Ocena : 6
2003-05-23
bez podpisu
książka jest ekstra, ten chłopak to talent, jest za młody na
taką wiedzę ole skoro ją ma to ok.
Ocena : 6
2003-07-08
Małgorzata Cieślak
Zawartosc merytoryczna ksiazki zasluguje wedlug mnie na ocene
bardzo dobra, ale ze wzgledu na to, ze autorem jest tak mlody chlopiec, z
czystym sumieniem moge wystawic mu ocene 6! To naprawde wielki talent.
Ocena : 6
2003-11-21
bez podpisu
Ta książka jest bardzo dobra, prosta w zrozumieniu, naprawdę OK. Na dyskietce brakowało kilku opisanych w książce programów, ale wysłałem e-mail do autora i otrzymałem wszystko czego brakowało, a nawet jeszcze więcej :)
Ocena : 6
2005-02-25
Sobian
Powiem krótko... Książka bardzo, bardzo fajna. Można się z niej wiele nauczyć. Polecam wszystkim!!!
Ocena : 6
2005-01-19
Jacek Fila
POLECAM!!!
Ocena : 6
2003-12-12
shake
Książka pokazuje jak uchronić się przed crakerami i innymi cyber szaleńcami. Jest pokazany błąd w czymś i później jak go usunąć albo zapobiegać. Polecam tę książkę.
Ocena : 6
2005-11-07
Konrad Kierys
Książka godna polecenia! Jest on z serii ABC, więc jest ona
kierowana dla początkujących, a nie jak niektórzy sądząc po niskich
opiniach dla zaawansowanych. Ta książka ma pokazać przeciętnym
użytkownikom jak się zabezpieczyć, bo zaawansowany użytkownik będzie
wiedział jak. Autor jest moim znajomym i wiem jaką wiedze posiada. Polecam
tę książkę, ponieważ naprawdę dużo można się z niej nauczyć.
Ocena : 6
2005-04-18
bez podpisu
Książka bardzo fajna. Dostałem ją na imieninki, bo rodzina wie, że interesuje się zabezpieczeniami. Ogólnie spoko wszystko opisane, a to że kilku programów nie ma na dyskietce dla mnie nie stanowiło problemu. Odpaliłem googla, wpisałem nazwy i mam już wszystko i to bez kontaktu z autorem :P
Ocena : 5
2006-01-30
bez podpisu
Spostrzeżenie: zamiast wyciągać baterię w celu zresetowania ustawień BIOS-u (s.42) można użyć specjalnej "zworki" na bolce przy napisie clear_cmos.
Ocena : 5
2004-04-14
bez podpisu
Przeczytałem tę książkę dość dokładnie i musze przyznać, że spodobała mi się jej prostota i zrozumiały język, jakim posługuje się autor. Szkoda tylko, że jest tam tak mało napisane o Linuxie :(
Ocena : 5
2005-01-17
Miłosz Grzyb
Powiem szczerze. Książka nie jest zła. Są tam opisane błędy w Internet Explorer i Outlooku. Są tam również opisane metody hakerów. Tę książkę polecam dla ludzi chcących się obronić przed hakerami, jak i dla hakerów. Jest również opis IRCa. Po prostu POLECAM!!!
Ocena : 5
2005-01-17
bez podpisu
Książka jest napisana prostym, zrozumiałym dla każdego językiem. Jest w niej dużo kodów źródłowych, przykładów. Obejmuje ona dużo tematów związanych z bezpieczeństwem. Wadą jest brak niektórych na dyskietce, mimo że w książce pisze że są. Gdyby były książka dostałaby ocenę celującą...
Ocena : 5
2003-08-04
Henryk Walc
Książka jest na bardzo dobrym poziomie. Dobrze dobrane tematy,
ciekawe przykłady błędów systemowych - ogólnie wystawiam ocenę 5.
Ocena : 5
2003-07-07
Jacek Maj
Ksiazka jest wedlug mnie bardzo dobra.
Zasluguje na uwage i mozna sie z niej dowiedzec naprawde kilku
pozytecznych informacji. Ja nie znam sie zbyt dobrze na tematyce
zabezpieczen, ale mimo to ksiazka byla dla mnie bardzo zrozumiala i
przystepna.
Ocena : 5
2003-05-26
bez podpisu
Ksiazka jest moim zdaniem OK.
Ocena : 5
2003-07-21
Sławomir Ściborowski
Bardzo dobra książka, tylko dyskietka różni się zawartością od
tego co w książce.
Ocena : 4
2003-05-26
Maciej Nowaczyk
Załączona do książki dyskietka nie posiada wszystkich plików, do
jakich odwołuje się treść ksiazki. Jak je uzyskać? Ocenę wystawiłem na
wyrost bo coś musiałem wpisać.
Ocena : 4
2003-10-10
Przemek
W nawiązaniu do poprzednich wypowiedzi muszę i ja coś napisać na temat tej książki. Na wstępie trzeba zauważyć, iż książki z serii ABC są zdecydowanie dla początkujących, dlatego nie można stosować tu aż tak surowego kryterium oceniania jak to zrobił niejaki Ptasiek (chociaż muszę przyznać, że z większością jego uwag się zgadzam). Kolejność języków programowania znanych przez autora a wymienionych na wstępie, uznaję osobiście za mało istotną, z tym że dziwi mnie osobiście zaliczenie do języków programowania HTML-a, chociaż składa się on TYLKO z kilkudziesięciu znaczników oraz co najważniejsze NIE TWORZY SIĘ W NIM SAMODZIELNYCH PROGRAMÓW. Bardzo ważna jest również kwestia samego stylu, w jakim napisana jest książka. Widać ewidentnie, że autor nie wiedział jak napisać wstępu. Zdania są krótkie, nie konkretne. Szczególnie wzmianka o pomocy hakerów w "ratowaniu" uczelni wydała mi się naiwna i dziecinna. Następną wadą jest pomyłka w skrócie Internet Information Server. Jego skrótem jest oczywiście IIS a w książce jest ISS mimo, że obok jest pełna nazwa! Również cechą negatywną jest pobieżne przedstawienie niektórych tematów (np. administrowanie przy pomocy trojanów i backdoor-ów).Twierdzenie, że Linux jest "systemem tekstowym z niechętnie używanymi nakładkami graficznymi" oraz iż jest systemem trudnym jest zupełną bzdurą. Linux dzisiaj nie ustępuję łatwością obsługi i ilością sterowników Windowsowi i co ważne prawie każdą dzisiaj dystrybucję można zainstalować na partycji z FAT32. I co najważniejsze jest ona darmowa! Czytając ten rozdział miałem wrażenie, że autor zna ten system z gazet opłacanych przez Microsoft a nie z doświadczenia jak sam twierdzi.
<br>Wielką wadą jest też brak programów opisywanych w książce, mimo iż autor zapewnia o istnieniu programów na dyskietce. Podsumowując moją recenzję muszę wystawić jakąś ocenę. Zdecydowałem się na czwórkę, jednak jest to ocena przydatności dla początkującego, plusem jest także poruszenie tematu ochrony w sposób nie zawiły, prosty.</br>
Ocena : 4
2004-02-04
początkujący hacker
Przyznaję, że książka jest napisana bardzo prostym językiem. Szkoda tylko, że większości programów, o których była mowa (i które powinny znajdować się na dyskietce) nie ma na floopym (przez co trzeba je ściągać z netu). Mam nadzieję, że to tylko mój egzemplarz był pozbawiony np. Snad Boya.
Ocena : 4
2004-02-04
sIMONkING/thelo0p
Po pierwsze to książka z serii ABC, a nie Księga Eksperta. Po drugie faktycznie wiek nie może być tutaj kryterium. Książka faktycznie w dużej mierze opisuje już nieaktualny stan rzeczy a niektóre opisy zabezpieczeń czy włamań są wręcz śmieszne np. kasowanie pamięci bosa, aby obejść hasło (jakby nie było łatwiej zrobić to przy pomocy zworki). Książka na pewno pomoże osobom początkującym, ba nawet osobom wiedzącym już cos o komputerach, a innym kozakom, którzy wystawiali 1 życzę przynajmniej tak dobrych własnych pozycji jak ta :).<br>
Książka jeśli nawet nie pomoże czytelnikowi w zabezpieczeniu komputera to na pewno zwróci uwagę na pewne kwestie i zachęci do zgłębiania tematu.
Ocena : 4
2005-08-02
bez podpisu
Moim zdaniem z tej ksiązki dużo można sie nauczyć :) 4 dlatego bo myslalem ze bedzie wiecej ale jest ok :) Polecam
Ocena : 4
2003-12-08
Monit
Książka spoko, autor fajnie opisał zagadnienia. Nie powinniście oceniać tak drastycznie tej książki ponieważ to nie jest „abc hakera” tylko „abc ochrony” komputera przed atakami hakera. Chłopak opisuje jak zabezpieczyć się a nie jak atakować, przedstawia sposoby wykorzystania poszczególnych luk i konsekwencje jakie możemy przez to mieć. Największą wadą jest to, że nie ma na dyskietce wszystkich programów opisanych przez autora, jeśli ktoś zna ich lokalizacje w sieci to proszę o linki. Jak ktoś ma e-mail do autora książki to też bym bardzo prosił.
Ocena : 3
2005-03-21
CCS
Książka chaotyczna. Autor tak do końca nie miał wizji co chce powiedzieć czytelnikowi. Dyskietka nie zawiera aplikacji, chociaż książka odsyła do niej.
Ocena : 2
2003-05-20
Marek B
No przestarzale pokazy atakow (przynajmniej te, ktore sa w
udostepnionej czesci ksiazki) - moze one kiedys byly grozne dla W95 ale
teraz wiekszosc z nich to tylko mzonki. Jest kolejna pozycja z cyklu kup
mnie dlatego, ze mam fajny spis tresci. Tak naprawde zabezpieczenie systemu
to spora praca, siedzenie po nocach, czytanie newsow, i uczenie sie na
wlasnych bledach i bledach kumpli.
Ocena : 2
2003-05-26
bez podpisu
Książka przypomina mi faq-i z przed dobrych kilku lat: też
każdy chciał na kilkunastu stronach napisać wszytko co wiedział :(
niestety, bezpieczeństwo to temat obszerny i obejmujący wiele różnych
kwestii.
Ocena : 1
2003-05-23
Krzysiek P.
W nawiązaniu do poprzedniej opinii osoby, która czytała tylko
przykładowy rozdział muszę ze smutkiem stwierdzić, że reszta jest jeszcze
gorsza.
Ocena : 1
2003-05-22
Krzysztof Paradowski
Przykro mi, że muszę wyrazić tak złą opinię odnośnie publikacji
mojego ulubionego Wydawnictwa, ale do rzeczy. Z wstępnej lektury wynika,
że autor posiada mniej niż podstawową wiedzę informatyczną. Rozdział
poświęcony sytemom Unix/Linux wskazuje na brak elementarnej wiedzy w tych
dziedzinach, co również tyczy się wieu innych rozdziałów książki.
Potwierdza nagminne mylenie IIS z ISS, wskazywanie przydziału użytkownikom
odrębnych partycji dysku jako dobrego sposobu zabezpieczeń. Przykładów
można mnożyć bez liku. Uważam, że przedmiotowa publikacja może wyrządzić
jedynie szkodę początkującym użytkownikom komputerów. Ponadto najbardziej
żenującym dla mnie było przedstawienie Linux-a jako systemu tekstowego z
niechętnie używanymi nakładkami graficznymi. Z treści we wstępie do
systemów unix-owych na stronie 67 jedynie stwierdzenie o mniejszej ilości
gier na Linuxa jest prawdziwe natomiast w 80% cała reszta tekstu to
bzdury. Bardzo mi przykro, że tak renomowane wydawnictwo wypuściło takiego
bubla. Z wyrazami ... ;)
Ocena : 1
2006-06-05
Zdegustowany
Po prostu dno i na dodatek plagiat popularnych faq-ów.
Ocena : 1
2003-09-25
Krytyk
Książka ta trafiła mi do ręki przypadkiem i faktycznie jest bardzo słaba. Wiek autora nie może być kryterium oceny. Gdyż albo się wie o czym się pisze albo nie. W tym przypadku autorowi tylko się wydaje, że wie o czym pisze. Jednocześnie proszę osoby wypisujące pozytywne oceny chociaż o jeden rzeczowy argument za tą publikacją.
Ocena : 1
2003-05-27
bez podpisu
Czytając opinie na temat tej książki oraz za namową kolegi zbulwersowanego jej treścią postanowiłem się z nią zapoznać i napisać parę zdań od siebie. Najpierw troszeczkę o zawartości informatycznej. Już na wstępie autor przedstawiając się napisał, że programuje w następujących językach: Assembler, Delphi, Java... kończąc na C++ - już sama kolejność wymieniania zjeżyła mi włos na głowie (dla nie wtajemniczonych - jest to profanacja języków niskiego poziomu). W rozdziale o dziurach w systemach podaje jeden czy dwa dawno już nie aktualne błędy w IIS (aplikacja serwera WWW Microsoftu) dociekliwych odsyłając do zbadania kodu źródłowego robaka "CodeRed" (robal atakujący właśnie serwery IIS, jego aktywność
można poznać po pozostawieniu w logach bardzo długich wpisów zawierających m.in. odwołania do katalogu WINNT oraz pliku cmd.exe). Na początku takie potraktowanie tematu odebrałem jako normalne, natomiast po lekturze dalszej części książki zorientowałem się, że autor po prostu nie ma nic więcej do powiedzenia. Dużo wiecej wiedzy można zyskać przeglądając witryny internetowe np. hacking.pl itp. A teraz trochę z innej strony.
Autor wbrew tendencjom środowisk hakerskich do przedstawiania hakerów jako komputerowych geniuszy przedstawia ich jako osoby, które po osiągnięciu pewnego pułapu wiedzy muszą dokonywać przestępstw. Z tym, że autor stwierdza, że są to czyny naganne jedynie z punktu widzenia społeczeństwa, ponadto włamywacze komputerowi ze względu na swoją wielką wiedzę nie powinni być, w jego opinii, traktowani na równi z pospolitymi
przestępcami. W tym momencie muszę "Panu" Mrugalskiemu zwrócić uwagę na fakt, iż nielegalność czynu określają przepisy karne nie natomiast jakieś wymyślone przez niego opinie społeczeństwa. Idąc za tokiem rozumowania autora również np. złodzieje samochodów pokonujący bardzo zaawansowane elektroniczne systemy zabezpieczeń nie powinni być
traktowani jak przestępcy. Innym ciekawym sformuowaniem jest stwierdzenie, że ludzie nie zdają sobie sprawy z konsekwencji podłączenia do internetu. Konsekwencje powinni ponosić komputerowi włamywacze a nie użytkownicy internetu, ale to temat na cały artykuł. Ponadto "Pan" Jakub jak gdyby nigdy nic umieszcza w swojej książce niczym nie popartą antyreklamę produktu firmy Symantec programu "PcAnywhere" podając jako alternatywę dla tego programu stosowanie do zdalnej administracji komputerem "Trojan-ow" oraz "Backdoor-ów". Proponuję autorowi oszczędzać pieniążki na wszelki wypadek jakby firma Symantec
poczuła się urażona. Generalnie z zabezpieczaniem komputerów a tym bardziej sieci komputerowych książka ta nie ma nic wspólnego. Jest to typowy faq dla "script kiddies" najbardziej lamerskiego odłamu pseudohakerów - nie mogłem się powstrzymać od napisania ostatniego zdania ;)
Pozdrawiam - Ptasiek (to nick z 86 roku więc nie mylić z innymi "ptaśkami" mam nadzieję, że ludzie z którymi łamałem jeszcze DOS-owe programy nadal żyją :-) Aaaa i jeszcze na koniec LUDZIE nie kompromitujcie się pisząc opinie typu "OK" chyba, że uważacie czytających je za idiotów.