Książka opowiada o procesie przygotowania, druku, wykańczaniu i oprawie publikacji. Pierwsze rozdziały zawierają informacje wyjaśniające czynności wymagane przy przygotowaniu projektów do druku. Druga część to z kolei porady dotyczące pracy z różnymi odmianami grafik. Są też wskazówki dotyczące pracy z rozmaitymi programami do obróbki grafiki i składu - warto przeczytać.
NEXT 12/2007
Drukować każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej... ale chodzi jednak o to, aby zawsze było lepiej. Lecz jak sprostać rosnącym wymaganiom rynku i nie zagubić się w technologicznym labiryncie nowoczesnej poligrafii. Jedną z dróg wskazuje wydawnictwo Helion, oddając do rąk czytelników polską edycje podręcznika Claudii McCue przybliżającą profesjonalne narzędzia, techniki i procesy z dziedziny DTP i nie tylko.
Praca obejmuje bardzo szerokie spektrum zagadnień: od wskazówek dla użytkowników różnych programów wykorzystywanych przez działy DTP, poprzez problematykę przygotowywania obrazów rastrowych, obchodzenie się z czcionkami i współprace z drukarnią, na farbach drukarskich, papierach i introligatorni kończąc. To bardzo obszerna tematyka i można by się obawiać zbyt pobieżnego potraktowania konkretnych kwestii.
Jednak autorce udało się w tej publikacji skupić na naprawdę istotnych aspektach cyklu produkcyjnego ze szczególnym uwzględnieniem wskazówek praktycznych, dotyczących miedzy innymi takich programów jak Photoshop, Ilustrator, FreeHand, InDesign, QuarkXPress, Acrobat -- spektrum dość szerokie, ale autorka skupia się na problemach, które w praktyce sprawiają najwięcej kłopotów. Wychodząc od przedstawienia zagadnień drukarskich i introligatorskich, autorka zwraca uwagę na te aspekty w fazie przygotowania, które często bywają przyczyną kłopotów i źródłem perturbacji na kolejnych etapach produkcji.
Mogę potwierdzić ze swej praktyki, że często niezachowanie podstawowych wymogów przez niedoświadczonych lub po prostu nieświadomych całego cyklu produkcyjnego operatorów jest przyczyną późniejszych kłopotów. Ta książka może przed tym uchronić. Wskazówki praktyczne, którymi raczy nas autorka, odnoszą się do rzeczywistych, często występujących sytuacji. Na pewno warto z nich skorzystać -- skoro jest taka okazja, niż doświadczać na własnej skórze skutków własnych, niefortunnych posunięć. Gorąco polecam.
FOTO Grzegorz Mosieniak; 12/2007
Zamierzeniem autorki nie jest nauczenie czytelnika jak należy korzystać z obfitości kuszących użytkownika narzędzi i funkcji, jakie oferują popularne aplikacje graficzne i programy do składu publikacji, lecz wręcz odwrotnie, wykazanie, jak dużo pułapek i wielkie ryzyko kryje się za pozornymi ułatwieniami, prowadzącymi niekiedy na manowce. Jak to zostało sformułowane we wstępie, czytelnik nie znajdzie porad, jak korzystać z proponowanych "sztuczek i efektownych trików technicznych", natomiast dowie się, "których przycisków nie należy wciskać" i "dlaczego".
A więc nie jest to samouczek podający wskazówki "jak to zrobić", a książka wyjaśniająca "jak nie należy robić". Nie jest to nudny wykład o skomplikowanej sztuce przygotowania materiałów do druku, a napisany z dużym poczuciem humoru przewodnik po zawiłościach poligrafii.
Oprócz części ogólnej, w której omówiono zagadnienia związane z farbą i papierem, wykańczaniem i oprawą, przygotowaniem obrazów rastrowych, grafiką wektorową, czcionkami itp., książka zawiera wskazówki i porady dotyczące takich programów jak: Photoshop, IIIustrator, FreeHand, InDesign, QuarkXPress i Acrobat. Do korzystania z tej książki nie jest wymagane specjalne przygotowanie za wyjątkiem podstawowej wiedzy w zakresie używanego oprogramowania i "chęci projektowania w sposób możliwie najbardziej elegancki i sprawiający jak najmniej kłopotów".
ML Książki R-KS; 08/2007