Ocena : 5
2011-08-08
Roman Zbroiński, nauczyciel
Autor książki jest ambitnym programistą. Polecam jego stronę internetową i inne pozycje książkowe. Niniejsza publikacja jest ambitna, raczej dla osób już mających do czynienia z początkami CSS i JavaScript, ale nie takie jest założenie zawartych tam projektów. W kilku sprawach bardzo mi pomogła, widać rękę praktyka pracującego w wielu językach tworzenia www. Polecam.
Ocena : 3
2008-04-12
bez podpisu
Książka wszystko ładnie opisuje, po co ten selektor CSS, do czego on służy itp., lecz gdy autor opisuje ominięcie błędów CSS w innych przeglądarkach, zawsze robi to JavaScriptem.
Po 1. Jest to książka o CSS a nie o JavaScript, wiec użytkownik nie za bardzo zrozumie, co mu da JS(JavaScript) Po 2. Jeżeli ktoś ma wyłączoną obsługę JavaScript to i tak dalej będą błędy więc...
Jeżeli naprawdę chcesz sie nauczyć CSS, sięgnij po książkę Erica Meyera
Ocena : 3
2008-02-18
Łukasz Adamczuk
Książka jest bardzo przeciętna, chociaż z czystym sumieniem można wystawić niższą ocenę. Autor opisuje często spotykane w sieci projekty, typu menu rozwijane, układ wielokolumnowy oraz inne zagadnienia webowe. Niestety każdy z przedstawionych projektów zawiera błędy.
Początkujący programiści stosując przedstawione gotowe rozwiązania nie nauczą się ani standardów sieciowych, ani XHTML, ani CSS. Stosowanie długich nazw dla klas, nadmierne opakowywanie wszystkiego divami i inne złe praktyki rażą oczy doświadczonych programistów. Stosowanie JS do obchodzenia błędów przeglądarek jest kolejnym błędem, mimo, że JS wyłącza kilka procent użytkowników przeglądarek.
Jeffrey Zeldman napisał w jednej ze swoich książek, że stosowanie standardów sieciowych jest trudne i nie wszyscy potrafią to robić. Autor tej książki miał zapewne dobre intencje, ale to znacznie za mało, aby napisać dobrą książkę.
Ocena : 3
2007-01-29
Michał
Już pierwsze zdanie, w którym jest błąd, świadczy o całości
książki. Do kiepskiego tłumaczenia jestem już przyzwyczajony, ale to jest
przesada. Masa literówek. Niektóre przenośne projekty na płycie nie
działają pod IE. Ogólnie - nie polecam, a już na pewno za taką cenę.
Ocena : 2
2007-02-12
TAURI
Poczynając od stosowania najmniej restrykcyjnego (a przez to
najgorzej interpretowanego przez przeglądarki, zwłaszcza IE) z XHTML 1.0 -
Transitional, po przez mało udane obejścia dla IE, tworzenie strony pod
przeglądarkę, tyle, ze nie IE, a FireFox kończąc na słabej merytoryce
całości tekstu. Książka słaba, bardzo słaba. Uczy ludzi stosowania kolejnych udziwnień
zamiast sztuczek "starej szkoły".
<p>
Autor pisze książkę mając bardzo słabe pojecie o ogólnych założeniach
standardu XHTML - ujednoliconej i uproszczonej strukturze, a także
poprawnej semantyce dokumentu, czyli ucieczka od starej szkoły
programowania przepełnionej kodem karmiącym przestarzale molochy w
zależności od upodobań producenta przeglądarki. Zamiast wydawać krocie na tak słaba książkę polecam lekturę zagranicznych
serwisów, np. http://alistapart.com/ lub rozejrzenie sie za inna Książka
(Polecam ta: http://helion.pl/ksiazki/pswsta.htm).
<p>
Odradzam książkę początkującym, nie nauczy was standardów WWW i
upraszczania kodu, a tylko zmieni wasza technikę omijania utrudnień i
wpędzi was w kolejne kody i teksty "Najlepiej oglądać pod..." Osoby bardziej zaawansowane nie znajda tutaj kompletnie nic, co by nie
zrobili sami.
<p>
Zabawnym było stwierdzenie autora, żeby nie pakować obrazków do menu, bo
przeglądarki sobie z nimi nie radzą (a atrybut alt, to co?), a po chwili
widzę w kodzie znacznik iframe (jeszcze fonta brakowało), który tez
sprawia nieliche kłopoty użytkownikom przeglądarek dla osób niewidomych i
niedowidzących.
<p>
Kwestia dyskusyjna jest tez stosowanie biblioteki JavaScript do
obchodzenia niepełnosprawności przeglądarek IE. Jeśli ktoś wyłączy obsługę
JS w IE, to nic z tego nie będzie.