System dobry na wszystko
Są wczesne lata 70. Departament Obrony Stanów Zjednoczonych buduje swoją sieć ARPANET - zalążek Internetu. Do obsługi tak ogromnej sieci potrzebny jest stabilny i efektywny system operacyjny. Zwrócono się więc do naukowców uniwersytetu w Berkeley z zapytaniem, czy nie wiedzą czegoś o odpowiednim systemie. W Berkeley już od pewnego czasu badano system pochodzący z laboratoriów Bella i uznano ten system za najbardziej odpowiedni. Po pewnych modyfikacjach wprowadzono do użytku pierwszą wersję Uniksa.
Po trzydziestu latach Unix jest nadal jedną z najważniejszych platform, górującą nie tylko w sieci, ale również w przetwarzaniu baz danych, animacji komputerowej, grafice itp.
Unix okazał się również doskonałą podstawą do budowy całej rodziny systemów uniksopochodnych, takich jak
święcący obecnie triumfy Linux czy Free BSD.
Najnowsza propozycja wydawnictwa Helion - "Po prostu Unix" stanowi jedną z najlepszych propozycji dla tych, którzy chcą szybko poznać zasadę funkcjonowania systemów uniksowych, bez wdawania się z zawiłości i kłopotliwe szczegóły, mogące raczej zniechęcić do tego systemu niż pomóc niedoświadczonemu użytkownikowi.
Książka, podobnie jak cała seria "po prostu", została zaprojektowana w sposób przejrzysty, pozwalający na szybkie wyszukanie potrzebnej informacji. Bogactwo ilustracji oraz listingów nie pozostawia czytelnika samemu sobie, i jeśli w danej chwili nie ma on przed sobą komputera, to nie musi sobie wyobrażać, jak wygląda okno programu telnet.
O telnecie wspominam nie- przypadkowo. Książka rozwiewa mity, iż aby pracować z uniksem, trzeba mieć mocny sprzęt, na którym system ten trzeba zainstalować. Unix to przede wszystkim system sieciowy i wielodostępowy - aby cieszyć się jego możliwościami wcale nie musimy rezygnować z systemu obecnie używanego - chyba że z prostego "usera" chcemy przeobrazić się w "admina".
Poszczególne rozdziały książki zapoznają czytelnika z zasadami funkcjonowania systemu, sposobach pracy z plikami i katalogami, obsługą aplikacji internetowych oraz najpopularniejszych edytorów. Ostatnie rozdziały dotyczą już bardziej zaawansowanych działań, takich jak konfiguracja systemu, instalacja oprogramowania czy pisanie własnych skryptów.
Książka ta stanowi doskonałą propozycję zarówno dla użytkowników mających blade pojęcie o Uniksie, jak również dla użytkowników zawansowanych, którzy chcieliby posiadaną wiedzę utrwalić, a nawet rozszerzyć.
Dziennik Polski 15.05.2000, AB