ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Necho. Tom 2: Król Południa i Północy (ebook)(audiobook)(audiobook)

Autor:
Dariusz Kiszczak
Okładka książki/ebooka Necho. Tom 2: Król Południa i Północy

Okładka książki Necho. Tom 2: Król Południa i Północy

Okładka książki Necho. Tom 2: Król Południa i Północy

Okładka książki Necho. Tom 2: Król Południa i Północy

Wydawnictwo:
PRIMUM VERBUM
Ocena:
Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
Stron:
484
     PDF
Necho to powieść historyczna, której akcja rozgrywa się w Egipcie i na Bliskim Wschodzie, w czasach faraońskich. To opowieść o władzy, dominacji i zdobywaniu, pełna intryg, podstępów i knowań, będących dla przedstawicieli najwyższych klas społecznych jedynie sposobem osiągnięcia celu. W związku z tym widać przemieszanie różnych sfer ludzkiego życia: świeckiej, duchowej, osobistej, zbiorowej, natomiast wojna nierzadko stanowi kartę przetargową, wykorzystywaną do własnych celów przez najpotężniejszych ludzi w państwie. W książce wiele miejsca poświęcono przyrodzie: krajobrazom pustynnym, zjawiskom, roślinności, zwierzętom. Dzięki temu autor znawca faktów i zależności historycznych wykreował barwny świat starożytnych kultur i wiernie oddał realia ówczesnego świata. Fragment tomu II Jesteś Necho, Król Południa i Północy, i wiem o tym od dawna od chwili, gdy mi się przyśniłeś. Aniołowie Ukrytego powiedzieli mi, że rozpoznam cię po tym zdjął złoty łańcuch z symbolem życia. Założyłem go specjalnie na twoje przyjście. Masz! Weź go, to podarunek dla ciebie. Już wiesz, kim ja jestem? Necho posłusznie założył na szyję symbol życia, a potem wstał, poruszony jego słowami i myślą przybyłą znikąd, z niewiadomego, poraziła go swoją nieomylnością: Jozjasz, król Judei?! nie mógł uwierzyć, że przed sobą ma odwróconą postać wielkiego króla. Czego chciał od niego? Po co czekał na niego w dolinie? Ten rozlał na stół resztki wina. Strużki napoju pociekły na podłogę, kilka kropel wsiąkło w szaty Necho. Jozjasz śledził wzrokiem cieknące wino, potem odwrócił się i podniósł wzrok na Necho. Widzisz ten napój bogów i ludzi? Wystarczyło bym przechylił dzbanek i rozlał wino na stół, a zabarwiłem ziemię i ciebie, mój panie, czerwonym. Nieprędko oczyścisz szaty, chociaż to przecież tylko wino. Co chcesz przez to powiedzieć, królu? Próbował zetrzeć czerwoną plamę z szat na piersi. Bezskutecznie. Nie wiesz? Czy nie chcesz wiedzieć? Przyszedłeś do Judei jak zbójca. Wiem, wiem, na co cię stać. Megiddo jest wołającą raną, która nie zabliźni się przez lat dziesiątki przerwał, wytarł jak chłop rękawem zaślinioną twarz. Necho widział jego drżące ręce, chociaż próbował ukryć swoją starczą bezsilność w długich rękawach szaty.
0 Dariusz Kiszczak

Zamknij

Wybierz metodę płatności