Katalog książek

Wydawnictwo Helion

Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63




© Helion 1991-2014

Lauret zaufanych opinii
Prawo w sieci. Zarys regulacji i...

Prawo w sieci. Zarys regulacji internetu

Autor: Piotr Waglowski

Prawo w sieci. Zarys regulacji internetu
Ocena:
   4.5/6  Opinie  (9)
Stron: 408
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka)

Dynamiczny rozwój internetu sprawił, że organy ustawodawcze wielu państw nie nadążały z przygotowywaniem regulacji prawnych dotyczących korzystania z niego. Początkowy okres rozwoju sieci przypominał kolonizację nowego lądu -- pełna bezkarność, chaos i brak jakichkolwiek ograniczeń. Ten stan rzeczy doprowadził do sytuacji, w której nawet najgorętsi orędownicy wolności w sieci zaczęli się zastanawiać, jak uniknąć płynących z niej zagrożeń. Zaczęto więc tworzyć prawa, regulacje i przepisy, które jednak nie zawsze spełniają swoją rolę. Na całym świecie toczy się dyskusja nad kształtem regulacji prawnych społeczeństwa informacyjnego (czymkolwiek ono jest).

Książka "Prawo w sieci. Zarys regulacji internetu" to zbiór felietonów publikowanych przez autora w ramach prowadzonego przez niego od 1997 roku serwisu internetowego. Przedstawia opisy sporów sądowych oraz interpretacje przepisów prawnych dotyczących sieci. Autor nie ogranicza się do suchego przytaczania kolejnych paragrafów, lecz omawia je, posługując się językiem zrozumiałym nie tylko dla prawników, ale także dla zwykłych użytkowników sieci.

  • Obieg informacji w internecie i granice wolności słowa
  • Własność intelektualna i prawa wyłączne a dostęp do dóbr kultury i ochrona praw człowieka
  • Handel elektroniczny oraz marketing a ochrona konsumentów i pewność obrotu gospodarczego
  • Zagrożenia czyhające w sieci
  • Rozwój prawa dotyczącego internetu -- globalizacja
  • Historia regulacji prawnych w Polsce i na świecie

Warto znać regulacje prawne związane z internetem,
nawet gdy nie jest się prawnikiem.

O autorze:
Piotr "VaGla" Waglowski: prawnik, absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, członek założyciel i członek zarządu stowarzyszenia Internet Society Poland. [więcej...]

O Autorze (9)
Zamiast wstępu (13)
Rozdział 1. Jak sobie pościelisz... (19)
  • Internet? Nie widzę problemów! - czyli niewidomi korzystają z sieci (21)
  • Netykieta - nie stosujesz na własne ryzyko (24)
  • Neutralność technologiczna państwa (27)
  • Powszechna znajomość prawa - jak to zrobić? (30)
  • Nie było wyjścia, musieliśmy wejść: Unia Europejska, tłumaczenie i harmonizacja prawa (36)
  • Dziękujemy za już, prosimy o jeszcze. Dlaczego prawo sieci może być niedoskonałe? (41)
  • Czym skorupka za młodu nasiąknie - jak dzieci nadużywają sieci? (44)
  • Bo nauka to potęgi klucz! Szkolne problemy z internetem (47)
  • Cisza! Internet nie śpi. Kampania wyborcza online (52)
  • Trudny wybór elektroniczny. Głosowanie i nowe technologie (54)
  • Sto i jeden serwisów administracji publicznej. Dostępność instytucji państwowych (58)
Rozdział 2. Dynamika obiegu informacji (61)
  • Nie każdy uzna, że deszcz pada. Zniesławienie oraz pomówienie (63)
  • Nieskuteczna klauzula nieodpowiedzialności (67)
  • Wystarczy uzasadniona obawa. Groźba karalna również w sieci (71)
  • Zeskanuję Twojego chipa, czyli o prywatności użytkowników sieci (74)
  • Chowanie głowy w piasek, czyli filtrowanie, blokada, cenzura (77)
  • Walcz o (s)pokój. Nikogo nie można niepokoić nowymi technologiami (84)
  • Pozyskiwanie v. rozpowszechnianie. Trudny konflikt uznanych wartości (86)
  • Niebezpieczne ideologie i nawoływanie do waśni (89)
  • Zarzucają sieci w sieci. Przejmowanie osobistych danych (93)
  • Nadchodzi czas wielkiej kwarantanny (97)
  • Warto wiedzieć, co w trawie piszczy. O podsłuchiwaniu sieci (104)
Rozdział 3. Nowa "własność" (109)
  • Intelektualna... własność? Należy ograniczyć zasięg pojęcia (111)
  • Wielu chętnych do jednej domeny. Zasady potrzebne (114)
  • Prosta informacja prasowa. Nie wszystko jest przedmiotem prawa autorskiego (121)
  • Czy jest o co kruszyć kopie? Naruszenie prawa autorskiego przez automaty (126)
  • Walka z plagiatami. Uprawnienia autora, decyzja sądu (128)
  • Sieć użytkowników i administratorów. Odpowiedzialność za aktywność nie tylko na WWW (131)
  • Patenty na logikę. O wynalazkach wdrażanych za pomocą komputera (134)
  • Płaskie, relacyjne, chronione. Sui generis ochrona baz danych (139)
  • Jeden do jednego. Zmiana granic dozwolonego użytku? (143)
  • Różne historie twardych dysków. Trzeba chronić nośniki! (147)
  • Archiwizacja oceanów informacji. Brak dostępu do zasobów (152)
Rozdział 4. Niezwykły ferment rynku (157)
  • Normatywna promocja konkurencji. Przepisy nie powinny wskazywać komercyjnych rozwiązań (159)
  • Bijące źródła i problemy odnośników. Linkowanie a technika obrony (165)
  • Kto da więcej elektronicznego handlu? Na razie brak orzeczeń (171)
  • Konsumencie! Bądź czujny! Coraz więcej obowiązków (178)
  • Byk i niedźwiedź w internecie. Manipulacja informacjami o spółkach (182)
  • Niebieski dymek regulacji. O ograniczeniach marketingu wyrobów tytoniowych (185)
  • Leki z wirtualnej apteki. Problemy z dystrybucją leków w sieci (188)
  • Na razie - wyższa stawka ryzyka. Premium rate services (192)
  • To jest napad! Bankowość elektroniczna (196)
  • Czerwone wygrywa, czarne przegrywa. O hazardzie online (199)
Rozdział 5. Proza życia (205)
  • Nie trać nadziei i daj... szansę. Haracz, wymuszenie, okup (207)
  • Pedofile również online. Co robi Twoje dziecko? (209)
  • Cyberpornografia dziecięca. Wizerunek dziecka jako przedmiot ochrony (215)
  • Co też oni robią w pracy? Nie można kontrolować pracowników (217)
  • Informatyka prawo do strajku. Co się stanie, jak przestaną pracować? (220)
  • Gdy się skończy stosunek... Ochrona tajemnicy pracodawcy (222)
  • Wirtualny terror. Błędy programistów i obsługi a podatność infrastruktury (225)
  • Globalny wyścig zbrojeń. Obrót bronią a transgraniczność sieci (228)
  • Ważny jest kolor kapelusza. O problemach z hakingiem (232)
  • Podstawowa komórka w internecie. Rodzina zaczyna się od małżeństwa (234)
  • Sprawca nie jest wirtualny. Internet w cieniu zbrodni (237)
  • Co zrobić z uzależnieniem od internetu? (240)
Rozdział 6. Rozwój środowiska (245)
  • Moda na prawo internetowe (247)
  • Prawdziwa krytyka cnoty się nie boi. Pluralizm polityczny online (250)
  • To legalna zabawa! Sieć w służbie legislacji (253)
  • Proszę wstać! Sąd idzie! Informatyzacja sądów (256)
  • And justice for all dot com. Ktoś powinien patrzeć na ręce biegłym sądowym (260)
  • Informatyka prawnicza czy informatyczna? O edukacji informatycznej humanistów (262)
  • Marketingowe podejście do zawodu. Ograniczenia rynkowe prawników (265)
  • Prawnicy, wirusy i poufność danych. Obowiązek zachowania bezpieczeństwa danych (268)
  • Aby spać mógł ktoś. Internet a policja (271)
  • Informacyjna resocjalizacja. Przywrócenie społeczeństwu informacyjnemu (276)
  • Sądy właściwe i normy kolizyjne (280)
Rozdział 7. Podsumowania (287)
  • 2000, mamy przed sobą dużo pracy! (289)
  • 2001, odyseja prawno-internetowa (294)
  • 2002, coś drgnęło w Polsce (308)
  • 2003, jazda bez trzymanki? (323)
  • 2004, beton stygnie (352)
  • Czy coś z tego wynika? (379)
Podziękowania (385)
Wybrana bibliografia (389)
Skorowidz (401)
6
(2)
5
(5)
4
(0)
3
(0)
2
(0)
1
(2)

Liczba ocen: 9

Średnia ocena
czytelników

  


okladka
  Ocena : 6 

Lektura obowiązkowa dla każdego użytkownika netu. Kompletnie inna od typowych publikacji prawniczych - zbiór felietonów w młodzieżowym stylu, napisany językiem przystępnym i zrozumiałym. Książka, która pozwala zrozumieć nie tylko prawa rządzące internetem ale - przede wszystkim - istotę jego funkcjonowania.
  Ocena : 6 

  Ocena : 5 

Książka bardzo dobra, napisana w interesującym stylu, łatwym do zrozumienia językiem dla wszystkich, nie tylko prawników. Ciekawe kazusy opatrzone błyskotliwym komentarzem autora. Książka ta to obowiązkowa pozycja dla każdego, kto już wie jak korzystać z zasobów Internetu. Polecam!
  Ocena : 5 

  Ocena : 5 

  Ocena : 5 

Zamawiając tę książkę, obawiałem się trochę, że będzie to typowy prawniczy "bełkot" niezrozumiały dla normalnego śmiertelnika. Jednak już po przeczytaniu kilku pierwszych rozdziałów zostałem miło zaskoczony. Książka okazała się być napisana w sposób bardzo przejrzysty, a autor nie stosuje w niej "slangu" typowego dla środowisko prawniczego. Każdy rozdział i zagadnienie które autor porusza, poparte jest jednym lub dwoma przykładami, zarówno z Polski jak i z poza jej granic. Przykłady zostały również opisane numerami paragrafów i ustaw których dotyczą, co naprawdę okazuje się bardzo pomocne.
  Ocena : 5 

Lektura obowiązkowa dla każdego użytkownika netu. Kompletnie inna od typowych publikacji prawniczych - zbiór felietonów w młodzieżowym stylu, napisany językiem przystępnym i zrozumiałym. Książka, która pozwala zrozumieć nie tylko prawa rządzące internetem ale - przede wszystkim - istotę jego funkcjonowania.
  Ocena : 1 

Książka niestety rozczarowała mnie na całej linii, ponieważ szukałem pracy profesjonalnej, a nie dyletanckiej.
  Ocena : 1 

To nie jest dobra książka. Autor niby porusza większość istotnych zagadnień prawa w sieci, ale robi to w sposób bardzo powierzchowny. Narracja niespójna. Wrażenie chaosu pogłębia mnóstwo opisów autentycznych przypadków prawnych (nie zawsze szczęśliwie dobranych). Czytając książkę ma się nieodparte wrażenie, że opinie o wysokich kompetencjach autora są przesadzone. Jeżeli ktoś szuka poradnika, lub w miarę aktualnego kompendium wiedzy (co teoretycznie obiecuje tytuł) nie powinien po tę książkę sięgać. Praktycznej wiedzy jest w niej bowiem na lekarstwo (homeopatyczne).