|
Szczegóły:
|
Informacje dodatkowe:
|
Linux dawno już przestał być systemem operacyjnym przeznaczonym dla pasjonatów, którym niestraszne były setki stron dokumentacji, dziesiątki parametrów i enigmatycznie brzmiące polecenia konsoli tekstowej. Dziś Linux to poważna konkurencja dla komercyjnych systemów operacyjnych. Praktycznie wszystko, co do niedawna było domeną płatnych produktów, obecnie możemy zrealizować za pomocą Linuksa, co powoduje, że coraz więcej przedsiębiorstw decyduje się na "przesiadkę", kierując się już nie tylko względami finansowymi.
Książka "Jak to się robi w Linuksie" to przewodnik dla tych, którzy zdecydowali się przenieść firmową infrastrukturę informatyczną na platformę Linux bądź kierują takim procesem jako informatycy. Krok po kroku przedstawia sposób zaplanowania i realizacji migracji, tak aby użytkownicy systemu mogli jak najszybciej osiągnąć pełną produktywność. Omawia konfigurację sprzętu, aplikacje użytkowe, zagadnienia współistnienia środowisk Linux i Windows i wiele innych kwestii. Opisano tu również projekt Linux Terminal Server, którego wdrożenie pozwala na ogromne uproszczenie infrastruktury informatycznej przedsiębiorstwa.
Zaczyna się zatem od przeglądu możliwości poszczególnych dystrybucji (Mandrake, Fedora, SUSE), instalacji, potem poznajemy przebieg konfiguracji usług sieciowych, polecenia oraz współpracę z komputerami z systemami Windows. Oczywiście im dalej w las, tym więcej drzew. Musisz przyzwyczaić się do listingów oraz rosnącej liczby poleceń tekstowych. Jednak w dalszej części książki Linux pokazuje również bardziej okienkową "naturę". Dowiesz się, jak korzystać z programów Konqueror, OpenOffice czy GIMP.
Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, co to jest Jabber, kup tę książkę bez wahania, bo jest przeznaczona dla dwóch grup użytkowników: bardziej zaawansowanych maniaków Linuksa, których do ewentualnej zmiany przekonywać nie trzeba, oraz dla opornych i niedowierzających potędze systemu spod znaku pingwina.
PC World Komputer 06/2006