Książka "100 sposobów na Linux" jest jedną z najbardziej uniwersalnych pozycji na naszym rynku dotyczących Linuksa w ogólności. Wszyscy znamy książki ograniczające się do jednej, szczególnej dystrybucji (np. Fedora N - księga eksperta", gdzie N po pól roku traci swą atrakcyjność): zazwyczaj dość szczegółowo omawiają one te aspekty funkcjonowania systemu, które są właściwe dla danej wersji dystrybucji. Natomiast "100 sposobów na Linux" ze znakomitej serii 0′Reilly przypomina nieco słynną "Książkę kucharską dla Linuksa" (The Linux Cookbook, wydana przez Helion pod tytułem Linux. Najlepsze przepisy."), choć oczywiście jest wiele różnic.
Tytuł oryginału to "Linux Desktop Hacks", czyli sztuczki i kruczki dotyczące użytkowania "Linuksa na biurku". Oczywiście są fragmenty na pograniczu biurka i serwera, jednak większość książki dotyczy zagadnień typowo desktopowych, ze szczególnym naciskiem położonym na dwa najpopularniejsze środowiska graficzne, KDE i GNOME. W podziękowaniach autor wymienia wiele znanych osobistości ze świata Linuksa i Wolnego Oprogramowania (Linus Torvalds, Alan Cox, Richard Stallman itd.), by następnie stwierdzić: "Składam ogromne podziękowania Billowi Gatesowi, Steve′owi Ballmerowi i innym utalentowanym ludziom z Redmond, których ciągła praca nad bezpieczeństwem, zapewnieniem jakości i licencjonowaniem produktu bardzo się przyczyniła do gwałtownego wzrostu zainteresowania systemem Linux"...
Pierwsza część dotyczy uruchamiania komputera. Dowiemy się z niej między innymi jak rozwiązać problemy z nadpisywaniem głównego rekordu rozruchowego (MBR), jak skonfigurować dwa najpopularniejsze menedżery startu, LILO i GRUB i jak je ominąć. Sporo miejsca poświęcono też upiększaniu wyglądu menu startowego naszego komputera.
Druga, stosunkowo najkrótsza część, poświęcona jest pracy na konsoli. Dowiemy się z niej kilku istotnych rzeczy, m. in. jak wykorzystać dodatkowe klawisze w klawiaturach multimedialnych, robić zrzuty ekranu z wiersza poleceń czy też zmienić wygląd znaku zachęty. Nieco podobna jest część siódma, poświęcona terminalowi - znajdziemy tam opis programu screen, metody ustawienia przezroczystości terminala w X oraz sposoby wyświetlania w terminalu dokumentów pakietów biurowych.
Część trzecią poświęcono na omówienie menedżerów logowania. Choć opisano oczywiście dwa najpopularniejsze, KDM i GDM, autor książki proponuje inne rozwiązanie - program Quingy, któremu poświęcono aż dwie porady. W części czwartej znajdziemy prezentację środowiska X i sposoby rozwiązania najczęstszych problemów występujących w pracy z oknami pod Linuksem. Oprócz porad bardzo przydatnych, takich jak np. te dotyczące wykorzystania czcionek TrueType z Windows pod Linuksem, znajdziemy też mniej istotne ciekawostki, np. sposoby konwersji kursorów z Windows XP do formatu używanego przez X Window - ale oczywiście jest to rzecz gustu, zapewne istnieją osoby, które bez windowsowych kursorów żyć nie mogą... Autor omówił również zdalny dostęp do pulpitu oraz wykorzystanie klawiszu multimedialnych - tym razem w X.
Części piąta i szósta poświęcone są dwóm popularnym środowiskom graficznym, KDE i GNOMĘ. Autor nie pisze tego wyraźnie, ale wydaje się być zwolennikiem GNOME - KDE poświęcono dziewięć porad, zaś GNOME - tylko cztery. Użytkownicy KDE dowiedzą się m. in. jak uzyskać dostęp do zdalnych systemów bez hasła, wzbogacić biurko gadżetami z zestawu Karamba, utworzyć skrypty startowe DCOP czy uruchomić najnowszą wersję środowiska. Rozdział ósmy jest bardziej uniwersalny - omawia po prostu różne aplikacje działające w trybie graficznym, począwszy od OpenOffice (konfiguracja szybkiego startu) a skończywszy na odtwarzarkach korzystających z zamkniętych formatów.
Ostatnie trzy rozdziały, "Administracja i automatyzacja", "Jądro" i "Sprzęt" są bardziej zaawansowane i omawiają zagadnienia z pogranicza administracji systemem (choćby domowym). Dowiemy się z nich m. in. jak klonować instalacje Linuksa, jak skonfigurować zaporę sieciową czy skorzystać z połączenia Bluetooth oferowanego przez telefony komórkowe.
Reasumując: książkę warto przeczytać i mieć pod ręką, zaoszczędzi nam to sporo czasu spędzonego na samodzielnym dociekaniu przyczyn i sposobów rozwiązania najczęstszych problemów z systemem.
Linux Magazine 05/2007
Linux jest stabilnym i wygodnym systemem operacyjnym. Jego środowisko graficzne skutecznie rywalizuje z windowsowym. Został wyposażony w wiele wydajnych aplikacji, które w zasadzie nie ustępują tym opracowanym dla Windows. Celem książki jest pomoc w wykorzystaniu możliwości Linuksa. Na przykładach znanych rozwiązań pokazuje, jak radzić sobie z problemami przy używaniu Linuksa. Zawiera wskazówki, jak w pełni wykorzystać możliwości istniejących programów, możliwości, które trudno odkryć samodzielnie. Sto porad zgrupowano w 11 grupach tematycznych obejmujących problemy od uruchamiania systemu, przez tworzenia środowiska wieloprogramowego i graficznego, konfigurowania jądra, po właściwe ustawienie sprzętu np. kart graficznych 3D, urządzeń USB, Bluetooth, iPod. Książkę polecam osobom pragnącym szybko zdobyć doświadczenie w użytkowaniu systemu Linux.
NetWorld Piotr Kociatkiewicz; 03/2006