Zrozumieć ADHD - Kiszonkowy poradnik dla rodziców - Christopher Green, Kit Chee

-
Proszę czekać

Rozdział 1 ADHD - fakty

Obserwowane współcześnie ogromne zainteresowanie tematem ADHD skłania do myślenia, że jesteśmy dotknięci epidemią. Jednak ADHD nie występuje obecnie częściej niż w przeszłości - staliśmy się po prostu lepsi w rozpoznawaniu tego bardzo realnego stanu, na który wcześniej nie zwracano uwagi lub który błędnie diagnozowano.

ADHD to różnorodny bagaż zachowań związanych z deficytem uwagi, nadaktywnością, uczeniem się i tak dalej. Rozdział ten dokonuje przeglądu faktów dotyczących ADHD.

Fakty na temat ADHD

Dziecko z ADHD znacząco odstaje od innych dzieci będących na tym samym poziomie rozwojowym i wychowywanych w takim samym standardzie.

Dieta nie jest już postrzegana jako ważny czynnik przy ADHD.

Czasami nauczyciele opisują takie dziecko jako "znane wszystkim, ale nielubiane przez nikogo".

W przypadku ADHD trudne dziecko sprawia, że dobrzy, kompetentni rodzice wydają się nieudolni.

Stymulanty pomagają dziecku skupić się i słuchać oraz ułatwiają nawiązanie z nim kontaktu.

ADHD jest rzeczywistym stanem chorobowym, który do pewnego stopnia dotyka w przybliżeniu od 2 do 5% wszystkich dzieci.

ADHD to biologiczny stan mózgu, którego przyczyną jest niewielki błąd w precyzyjnym dostrojeniu normalnego mózgu (drobna dysfunkcja mózgu).

Uważa się, że ADHD jest związane z brakiem równowagi pomiędzy neuroprzekaźnikami noradrenaliną i dopaminą. Nierównowaga ta pojawia się w głównej mierze w tych częściach mózgu, które są odpowiedzialne za samoobserwację i nakładanie hamulców na niemądre zachowania.

ADHD objawia się na dwa sposoby: poprzez impulsywne, słabo kontrolowane zachowanie (zachowanie nadaktywno-impulsywne) oraz problemy z uwagą, pamięcią krótkotrwałą i uczeniem się (problemy deficytu uwagi i uczenia się). Dziecko może przejawiać jeden z tych objawów osobno, ale najczęściej ADHD obejmuje połączenie obu elementów.

Zachowania te i problemy z uczeniem się nie występują wyłącznie przy ADHD. Wszyscy mamy z nimi do czynienia, ale w dużo mniejszym stopniu.

ADHD jest stanem silnie dziedzicznym. Większość dzieci z ADHD posiada bliskiego krewnego (zazwyczaj płci męskiej), dotkniętego tym samym problemem. Dysleksja rozwojowa, często związana z ADHD, również często bywa dziedziczona.

ADHD jest głównie "chłopięcym" problemem. Chłopcy są sześć razy częściej przysyłani po pomoc niż dziewczynki. Mówi się jednak, że rzeczywisty wskaźnik ADHD w społeczeństwie wynosi trzech chłopców na jedną dziewczynkę. Wiele dziewczynek pozostaje niezdiagnozowanych, ponieważ z natury są one mniej destrukcyjne i nie skarżą się tak często, jak płeć męska. Często zdarza się, że mimo problemów w szkole nie są przysyłane do kliniki, ponieważ nie przejawiają złego zachowania.

ADHD jest stanem długoterminowym, który wpływa na uczenie się i zachowanie w latach szkolnych. Około 60-70% dzieci zabiera ze sobą ów stan w dorosłość.

Niektóre przedszkolaki są błędnie opisywane jako "nadaktywne". W rzeczywistości nie mają one żadnego innego problemu poza normalną ruchliwością i brakiem zdrowego rozsądku, charakterystycznym dla tak młodego wieku. (Więcej na temat tej grupy wiekowej znajdziesz w książce Poskramianie małego dziecka).

Większość rodziców po raz pierwszy zaczyna podejrzewać, że ich dziecko z ADHD odstaje od innych dzieci, kiedy maluch ma od dwóch i pół do trzech lat. Jednak w związku z bardziej swobodnym, mniej wymagającym życiem przedszkolnym większość z tych dzieci radzi sobie dobrze aż do pierwszego lub drugiego roku szkoły.

Nauczyciele dzieci z ADHD mówią nam, że w szkole "takie dzieci są roztargnione, destrukcyjne i potrzebują indywidualnego opiekuna, aby realizować program". Są zdezorientowani, kiedy inteligentne dziecko źle się zachowuje i nie wykorzystuje swojego intelektu.

Typowe problemy szczególnie dobrze widać na placu zabaw, ponieważ dziecko błędnie odczytuje sygnały społeczne, podchodzi do zabawy ze zbyt dużym zaangażowaniem i przesadnie reaguje na dokuczanie. Ma to ogromne implikacje dla poczucia własnej wartości malucha.

Dzieci z ADHD nie planują złego zachowania. Wydaje się, że ono po prostu im się przytrafia, a po incydencie odczuwają naprawdę wielką skruchę.

W przybliżeniu połowa dzieci, które prezentują zachowania charakterystyczne dla ADHD, dotknięta jest również innymi problemami związanymi z uczeniem się, na przykład dysleksją, zaburzeniami mowy albo trudnościami w uczeniu się matematyki. Nie są to problemy powodowane przez ADHD, tylko stany powiązane albo współwystępujące. Leczenie ADHD nie leczy specyficznych trudności z uczeniem się, ale sprawia, że dziecko staje się bardziej otwarte na pracę korekcyjną.

W szkole dwa elementy ADHD (zachowanie nadaktywno-impulsywne oraz problemy z deficytem uwagi i uczeniem się) objawiają się na różne sposoby. Nadaktywne, impulsywne, niekontrolowane zachowania powodują, że dziecko spieszy się z wykonywaniem zadań, wolno uspokaja się po przerwie, stuka i wierci się, krzyczy w klasie i nie jest w stanie sprawdzić pracy, zanim odda ją nauczycielowi. Problemy z deficytem uwagi dotyczą organizacji, rozpoczynania pracy, umiejętności słuchania, kończenia zadań, tendencji do rozpraszania się i pamięci krótkotrwałej.

Słaba kontrola impulsów sprawia, że dziecko z ADHD jest narażone zarówno na wypadki fizyczne, jak i werbalne. Wciąż potyka się, przewraca, sprawia wrażenie głupiego i popełnia gafy. Dzieci z ADHD od świtu do zmierzchu nudzą i żądają - ta nieustanna presja generuje wielkie napięcie.

Większość dzieci z ADHD posiada społeczną i emocjonalną dojrzałość dziecka w wieku dwóch trzecich ich własnego wieku. Częstymi zarzutami wobec nich jest brak emocjonalnego rozumienia, niezależności i zdrowego rozsądku.

Leczenie ADHD obejmuje poradnictwo behawioralne, wsparcie w szkole i zastosowanie lekarstw stymulujących.

Dzieci z ADHD działają bez zastanowienia, a nagrody przynoszą im mniej satysfakcji. To sprawia, że techniki behawioralne, które działają tak dobrze w przypadku innych zaburzeń dziecięcych, są dużo mniej efektywne w odniesieniu do maluchów z ADHD.

Podawanie lekarstwa stymulującego jest decydujące w leczeniu ADHD. Korzyści z wykorzystania stymulantów w kuracji są dobrze znane od ponad pięćdziesięciu lat. Podczas dużego, odbywającego się w wielu ośrodkach badania, przeprowadzonego w 1999 roku w Ameryce Północnej, przeanalizowano relatywne korzyści różnych kombinacji kuracji medycznych, edukacyjnych i psychologicznych, stosowanych w przypadku ADHD. Rezultaty sugerują, że bez początkowego podania lekarstwa większość innych technik jest stosunkowo nieskuteczna.

Korzyści z kuracji stymulującej są często błędnie przedstawiane w mediach, a także przez źle poinformowanych specjalistów, jednak jest to bez wątpienia najskuteczniejsza forma terapii ADHD.

Stymulanty metylofenidat (Ritalin) i dekstroamfetamina są stosowane od czterdziestu lat. Ponad 170 kontrolowanych testów wykazało ich skuteczność i bezpieczeństwo.

Lekarstwo stymulujące nie uzależnia. Lek ten sprawia, że rozkojarzonemu dziecku udaje się skoncentrować na rzeczywistości, a nikt jeszcze nie uzależnił się od rzeczywistości.

Naturalne środki są często promowane jako bezpieczniejsze od stymulantów i równie skuteczne. Jednak nie zostały one poddane takim samym naukowym próbom i testom bezpieczeństwa, jakie są wymagane w przypadku lekarstw. To, że produkt ma pochodzenie roślinne, nie oznacza, że jest bezpieczny: opium, naparstnica, grzybki halucynogenne i tabaka to też naturalne substancje.

Ciąg dalszy w wersji pełnej