Dzisiaj coraz większą popularnością cieszą się wszelkie teorie doskonalenia umysłu, zwłaszcza te pokazujące, jak zmienić swoje życie i spełnić marzenia.
Szczególnie dużo książek powstało na temat prawa przyciągania wibracji myślowych - z Sekretem Rhondy Byrne na czele. Warto skupić się na dwóch ostatnio wydanych przez OnePress publikacjach Więcej niż Sekret Brendy Barnaby i Siła Sekretu. Praktyczny poradnik programowania przyszłości Andrzeja Batko. Pierwsza z wymienionych książek jest uzupełnieniem wiedzy zawartej w Sekrecie o teorie i praktyki przedstawione przez prawdziwe autorytety w dziedzinie doskonalenia umysłu: pisarzy, terapeutów, doradców, publicystów i myślicieli. Jest to także zbiór cennych wskazówek, w jaki sposób zastosować w naszym życiu „prawo przyciągania". To obowiązkowa lektura dla tych, których urzekł Sekret Rhondy Byrne. Drugą z wymienionych pozycji jest Praktyczny poradnik programowania przyszłości - zbiór wskazówek i przykładów pokazujących, jak potężne jest „prawo przyciągania" i w jaki sposób możemy je wykorzystać w naszym codziennym życiu. Autor uświadamia nam, że jesteśmy tym, co myślimy, a „prawo przyciągania" jest potężną siłą, siłą naszych myśli. To poradnik napisany przez polskiego eksperta - Andrzeja Batko - psychologa, doradcę i trenera NLP, nauczyciela najnowszych technik wywierania wpływu na innych ludzi oraz samego siebie, współautora „tajnego" podręcznika dla polityków na temat języka perswazji.
Eurostudent 2010-05-11
Zafascynował cię światowy bestseller Sekret", ale nie umiałeś! przełożyć go na własne życie Nie załamuj się. Od Amerykanowi różni nas mentalność, sposób myślenia i otoczenie, to zaś mogło′ zakłócić odbiór cennych rad. Czas na drugie podejście - poradnik napisany przez polskiego eksperta Andrzeja Batko, psychologa, doradcę i najlepszego w Polsce trenera NLP (neurolingwistycznego programowania), nauczyciela najnowszych technik wywierania wpływu na innych ludzi oraz samego siebie. Siła sekretu. Praktyczny przewodnik programowania przyszłości" przynosi wiedzę o tym, jak współpracują ze sobą potężne siły duchowości i precyzyjne techniki NLP. Każdy ma prawo do realizacji tych marzeń, a praca z tą książką pomoże wyegzekwować to prawo i skutecznie je stosować. Niezależnie od zakątka świata i etapu życia, w którym jesteś, jedno się nie zmienia - sekret tkwi w twoim umyśle.
SUPER EXPRESS - KATOWICE ROKA, 2010-04-30
Książka „Siła Sekretu - praktyczny poradnik programowania przyszłości” przede mną żadnego sekretu nie objawiła. Ukazuje za to znakomicie przemiany jakie zachodzą we współczesnych społeczeństwach gdy mianem „sekretu” i powodem zbiorowej histerii czytelników staje się wiedza dostępna każdemu dzieciakowi… 40 lat temu.
Światowy sukces książek takich jak „Sekret” Rhondy Byrne czy „Więcej niż Sekret” Brendy Barnaby nie podlega dyskusji. Listy bestsellerów, zestawienia sprzedaży, a wreszcie ilość wątków im poświęconych na forach internetowych mówią same za siebie. Gdzie tylko się ukazały, robiły furorę. W Polsce oczywiście też. Co jest w nich takiego, że tysiące czytelników postanowiło po nie sięgnąć? Ano proste porady wskazujące jak osiągnąć sukces, jak przyciągnąć go do siebie i zatrzymać. Jak poskromić swe ograniczenia. Kompilacja różnorodnych filozofii, wskazówek żywcem wziętych z systemów religijnych, a wreszcie także wiedzy psychologicznej. Wszystko to przyjemnie i łatwo podane, z pewnością odbiorcy miłe, ale czy typowałbym te książki na światowe bestsellery? Raczej nie. Uplasowałbym je na półce z poradnikami, jakich tysiące ukazały się wcześniej i tysiące ukażą w przyszłości. A jednak potrzeby i oczekiwania czytelników z całego świata okazały się inne.
***
Aktualnie do grona „sekretnych” książek dołącza kolejna, tym razem napisana przez Polaka publikacja pt.„Siła Sekretu - praktyczny poradnik programowania przyszłości”(wyd. One Press). Andrzej Batko, psycholog, ceniony trener NLP wskazuje w niej jak - w sposób praktyczny, doprowadzić do tego by nasze plany i marzenia się ziściły. Porad tych oczywiście nie zdradzę, kto jest ich ciekaw po książkę z pewnością sięgnie. Aczkolwiek nie mogę zataić faktu szczerego zdumienia po lekturze tej, skądinąd wciągająco i ciekawie napisanej książki. Otóż wydało mi się nieprawdopodobne, że współcześni ludzie - jak zgaduję przede wszystkim młodzi - potrzebują porad tak rozbrajająco prostych i określają mianem sekretów wiedzę dostępną za moich czasów każdemu dzieciakowi, który chciał coś osiągnąć. Znamienna wydaje mi się porada-przykład, która ukazuje jak stać się posiadaczem czegoś. W największym skrócie, by nie zdradzać detali, autor książki radzi by wymarzony przedmiot wyobrażać sobie szczegółowo, a następnie określić czynności jakie muszą zostać podjęte by w określonym czasie stał się on naszą własnością. Posługuje się w tym przykładzie przedmiotem roweru, choć jak podkreśla, może to być każda inna rzecz, bo zasada spełniania marzeń jest według niego dla każdego obiektu i zdarzenia, których pragniemy, dokładnie taka sama.
***
Otóż i mnie przypomniał się rower. Który dzieciak 50 lat temu o nim nie marzył? Ilu z nas spędziło długie godziny na wyobrażaniu sobie w najdrobniejszych szczegółach jak ów wymarzony rower wygląda, gdzie nim pojedziemy gdy już go będziemy mieli, a wreszcie - co zrobić by uskładać na niego pieniądze. Całe dzieciństwo dzisiejszych 50 i 60 -latków polegało na planowaniu sposobów pozyskania wymarzonych rzeczy, co nie było łatwe, ale dzięki temu warte zachodu! Każdy z nas wiedział, że aby mieć rower za rok, za dwa czy też za trzy lata to trzeba wykonać określone czynności. Zbierać i sprzedawać butelki, makulaturę, jabłka, bukszpan - cokolwiek, co się do tego nadawało. Oszczędzać, w jasności obranego celu nie dawać się zwieść doraźnym pokusom, które nas od jego osiągnięcia odwodziły. Te same zasady instynktownie praktykowane już w dzieciństwie, tyczyły się później kolejnych, dorosłych już pragnień. Sposoby ich realizowania były oczywiste, wyniesione z domu, z rozmów z rodzicami, z całokształtu wychowania. A dziś trzeba pisać o tym książki!
***
Czy młode pokolenia to banda leni z umysłami wypranymi przez telewizję, którzy - gdy nie mają rozwiązań podanych na tacy - to nie potrafią ich samodzielnie wykoncypować tylko muszą sięgać po poradniki, filmy instruktażowe lub osobistych trenerów NLP? Na to wygląda! Choć prawdę powiedziawszy wolałbym się w tej sprawie mylić. Może to dobrobyt tak rozleniwia? Może sytuacja, gdy wszystko wydaje się tak łatwo osiągalne, sprawia, że gdy przychodzi do realizacji jakiegoś bardziej skomplikowanego planu, wymagającego samodzielnego działania, to naraz pojawia się poczucie bezradności? Na te pytania książka Andrzeja Batko oczywiście nie odpowiada, ale sprowokowała mnie do myślenia nad nimi. Przypuszczam, że wielu dojrzałych czytelników odbierze ją podobnie, ale dla młodych ludzi może stać się źródłem objawionej wiedzy życiowej. Skoro nie wynieśli jej z domu to może książka chociaż w jakimś procencie pomoże nadrobić te braki.
modnykrakow.pl Tomasz Orwid