Ocena : 5
2010-02-16
bez podpisu
Najpierw chciałbym napisać słowo odnośnie dla kogo ta książka jest przeznaczona. Po pierwsze nie znajdzie się tutaj podstaw SQL-a, T-SQL. Nic o indeksach, tabelach itp.(dla osób początkujących serdecznie nie polecam). Bardzo ciekawy jest rozdział o CLR + Sql 2005 czyli kompilowane biblioteki dll (C# czy VB) i uruchamiane z poziomu serwera jako procedury składowane, triggery itp. Książka skierowana jest dla osób, które wiedzą co chcą zrobić, ale nie mieli doświadczenia z MS Visual Studio. Naprawdę w tym książka mi się bardzo spodobała(mówię tu jako zaawansowany Javowiec i programista ASP.NET). Książka zawiera omówienie SQL Managment Studio, ADO.NET, usług powiadamiania, SQL Service Broker itp. Poziom książki jest wysoki, ale książka zawiera dużo błędów i tłumaczenie jest rozmyte. Nawet kod zapytań zawiera literówki. Aha ostatnia sprawa wszystko jest pisane w Visual Basic-u co mnie zdziwiło aczkolwiek wszystkie języki .NET(i nie tylko) wykazują duże podobieństwo syntaktyczne. Niemniej jednak w kluczowych momentach autorzy postarali się aby C#-powcy nie są wykluczeni. Podsumowując jeżeli miałeś doświadczenie w innych systemach RBD i musisz nauczyć się pracy z Visual Studio i sql 2005 to warto ją kupić bo publikacja jest skierowana właśnie dla programistów.
Ocena : 5
2008-07-09
bez podpisu
Książka bardzo dobra - daje dobre rozeznanie w nowych funkcjach sql servera 2005, poszerza horyzonty. nie jest przeznaczona dla początkujących programistów.
Ocena : 2
2007-12-04
Marcin
Dużo książek przeczytałem z Helionu. Jedne lepsze, drugie
gorsze (ze znaczącą przewagą tych lepszych), ale tej książki nie
poleciłbym nikomu. Wg mnie jest ona przeznaczona dla osób z niemałą wiedzą
jako ewentualne rozszerzenie o rzeczy, z którymi się nie spotkały i/lub
pewne odświeżenie pamięci. Początkujący nie nauczy się za wiele i tyle
samo z niej zrozumie. <br />I na koniec, chyba najważniejsze: tłumaczenie jest
BEZNADZIEJNE(!) a do tego cała masa błędów (czy nikt tego nie czyta już
drugi raz po przetłumaczeniu?). Niejednokrotnie czytałem jedno zdanie po
kilka razy, żeby zrozumieć co też oni ciekawego chcą przekazać. Trzeba
mieć talent, żeby rzeczy tak proste tak skomplikować. Tyle w tym temacie. <br />
P.S. Przeczytałem pierwsze 7 rozdziałów. Nie wiem czy dam radę przeczytać
resztę. Pozdro.