawniczy gz, 12/2003