
W Strefie opisywałem już wiele ciekawych książek. Ta, którą teraz przestawiam niewątpliwie nie zalicza się do tej grupy. "Hakerzy. Technoanarchiści cyberprzestrzeni" jest po prostu znacznie lepsza.
Szczególnie spodobała mi się pierwsza część, omawiająca historię hackerstwa oraz przedstawiająca motywy działania cybernetycznych kowbojów. Autor próbuje zrozumieć typowego hackera i nie potępia jednoznacznie jego zainteresowań. Drugi rozdział poświęcony został najczęściej wykorzystanym algorytmom hackowania systemów. Opisane są tu aplikacje, z których korzystają początkujący hackerzy oraz informacje pozwalające ustrzec się przed atakiem. Główny nacisk autor kładzie na systemy z rodziny Windows. Unix został potraktowany troszkę po macoszemu, ale nie jest to bynajmniej wada -- administratorzy serwerów mają inne, bardziej zaawansowane podręczniki, a użytkownicy domowych pecetów z Unixami coś wspólnego mają niezmiernie rzadko.
Na koniec pragnę polecić Dodatek B. Jest nim test "czy jesteś hackerem?". Warto też zajrzeć na stronę 36 gdzie opublikowano manifest hackera. Jego lektura potrafi wstrząsnąć przeciętnym użytkownikiem peceta -- jakże mało wiemy o hackerach... Czas to nadrobić. A okazja właśnie się nadarza.
STREFA WWW - CD Action Michał Łukasiewicz 07/2002
Kim są osoby nazywające siebie hakerami? Czy faktycznie ich celem jest tylko niszczenie? Co i dlaczego mogą uszkodzić? Jak wielka jest ich wiedza, skoro potrafią przedrzeć się przez wszystkie zabezpieczenia? Takich pytań można stawiać setki, ale odpowiedź jest prosta.
Każdy kto w jakimś fachu jest najlepszy, potrafi obejść zabezpieczenia i znaleźć "dziury w całym". Haker to osoba myśląca i dociekliwa. Książka przybliża świat hakerów, przedstawia sylwetki tych najbardziej znanych, opisuje rodzaje ataków, sposoby ich dokonywania i ochrony.
Lektura jest jednym wielkim zbiornikiem wszelkich informacji dotyczących hakerstwa. Są wiec opisane programy, które wykorzystują hakerzy, źródła informacji, z jakich czerpią swoją wiedzę, informacje o popularnych (ale starych) dziurach w systemach. Nie zabrakło też informacji na temat ochrony danych i bezpieczeństwa firmy.
Jeżeli ktoś chce zostać hakerem i ma nadzieję, że dzięki książce włamie się do każdego systemu, to srodze się zawiedzie. Jeżeli ktoś opisuje proch, nie znaczy, że nauczy nas strzelać. Tak więc jest to raczej podręcznik poglądowy i teoretyczny. Co w sumie jest zaletą, bo gdyby nagle każdy chciał sprawdzić, jak się można włamać do swojego dostawcy usług, to by dopiero było zamieszanie...
W wielu miejscach teksty w książce brzmią bardzo podobnie do spotykanych w Internecie, z tą jednak różnicą, że internetowe dokumenty dotyczące hakerstwa są o wiele bardziej rozbudowane i zaopatrzone w konkretne przypadki włamań, a nawet fragmenty gotowych kodów.
W książce bardzo razi jakość zdjęć. Podejrzewam, że również były ściągane z Internetu -- są małe i mają charakterystyczne "kwadraciki". Opisy sylwetek hakerów też są dosyć przypadkowe - jednej osobie poświęcono kilka kartek, innej zaledwie kilka linijek.
Książka jest ciekawym zbiorem tekstów i opisów, jednak dosyć chaotycznie prezentuje temat, co może razić czytelnika. Zawiera sporo informacji teoretycznych, o których istnieniu warto wiedzieć, jednak w praktyce ciężko je wykorzystać. Gdyby autor książkę dopracował i lepiej wyważył teksty, wyszłoby całkiem niezłe opracowanie tematu, który fascynuje i porusza tysiące młodych adeptów informatyki.
http://web.reporter.pl Dariusz Majgier