Opinie czytelników
6
(40%)
5
(20%)
4
(0%)
3
(0%)
2
(40%)
1
(0%)
Opinie czytelników (liczba ocen: 5)
Średnia ocen: 4

qmail. Szybki i wydajny serwer pocztowy:

Ocena : 6 Ocena książki 2006-05-05

Krzysztof Caban

Dzięki tej pozycji postawiłem wreszcie swój własny, prywatny system pocztowy na moim linuXowym serwerze internetowym! Wykorzystanie zawartych w niej uwag/kodu/konfiguracji zajęło mi nieco czasu i pracy, ale efekt był zdumiewający - system zaczął działać! A jest to podobno nie tylko szybki, ale i bezpieczny system pocztowy. Zdecydowanie polecam!

Ocena : 6 Ocena książki 2007-10-15

Tomasz Czarnecki

Bardzo dobra pozycja umożliwiająca skonfigurowanie serwera pocztowego, który bez problemu radzi sobie z pocztą w firmie. Dodatkową pomoc od autora można uzyskać na forum: www.qmail.org.pl. Polecam!

Ocena : 5 Ocena książki 2006-01-30

bez podpisu

Bardzo, bardzo duży plus za część "Profesjonalny serwer pocztowy". Duży plus za odrobinę historii, bo aż miło powspominać tamte czasy ;) Omówienie zagadnień pocztowych i działania samego qmaila - wystarczające. Zabrakło może nieco więcej informacji (a właściwie to w ogóle ich nie ma) nt. konfigurowania serwerów DNS i WWW (wymagane przez qmail i jego narzędzia), przez co pozycja ta wydaje się być niekompletną, jakby fragmentem jakiejś większej publikacji. No, ale faktem jest, iż obejmuje wszystko, co zawiera tytuł, więc nie może to być minusem. Pozostaje tylko czekać na kolejną część z tej serii typu "apache. Szybki i wydajny serwer WWW" z analogicznym rozdziałem - "Profesjonalny serwer WWW" :) Mały minus za porty, a konkretnie - za brak ich wykorzystania. Ja rozumiem, że opis instalacji miał być uniwersalny, a nie wszystkie systemy mogą mieć zaimplementowany mechanizm portów, ale jeśli sam autor na wstępie rozdziału o instalacji pisze, iż "cały opisany tu proces instalacji przeprowadzony został w systemie FreeBSD (wersja 5.3)", a potem każe odszukiwać odpowiednie strony WWW by ściągnąć źródła instalowanych programów, tworzyć ręcznie katalogi, użytkowników i grupy przed skompilowaniem zamiast o wiele prostszego zaktualizowania drzewa portów i z nich to właśnie instalacji, to pojawia się niejasność, czy nie wie on o istnieniu portów w systemie FreeBSD, czy też nie zaleca ich stosowania (dotyczy instalacji qmaila). Dopiero w dalszej części, przy instalacji dodatkowych narzędzi, autor stosuje system portów z adnotacją, iż "nie polecam wykorzystywania portów, gdyż nie są one wystarczająco często aktualizowane", czym moim zdaniem bardzo, ale to bardzo naraża się administratorom systemów FreeBSD (a przecież to głównie do nich kierowana jest ta pozycja). Ogólnie - książka bardzo dobra - to po prostu konkret, a nie opis tego, co można znaleźć w Internecie. Wszystko co najlepsze wyselekcjonowanie i podane na tacy - co wykorzystać, skąd to pobrać i jak (w jakiej kolejności) zainstalować opisane krok po kroku. Już nie ma potrzeby tracić czasu na przeglądanie Internetu i poznawanie wszystkich możliwych rozwiązań dla serwerów pocztowych, bo i tak dojdziemy do tych samych wniosków (programów). Reasumując - jeśli ktoś potrzebuje postawić serwer pocztowy dla firmy - to jest to pozycja właśnie dla niego.

Ocena : 2 Ocena książki 2009-05-12

bez podpisu

Mnóstwo teorii - co to jest mail , co to jest spam - tego prawie 1/3 książki. Natomiast ani słowa o tym - jak zaimplementować filtr SPF bezpośrednio w Qmailu - zamiast w Spamassasine (szybsza reakcja na sfałszowany adres nadawcy - mniejsze obciążenie serwera), ani słowa o weryfikacji nadawcy maila w systemie reverse DNS - ani słowa o programie spamdyke - który ma tą i wiele innych funkcji, ani słowa o funkcji zabezpieczenia hasła usera - przez wykorzystanie przy autentyfikacji techniki cram-md5 lub sha1, ani słowa o wymuszeniu szyfrowania ssl lub tls przy logowaniu smtp i pop3/imap, ani słowa o pakiecie amavist - z którym qmail potrafi współpracować.

Ocena : 2 Ocena książki 2006-04-07

Daniel

Instalowałem qmaila na freebsd. Wwszystkie pakiety poszły oprócz daemontools! skrypt install nie działa. Mówi że nie może ścieżki znaleźć. Poza tym źle opisana jest "wiewiórka" - poczta via www. Chyba zostanę przy postfiksie!