Dynamiczny rozwój Internetu wyklucza HTML na poziomie prostych znaczników ze względu na coraz wyższe wymagania odnośnie konstrukcji i wyglądu stron internetowych. Szczególnie mało przyszłościowym i chybionym pomysłem był znacznik font, który użyty zbyt wiele razy drastycznie zwiększał ich objętość. Większość Internautów boryka się z problemem czasu ładowania się witryn -- szczególnie ci, których połączenia z Internetem opierają się wciąż na modemach niskiej przepustowości. W 1996 roku konsorcjum W3C oficjalnie zatwierdziło i zaleciło stosowanie pierwszej specyfikacji -- CSS1. CSS to skrót anglojęzycznej nazwy kaskadowych arkuszy stylów, które w dniu dzisiejszym rewolucjonizują rozwój stron internetowych. Możliwości "dziadka HTML-a" nie umywają się do funkcjonalności stosowanej dziś specyfikacji CSS2.
Bartosz Danowski jest autorem dwóch książek: wydanej w 2001 roku pt. "Kaskadowe arkusze stylów. Ćwiczenia praktyczne" i tegorocznej -- "ABC kaskadowych arkuszy stylów". Państwa uwagę chciałbym jednak skupić na tej drugiej, ponieważ znaczna część "Ćwiczeń praktycznych" została niemal żywcem wcielona w "ABC". Mogę zaryzykować nawet stwierdzenie, że autor napisał "ABC" na podstawie wcześniejszej pozycji.
Oczekiwania
Książka przede wszystkim powinna przedstawiać historię i definicję, a więc musi zawierać porządne wprowadzenie, które da ogólne pojęcie o tym, czym jest CSS oraz kiedy i jak można to stosować. Kolejny rozdział ma zawierać informacje na temat selektorów i klas, czyli konstrukcji arkusza stylów. Od następnych rozdziałów wymagamy dużej ilości przykładów zastosowania CSS, które pozwolą nam już bez przeszkód budować lekkie strony internetowe.
W rzeczywistości
Autor doskonale poradził sobie z zadaniem wprowadzenia czytelnika do kaskadowych arkuszy stylów. Tym samym przełamał barierę trudną do pokonania dla każdego autora książek -- zainteresował czytelnika własną formą, dotarł do ucznia nauczycielskim przekazem, połączonym z luźnym stylem i językiem potocznym, używanym powszechnie wśród Internautów. Ponadto książkę czyta się bardzo przyjemnie. Po jej ukończeniu czytelnik nie czuje niedosytu -- jest nauczony i ma chęć do pogłębiania wiedzy. Możliwe, że dlatego dzieła Bartosza Danowskiego cieszą się dużą popularnością.
Zapoznając się dokładnie z treścią pierwszej i drugiej książki, możemy odnieść wrażenie, iż ta druga ("ABC") jest rozszerzeniem "Ćwiczeń praktycznych", uzupełnionym jedynie o ilustracje i dodatkowe przykłady. Z tego więc względu nie polecam zakupu obydwu -- można się niemile rozczarować. Co prawda "ABC" od "Ćwiczeń praktycznych" jest droższa, jednak warto wydać parę złotych więcej, by zyskać więcej zobrazowanych przykładów.
Web Express Piotr Cygan, 10.11.2002