Książka ta bez wątpienia była dla mnie przełomowa. To dzięki niej zdecydowałem się zrobić pierwszy krok w kierunku e-biznesu. Na ponad 220 stronach Majewski odpowiada na pytania, które sam musiał sobie odpowiedzieć w praktyce. Pomyślałem sobie „skoro ten człowiek już tyle lat zarabia przez internet i udaje mu się z tego utrzymać, ba nawet na okładce siedzi z cygarem, to znaczy że musi znać się co nieco na rzeczy”. No i faktycznie po przeczytaniu tej książki stwierdzam, że Piotr Majewski zna się na rzeczy ale… No właśnie, jakie ale…
Zacznijmy od autora. Czytałem, że Piotr Majewski to rekin e-biznesu. Ma dobre pomysły, wie jak je wykorzystać, jak podejść klienta, wie jak zarabiać. Jest założycielem serwisu CzasNaE-Biznes. Przyznam się szczerze, że wcześniej nie znałem tego serwisu, dopiero książka mi o nim powiedziała. Będę go śledził, zobaczę co się tam dzieje. Ale jakoś sceptycznie jestem nastawiony…
Przejdźmy od książki. Gdy ją przeczytałem, byłem zmieszany. Nie wiedziałem co myśleć. Tak jakbym przeczytał FAQ jakiegoś programu: wyjaśnia szczegóły, nie tłumaczy zasady działania. Rzuca czytelnika na głęboką wodę i dopiero wtedy tłumaczy jak płynąć, kiedy ruszyć ręka/nogą. Ale wg mnie jest to dobra strategia.
Podstawy, oczywistości. Książka jest tego pełna. MP pisze, że jeżeli chcesz zarabiać w internecie to korzystaj z jego podstawowych możliwości czyli email, grupy mailingowej, strony, bloga, facebooka, google…. bla bla bla. To przecież wie każdy kto się choć trochę interesuje e-biznesem, jednak nie każdy wie jak to wykorzystać. Lecz książka nie mówi o tym jak z tego korzystać, tylko jak z tego skorzystał Piotr Majewski i mu się udało. To plus, duży.
Sucha, bezpłciowa. Książka jest bez końca bez początku, po prostu trwa. Pytania w niej są szczegółowe, a odpowiedzi ogólne niekiedy naiwne. Po jej przeczytaniu zacząłem się trochę bardziej „orientować” w świecie e-biznesu, ale niczego dodatkowego się nie nauczyłem. Nie jest to książka rewelacyjna, jest po prostu dobra. PLUS: książka dała mi kopa do działania i wiary w powodzenie mojego e-biznesu.
Podsumowanie. Jeżeli chcesz ugruntować swoją wiedzę o e-biznesie, chcesz się bardziej orientować w jego środowisku, chcesz posłuchać kogoś komu się udało, chcesz być w polskim światku e-biznesu to kup tę książkę. Warto. Jeżeli jednak masz już jakąś wiedzę na temat e-biznesu i dobrze prosperujesz, nie dowiesz się niczego ciekawego. Wtedy nie warto kupować.
Koniec. Muszę przyznać, że książka ta jest idealnym wytworem ideologii sprzedaży w niej opisanej. Majewski pisze: produkt ma klienta zaciekawić, zainteresować a nie olśnić aby nad nim wzdychał. Muszę przyznać, że MP wie co robi/pisze/sprzedaje.
my-i-commerce.pl zolnos, 2011-07-25
Zapłacić 39 złotych za możliwość przeczytania reklamy? Oczywiście, że to się opłaca! Wystarczy, że policzysz ile kosztuje alternatywa.
Zacznę bez żadnej marketingowej ściemy: książka 125 pytań na temat e-biznesu do Piotra Majewskiego to reklama usług Piotra, czyli narzędzi do zarządzania bazą klientów i sprzedawania im różnych rzeczy przez Internet. Piotr w co drugim ze 125 pytań o zarabianu (nie o pracy ;) poleca budować listę adresową i korzystać z wielokrotnego autorespondera.
A z jakiego autorespondera zacznie korzystać początkujący e-biznesmen, jeśli prawdopodobnie chce mieć polskie wsparcie, a najpopularniejszy polski produkt należy do Piotra? No pomyślmy…
Reklama jest dobra!
Wbrew pozorom, to dobrze, że połowa książki to reklama. Dzięki temu możesz kupić informacje w niej zawarte taniej. To tak jak z kupnem gazety: płacisz 10 złotych, a drugie dziesięć dokładają reklamodawcy. Gdyby ich nie było, musiałbyś zapłacić 20 złotych.
Widziałem sporo nagrań i materiałów przygotowanych przez Piotra i trochę poznałem jego sposób zarabiania: daj klientowi jak najwięcej za darmo, a później sprzedaj niektórym z nich coś drogiego, co zwróci koszty pozyskania reszty. Piotr liczy więc, że sprzeda Ci wiedzę wartą więcej niż cena książki, ale być może kiedyś kupisz od niego jeszcze coś.
Kiyosaki robi to samo - sprzedaje Bogatego Ojca, ale liczy, że kupisz jeszcze Cashflow, zpiszesz się na szkolenie (o, to ja!) i wykupisz coaching albo zaproszenie na seminarium. To oczywiste, że jeśli ktoś zarabia na MLM-ie, to będzie promował MLM-y, a jeśli na autoresponderze, to autorespondera.
O czym jest książka?
Książka, jak sama nazwa mówi, to 125 pytań na temat e-biznesu i odpowiedzi do nich udzielonych przez Piotra Majewskiego, a zredagowanych przez Barbarę Gancarz-Wójcicką.
Pytania są pogrupowane w działy:
jak zacząć,
cechy e-biznesmena,
biznesplan,
pomysły na biznes,
e-commerce,
e-learnng i zarabianie na wiedzy,
zarabianie na reklamie,
programy partnerskie,
MLM,
strony WWW,
promocja,
pozycjonowanie w wyszukiwarkach,
skuteczna sprzedaż,
copywriting,
e-mail marketing.
W każdym dziale jest po kilka pytań, które pokazują typowe problemy jakie mogą mieć osoby zarabiające na programach partnerskich czy na reklamie. Książka pozwala więc zorientować się w wielu tematach i pokazać zagadnienia, o których złożoności (albo nawet istnieniu) nie miałeś wcześniej pojęcia (jak na studiach).
Znam odpowiedzi na część pytań i uważam, że odpowiedzi przez Piotra są rzetelne. Piotr podaje adresy darmowych narzędzi i przydatnych stron (oczywiście również swoich), wymienia konkretne dane liczbowe, dotyczące na przykład typowych prowizji i stawek, czasu potrzebnego na wykonanie różnych rzeczy itp. Podaje również przykłady zastosowania omawianych strategii.
Moje doświadczenie potwierdza, że w tematach na których się znam, dałbym podobne odpowiedzi jak Piotr. Zakładam więc, że pozostałe odpowiedzi są równie rzetelne.
Dlaczego opłaca się kupić 125 pytań na temat e-biznesu do Piotra Majewskiego?
Myślę sobie tak. Powiedzmy, że zastanawiam się:
jakie produkty mają największy potencjał sprzedażowy?
jak wprowadzić płatność kartą na stronie?
jakie są dobre programy do zrobienia kursu video?
ile odsłon musi mieć strona, żeby zarobić 300-400 złotych z reklam AdSense?
Mogę poświęcić parę godzin i poszukać na forach wypowiedzi różnych osób, z czego 90% będzie bzdurnymi kursami typu "zarób z nami milion w cztery sekundy", a pozostałe 10% będzie wypowiedziami jakichś osób sprzed pięciu lat, bez żadnej gwarancji kim te osoby są.
Alternatywnie mogę iść na te same parę godzin rozdawać ulotki i za zarobione pieniądze kupić książkę z informacjami od zaufanego praktyka, ale traktować jego rady jako tylko jeden ze sposobów.
Która opcja jest lepsza?
Jeśli chcesz zacząć i wybrać dla siebie sposób na zarabianie przez Internet, to książka da Ci konkretne odpowiedzi na pytania, których godzinami szukałbyś na forach. Mimo, że fora są darmo, to twój czas ma swoją wartość. Myślę, że większą niż cena książki, która prawdopodobnie jest zaniżona. Z tych dwóch powodów uważam, że jeśli chcesz ogólnie zorientować się w możliwościach zarabiania w sieci, to książka oszczędzi Ci mnóstwo czasu.
like a Geek Marcin Kosedowski, 2011-04-29
Czy marzyłeś by być obrzydliwie bogatym? Czy myślałeś o założeniu własnego biznesu? Możesz to osiągnąć w prosty sposób! Czego Ci potrzeba? Na to pytanie i wiele innych znajdziesz odpowiedź w najnowszej książce Piotra Majewskiego, eksperta od E-biznesu. E-biznes jest jednym z najprężniej rozwijających się modeli biznesu w obecnym świecie. A błyskawiczny rozwój internetu daje nam przeogromne możliwości do zarobku, bo jest prawdziwą ziemią obiecaną dla naszego biznesu. Jak ją odnaleźć i jak zabłysnąć? W tym pomaga nam autor książki, wskazując drogę do SUKCESU. Teraz i Ty możesz nią kroczyć!
Dariusz Lubiński
125 sposobów na Twój pierwszy MILION Czy wierzysz w to, że zarabianie dużych pieniędzy online jest możliwe? Jak pokazują doświadczenia Piotra Majewskiego, polskiego eksperta od e-biznesu, dzięki sieci zarabiać można całkiem nieźle i by odnieść sukces, nie trzeba wcale wymyślać koła na nowo. => Jak to zrobić? Kluczowe czynniki sukcesu to dobre przygotowanie, przemyślana strategia działania i odpowiednie narzędzia do jej realizacji. I przede wszystkim zapał do pracy. Tylko tyle i aż tyle. => Co daje sieć? Potęga internetu polega na tym, że zdobywanie wiedzy i dzielenie się nią w obecnych czasach jest niezwykle łatwe. Mając do dyspozycji blogi na temat biznesu w sieci, kursy internetowe i wyszukiwarkę Google, w prosty sposób (a często darmowo lub stosunkowo niedrogo) mamy do dyspozycji praktycznie nieograniczone zasoby wiedzy do wykorzystania. => Czy to wystarczy? Co jednak zrobić, by w natłoku informacji nie stracić koncentracji na najważniejszych celach? To proste: * zachowaj zdrowy rozsądek, to najlepszy doradca, * działaj, szukaj i próbuj, tak stopniowo dojdziesz do perfekcji, * korzystaj z rad tych, którzy osiągnęli sukces i dzielą się swoją wiedzą. => Jakie źródła wykorzystać? 1. Google.pl - po prostu: Wiedza 2. Instruktaże - dobrym rozwiązaniom często towarzyszy rozbudowany system informacji i porad (np. Google AdWords) 3. Książki - zbierają temat w całość, umożliwiają oderwanie się od komputera (pełna koncentracja, przy okazji odpoczynek dla oczu ;) 4. Rozmowy i spotkania z innymi - szkolenia, konferencje, fora, czaty Tego wszystkiego i wiele więcej dowiesz się dzięki książce Piotra Majewskiego: 125 pytań na temat e-biznesu. To świetny zbiór konkretnych informacji o tym, co robić, a czego unikać. Wartość dodaną tej pozycji tworzą pytania od czytelników i dające materiał do własnych przemyśleń odpowiedzi autora. Promowane w książce są między innymi internetowe rozwiązania autora. Nic w tym dziwnego, skoro są skuteczne. A na deser (a właściwie przystawkę) próbkę możliwości tych rozwiązań dostajemy tuż po zakupie książki w helion.pl - zaraz po potwierdzeniu zamówienia wyświetla się nam w przeglądarce oferta jednego z popularnych kursów internetowych Piotra Majewskiego wzbogacona o film wideo z wiadomością od autora. Jeżeli działasz w internecie, zdecydowanie zapraszam do zamawiania tej książki na helion.pl.
Piotr Kurzaj
Fajna, "lekka" książka, która przekazuje wiele przydatnych i rzeczowych porad na temat rozwinięcia i prowadzenia e-biznesu.
Adam Dyga
Czy zdarzyło Ci się, że po przeczytaniu interesującej książki zapragnąłeś zadać jej autorowi kilka pytań, dotyczących Twojego życia? Piotr Majewski, autorytet w dziedzinie e-biznesu, zaprosił do dialogu ludzi, pragnących poznać sposoby prowadzenia rentownych działań biznesowych w Internecie. Forma książki przywodzi na myśl rozmowy u lekarza: człowiek cierpiący udał się do specjalisty. Pacjenta męczyły skutki nieudanych projektów i nieefektywnego marketingu. Chory uzyskał od lekarza trafną analizę błędów, rzeczową poradę oraz informację o przyczynach problemu. Ta książka to klucz do e-sukcesu!
Joasia Cecha
Dostawca sztucznej biżuterii. Sprzedawca mebli. Doradca kredytowy. Uczestnik programu partnerskiego. Właściciel serwisu medycznego. Wszyscy oni spotykają się na kartkach książki, w której autorytet w dziedzinie e-biznesu, Piotr Majewski, ciekawie opowiada o świecie Internetu. Ta inspirująca lektura to encyklopedia biznesowo-kulinarna: Piotr Majewski wyjaśnia, jak najefektywniej wykorzystać posiadany czas, pieniądze, pomysły, bloga czy listę adresową. Tłumaczy ich znaczenie i daje świetne wskazówki, dzięki którym Czytelnik może przygotować wspaniałą potrawę: okraszony sukcesem własny e-biznes!
Lucjan Wieczorek
Dla tysięcy osób czujących w sobie żyłkę przedsiębiorczości internet jest prawdziwą ziemią obiecaną - trochę jeszcze dziką i nie do końca rozpoznaną, jednak oferującą niezmierzone wprost możliwości. E-biznes zaś to najbardziej smakowita wisienka na tym wirtualnym torcie.
Nowe e-inicjatywy powstają codziennie; często wystarczy po prostu dobry pomysł, by bardzo niewielkim kosztem wejść na rynek i podbić go dzięki swoim usługom czy produktom. Ale skąd wiadomo, że pomysłjest dobry Od czego zacząć Jakie rozwiązania najlepiej zastosować Jak ograniczyć koszty do minimum Na pytania odpowiada Piotr Majewski. A pytania są różne, m.in.: Gdzie są pieniądze w sieci, a gdzie ich nie ma?, Jak przeprowadzić efektywną analizę rynku i konkurencji? Jak wypromować swój e-biznes skutecznymi i darmowymi metodami Jak zwabić klientów do sklepu internetowego?
Twój Biznes 2010-10-01