Wielu początkujących administratorów – twórców stron internetowych wyobraża sobie jej funkcjonowanie mniej więcej tak…hmm…PageRank 2, co najmniej 1000 odsłon dziennie i duże wpływy z reklam. W rzeczywistości jednak to wszystko wygląda nieco inaczej. Page Rank strony jest na niskim poziomie, dziennych odwiedzin można policzyć na palcach jednej ręki a przedstawiciel Google AdSense uprzejmie odmówił z nami współpracy. Co za tym idzie, zapał do pracy maleje, wartość merytoryczna publikowanych treści z postu na post jest coraz niższa, a nam powoli odechciewa się prowadzenia serwisu, o którym tak bardzo marzyliśmy.
Warto zastanowić się na tym co należy zrobić aby dobrze wypaść w internecie. Odpowiedź jest krótka – wypozycjonować naszą witrynę. Internet jako źródło informacji posiada wiele witryn kiepskiej jakości, ale również takie, które są warte ponownego odwiedzenia. W jaki sposób internauta przeszukujący sieć ma akurat wpaść na link do naszej strony?
I tym oto pytaniem postawionym powyżej zachęcam wszystkich posiadaczy stron internetowych do przeczytania książki wydanej przez wyd. Helion pt. Pozycjonowanie i optymalizacja stron – czyli jak to się robi. W pierwszej części dowiadujemy się jak działają najpopularniejsze wyszukiwarki w sieci(Google i NetSprint). Okazuje się, że w Polsce popularność wyszukiwarki z Mountain View jest miażdżąco wysoka(97%, 3% przypada odpowiednio na NetSprint i MSN). Dlatego też w głównej mierze treść książki opiera się o rozwiązania tejże firmy.
W kolejnym rozdziale czytamy o budowaniu wizerunku naszej witryny, potencjalne wzrosty liczby odwiedzin oraz wzrostu zysków z prowadzonej strony. W ciekawy sposób zostały tutaj wyjaśnione flagowe produkty Google AdSense i AdWords. Walka o pozycję to nie wszystko – tak brzmi kolejny rozdział, który poświęcony jest przede wszystkim wartość merytorycznej umieszczanego tekstu. Dodatkowo zasięgniemy porad w jaki sposób stworzyć przemyślany układ i system nawigacji na naszej stronie bez względu na to czym będzie się zajmować nasz serwis.
Istotną częścią w tej całej układance są potencjalne zagrożenia i błędy stosowane przez osoby pozycjonujące witrynę. Okazuje się, że powód nisko osadzonego linku w wyszukiwarce jest banalny, a jednak można go przeoczyć – słowa kluczowe. Autorzy wyjaśniają źle dobrane słowa kluczowe oraz ich przesycenie na stronie. W dalszej części doczytamy o konsekwencjach błędów i stosowania nieetycznych metod pozycjonowania. Informacje zawarte w tym dziale powinny być przestrogą dla osób, które chcą z takich technik skorzystać, a wierzcie, że jest to działanie opłacalne na krótką metę.
Mając już odpowiednio wypozycjonowaną i zoptymalizowaną witrynę warto pomyśleć nad śledzeniem ruchu na naszej stronie. Do dyspozycji mamy wiele systemów monitoringu ruchu. W książce przedstawione są dwa narzędzia AWStats i Google Analytics. Zachęcam do zapoznania się obojgiem narzędzi, które posiadają bogate zaplecze konfiguracyjne ułatwiające analizę odwiedzin witryny.
Jako dodatek do całości wiedzy przekazanej przez Bartosza Danowskiego i Michała Makaruka ostatni rozdział poświęcony jest wielu ciekawym narzędziom ułatwiającym pozycjonowanie i optymalizację witryny. Informacje tam zawarte sięgają od witryny analizującej stronę pod kątem PageRank albo pracę z systemem i monitoring fraz po dokładnie wyjaśnioną obsługę narzędzia SEO Bohater.
Pozycjonowaniem i optymalizacją witryny warto zająć się na etapie rozwojowym, kiedy można jeszcze z użyciem ciekawych narzędzi przyciągnąć użytkownika na swoją stronę, a szczególnie pomocnym elementem tej czynności będzie skorzystanie z powyżej opisanej książki.
polishwords.com.pl 2011-12-16
Moim zdaniem, wydanie III, książki „Pozycjonowanie i optymalizacja stron” to kawałek dobrej pracy dwóch autorów. Nowe informacje i zaktualizowane MENU, o tematy, które są przydatne dla osoby rozpoczynającej prace jako pozycjoner, czy też właściciela strony www pragnącego samodzielnie osiągnąć sukces w wyszukiwarkach, to niewątpliwie plus tej pozycji.
Dla osób, które działają na rynku SEO od kilku lat, książka ta jest dobrym prezentem dla ich Klientów.
Plusem wydania III jest także zaktualizowane części graficznej i informacji na temat linków do narzędzi przydatnych dla ‘seowców’.
Z punktu widzenia osoby, która jest na bieżąco z trendami pozwalającymi uzyskać wysokie pozycje dla pozycjonowanych domen lub też zwiększać ruch na stronie, w oparciu o konwersje, podana książka przydaje się w niewielkim stopniu.
Minusem wszystkich książek, na temat SEO jest dynamika branży stricte związana z działaniami właścicieli wyszukiwarek (np. Google).
blog.elimu.pl Rafał Hostyński, 2011-11-19
Pozycjonowanie i optymalizacja stron WWW. Jak to się robi? Na to pytanie chce odpowiedzieć książka Bartosza Danowskiego i Michała Makaruka pod takim właśnie tytułem. We wrześniu tego roku Wydawnictwo Helion opublikowało III już wydanie tej znanej w branży książki, co wziąwszy pod uwagę status bestselleru – nie jest niczym dziwnym. III wydanie to 150 stron i 4 nowe rozdziały więcej w stosunku do pierwotnego wydania z roku 2007. Co dokładnie się zmieniło? Czy książka warta jest lektury i komu może być przydatna? Oto recenzja.
Od czasu I wydania książki Danowskiego i Makaruka upłynęły już ponad 4 lata. Tak, wiele się przez ten czas zmieniło i – wbrew pozorom – nie chodzi wyłącznie o zmiany technik pozycjonowania. Książka zyskała 150 dodatkowych stron, 4 nowe rozdziały, wiele zaktualizowanych informacji, ale zmieniło się coś jeszcze – poza książką, ale w związku z książką. Pozycjonerzy inaczej pozyskują dziś wiedzę, zmienił się też rynek wydawniczy. W efekcie książka Makaruka i Danowskiego ma czytelnikom do zaoferowania więcej niż tylko 400 stron aktualnej wiedzy. Bezalternatywność.
Na rynku książkowym propozycja Makaruka i Danowskiego praktycznie nie ma konkurencji. Jest na rynku kilka pozycji tłumaczonych, te mają jednak 3 zasadnicze wady:
- tłumaczone są zazwyczaj przez ludzi nieznających tematu, co potrafi mocno utrudnić czytanie,
- nie uwzględniają polskich realiów w zakresie dostępnych u nas narzędzi i technik,
- koncentrują się na technikach white-hat.
Czy to znaczy, że księgarnie nie oferują innych polskich książek o SEO? Ależ skąd, oferują. Część z nich była przestarzała już w momencie kiedy Makaruk i Danowski pisali pierwsze wydanie swojej książki. Inne są mniej więcej rówieśnikami Pozycjonowania i optymalizacji… , ale nie były od tego czasu aktualizowane. W naszej branży jest to oczywiście równoznaczne z ich całkowitą bezużytecznością. Trafiają się najwyżej pozycje ogólniejsze, traktujące o SEO pomiędzy innymi tematami (jak np. nasz Twój biznes w internecie, wyd. Axel Springer).
W tej sytuacji zostają już tylko e-booki, np. autorstwa Marty Gryszko czy autorów wydających w wydawnictwie Złote Myśli. E-book Marty trudno porównywać do książek, bo miał on inne przeznaczenie: wprowadzić w podstawy podstaw. E-booków ze Złotych Myśli z zasady nie czytam, jakość tych publikacji jest zwykle żenująca; zresztą te dotyczące pozycjonowania też mają już swoje lata (daty wydania 2008-2009).
Dlaczego w takim razie polskich książek o pozycjonowaniu jest tak mało? W dużym skrócie: kryzys mediów drukowanych przegrywających coraz wyraźniej z publikacją w internecie został w naszym przypadku spotęgowany charakterem branży. SEO nie tylko bardzo szybko się zmienia, ale także – szczególnie w kwestiach bardziej zaawansowanych – nie pozwala na sformułowanie jednoznacznych reguł i przepisów. Powyżej pewnego poziomu zaawansowania, na temat SEO wygłasza się raczej osobiste opinie, niż relacjonuje twarde fakty. Zatem: internet jest w ogóle medium nowocześniejszym od druku. Ofiarą tego pada druk jako taki, coraz mocniej nawet literatura piękna, tak – wydawałoby się – „drukolubna”. Ale pozycjonowanie jest szczególnie „nieksiążkowe”.
W tej sytuacji dla książek pozostaje rola głównie wprowadzania w pozycjonowanie nowicjuszy. Tutaj uzgodnione, potwierdzone latami doświadczeń w miarę niezmienne podstawy można wyłożyć w zwartej, budzącej zaufanie, dobrze opracowanej formie. I coś takiego robią właśnie Danowski i Makaruk.
Forma książkowa nie oznacza niezmienności treści. Jeśli przejrzeć tematy, które pojawiły się w książce między jej pierwszym a obecnym wydaniem, widać z lotu ptaka zmiany, jakie zaszły w SEO na przestrzeni tych zaledwie 4 lat. 150 dodatkowych stron autorzy poświęcili m.in. na:
- artykuł o Pandzie,
- artykuł o mikroformatach,
- sporą sekcję o szacowaniu stopnia trudności i opłacalności fraz,
- artykuł o nieaktualności PageRank sculptingu z użyciem nofollow,
- pełny, ponad 20-stronnicowy rozdział o budowaniu zaplecza, w tym także black-hatowego,
- pełny rozdział o systemach wymiany linków, włącznie z polskimi przykładami takich systemów,
- artykuły na tematy black-hatowe, jak doorway pages, fałszywy pagerank, mirrory stron, masowe zdobywanie linków,
- pełny rozdział o błędach jakie można popełnić i karach, jakie Google może nałożyć,
- pełny rozdział o PPC: AdWords, AdKontekst, OnetBoksy,
- artykuły poświęcone nowszym narzędziom (np. Foxy SEO Tool, Web-tools, GWT, SEO Bohater, Prolink),
- artykuł o społecznościach jako sposobie na pozyskanie ruchu.
Równocześnie z książki zniknęły tylko niewielkie artykuły dotyczące ewidentnie nieaktualnych spraw, jak np. omówienie systemu statystycznego stat.pl czy metody sprawdzania PageRanku.
Jak widać po wzmiankowanych tematach, autorzy bardzo poważnie podeszli do kwestii aktualności (czego dowodzi np. artykuł o Pandzie, istniejącej przecież dopiero od lutego). Nie boją się też „kontrowersyjnych” z punktu widzenia Google tematów takich jak systemy wymiany linków, mieszarki, automatycznie generowane zaplecza, metody automatycznej pseudounikalizacji treści, niewykrywalność zaplecza itd. Wspomniane tematy to tylko nowości z III wydania, pełny spis treści dostępny jest na stronie produktu w księgarni Helion.
sprawnymarketing.pl Maciej Janas, 2011-10-28
Samo zrobienie strony www to krok pierwszy, kolejnym jest długotrwały proces pozycjonowania i optymalizacji, tak aby efekt naszej pracy zobaczyło jak największe grono ludzi. Co z kolei przekłada się na ilość odwiedzin w statystykach, ale także ilość osób które skorzystają z twoich lub reklamowanych u Ciebie na stronie usług. W przypadku sklepu internetowego = zwiększonej sprzedaży. Czy zatem warto sobie dopomóc, odpowiedź może być tylko jedna – tak warto!.
Jeśli nie chcesz wydawać kilkuset złotych miesięcznie na usługi osób odpowiedzialnych za pozycjonowanie możesz samodzielnie zastosować techniki i sposoby opisane w książce „Pozycjonowanie i optymalizacja stron WWW. Jak się to robi„, najnowsze wydanie III zawiera jeszcze większy zestaw informacji niż poprzednie. Widać, że autorzy się postarali na 380 stronach znajdziesz niemalże wszystkie informacje, które według nich powinna znać każda osoba, która chciała by zgłębić ten temat. Opisano zatem techniki pozycjonerskie , co ciekawe, znalazło się również miejsce na omówienie nie do końca etycznych metod pozycjonowania oraz opis kilku niezbędnych narzędzi.
Wspomniana książka napisana jest przystępnym językiem i dlatego nadaje się również dla osób, które nie mające głębszej wiedzy o wyszukiwarkach i pozycjonowaniu. Myślę, że sporo porad będzie cennych także dla osób, które posiadają serwisy internetowe od dłuższego czasu i zastanawiają się co by tu zmienić, aby zwiększyć ruch na stronie.
Jakbym miał spojrzeć krytycznie na tą pozycje, to zabrakło mi tylko jednego wskazania skuteczności każdej z tych metod, choć wiem, że było by to trudne zadanie. Ponieważ algorytm przeglądarki Google wciąż się zmienia, i nie ma jednej uniwersalnej metody, oprócz oczywiście doskonałej i niepowtarzalnej treści. Pewne kwestie zostały opisane dość powierzchownie. Bardzo by się przydał case study, czyli od czego zacząć i w jakiej kolejności pozycjonować i optymalizować stronę.
Zabrakło mi także omówienia kar, które nakładane są przez Google i co zrobić w takiej sytuacji, liczę jednak że w edycji IV autorzy dołożą te kilka stron więcej.
Podsumowując, obowiązkowa lektura dla tych osób co mają czas na pozycjonowanie i nigdy wcześniej się tym nie zajmowały na poważnie.
blog.elimu.pl Paweł Frankowski, 2011-10-20