1. A wczora z wieczora
  2. Ach ubogi żłobie
  3. Anioł pasterzom mówił
  4. Bóg się rodzi
  5. Cicha noc
  6. Do szopy
  7. Dzisiaj w Betlejem
  8. Gdy się Chrystus rodzi
  9. Gdy śliczna Panna
  10. Hola, hola, pasterze z pola
  11. Jam jest dudka
  12. Jezus malusieńki
  13. Jezusa narodzonego
  14. Każde stworzenie śpiewaj swe pienie
  15. Lulajże Jezuniu
  16. Mędrcy świata
  17. Mizerna, cicha
  18. Narodził się Jezus Chrystus
  19. Nie było miejsca dla Ciebie
  20. O mili królowie
  21. Pójdźmy wszyscy do stajenki
  22. Przybieżeli do Betlejem
  23. Śpij Jezuniu
  24. Tryumfy Króla Niebieskiego
  25. W żłobie leży
  26. Wesołą nowinę
  27. Wśród nocnej ciszy
  28. Z narodzenia Pana

Mędrcy świata

Mędrcy świata, monarchowie,
Gdzie spiesznie dążycie?
Powiedzcie nam trzej królowie,
Chcecie widzieć Dziecię?
Ono w żłobie nie ma tronu
I berła nie dzierży,
A proroctwo Jego zgonu
Już się w świecie szerzy.

Mędrcy świata, złość okrutna
Dziecię prześladuje
Wieść to straszna, wieść to smutna
Herod spisek knuje.
Nic monarchów nie odstrasza
Ku Betlejem spieszą,
Gwiazda Zbawcę im ogłasza,
Nadzieją się cieszą.

Przed Maryją stają społem,
Niosą Panu dary.
Przed Jezusem biją czołem,
Składają ofiary.
Trzykroć szczęśliwi królowie,
Któż wam nie zazdrości?
Cóż my damy, kto nam powie,
Pałając z miłości?

Tak, jak każą nam kapłani,
Damy dar troisty:
Modły, pracę niosąc w dani,
I żar serca czysty.
To kadzidło, mirrę, złoto
Niesiem, Jezu szczerze,
Co dajemy Ci z ochotą,
Od nas przyjm w ofierze.