ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Byle do przodu (ebook)(audiobook)(audiobook)

Autor:
Olga Rudnicka
Wydawnictwo:
Prószyński Media
Wydawnictwo:
Prószyński Media
Ocena:
Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
Stron:
448
Druk:
oprawa miękka
2w1 w pakiecie:
     ePub
     Mobi

Książka

38,00 zł

Dodaj do koszyka

Ebook

30,40 zł

Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

Przenieś na półkę

Do przechowalni

Do przechowalni

Co knuje tatuś?

Byle do przodu to lekka, pełna niebanalnego humoru książka Olgi Rudnickiej. Marzenia Marii Kopickiej o prowadzeniu własnej restauracji właśnie się spełniają. Co prawda nie ma zielonego pojęcia jak to się robi, ale od czego jest kucharz i menedżer? Piotr, jej brat, zarządza centrum urody, choć nie odróżnia jogi od feng shui. Obie inwestycje są możliwe dzięki ojcu, bogatemu przedsiębiorcy, który udzielił im obojgu pożyczki. Jednak taki gest jest do niego niepodobny, wiec rodzeństwo zastanawia się gdzie jest haczyk. Maria i Piotr nie mają złudzeń. Za darmo umarło. Ta propozycja musi mieć drugie dno. Co tak naprawdę planuje ich ojciec? Za wszelką cenę postanawiają się tego dowiedzieć. Szpiegostwo, szantaż, przekupstwo, nie cofną się przed niczym, by dociec prawdy i ubiec knowania ojca. Wszystkie chwyty są dozwolone!

(…) Piotr uważał, że coś się za tym kryje. Ją również dręczyło przeczucie, że za darmo umarło – jak mawiała matka. Ostatnim razem, gdy ojciec zabrał się za spełnianie marzeń swoich dzieci i zawiózł je do Disneylandu, chciał im osłodzić wielką nowinę o rozwodzie. Do tej pory na widok Myszki Miki łzy napływały Marii do oczu, a Kaczor Donald sprawiał, że świat ponownie walił się jej na głowę. Miała wówczas dwanaście lat i chociaż kilka jej koleżanek przeżyło rozstanie rodziców, ona sama nigdy nie sądziła, że mama i tata przestaną się lubić.

– Ojciec coś kombinuje. – Piotr nieufnie rozglądał się po wnętrzu.

– Nie psuj mi tego dnia – poprosiła.

– Wiesz, że mam rację.

– Cokolwiek planuje – jeżeli w ogóle – jesteśmy dorośli. Nie musi nas pytać o zdanie. – Starała się za wszelką cenę zachować spokój.

– Bo on nie pyta. On obwieszcza – powiedział złowróżbnie.

– Niby co może kombinować? – Poddała się. To prawda, ojciec osiągnął sukces własną pracą i podawanie czegokolwiek na tacy komukolwiek, zwłaszcza własnym dzieciom, nie było w jego stylu.

– W ten sposób chce nam osłodzić nadchodzący koniec świata – upierał się przy swoim (…)

                                                                                                                      Fragment książki

0 Olga Rudnicka

Zamknij

Wybierz metodę płatności