Zen Pythona

Piękny jest lepszy niż brzydki,
A jawny od niejawnego jest lepszy.
Prostota bije złożoność.
Choć i ona od złożoności jest lepsza.
Płaski jest lepszy od zagnieżdżonego,
a rzadki od gęstego.
No i przejrzystość! - Ona ma znaczenie!
Przypadki szczególne nie są szczególnymi aż tak,
by w ich imię można łamać zasady.
Lecz to praktyczność jest najważniejsza,
przed nią korzy się nawet ideologiczna czystość.
Błędy nigdy nie powinny przechodzić w milczeniu,
chyba że milczeniem jawnie chcemy zbyć ich istnienie.
W obliczu niejednoznaczności,
odrzuć pokusę zgadywania,
- istnieć powinna jedna - i oby tylko jedna - 
droga do rozwiązania problemu.
Choć droga ta umykać może początkowo
Twojej percepcji (chyba że jesteś Holendrem).
Lepiej teraz niż nigdy.
Choć zazwyczaj 
nigdy
jest lepsze od *już* teraz.
Jeśli trudno ci wyjaśnić implementację,
to jej użycie będzie złym pomysłem.
Jeśli jednak łatwo ci ją wyjaśnić, to może jest wara zachodu?
Przestrzenie nazw dodają programiście skrzydeł 
- ich nigdy zbyt wiele!

