Ocena : 6
2006-07-07
bez podpisu
Ocena : 5
2010-06-01
bez podpisu
Uważam, że jak na początek, to książka niezła. Nawiasem mówiąc, sprawdziłam kod, o którym pisze ktoś poniżej (z czystej ciekawości :)) i to działa. Ogólnie przykłady niezłe.
Ocena : 5
2006-08-31
Dominik Stożek
A mi książka się podobała. W sam raz na ćwiczenia i dobry
start. Tego potrzebowałem i dobrze trafiłem - jak ktoś chce czegoś
trudniejszego to niech nie przerabia ćwiczeń!
Ocena : 4
2006-12-18
Paweł Cengiel
Naprawdę dobra książka. Uczy od podstaw J2ME, czyli pisanie
aplikacji, które opierane są o graficzny interfejs oraz dźwięk!
Jednak tych, którzy znają już podstawy namawiam na inną pozycję o J2ME.
Ocena : 4
2006-11-27
Michał Czarnocki
Myślę, że trochę za ostro oceniamy tę książkę. Owszem nie jest
doskonała - ale na naszym rynku wydawniczym nie ma praktycznie nic na
temat j2me. Co gorsza - polskie portale też mało o tym piszą (co z tego, że
są midlety.net czy inne podobne strony, skoro od roku nikt ich nie
aktualizuje:/). Podstaw jednak tu trochę jest - nie dużo - ale i to dobre.
Też jestem prostym studentem - ale zawziętym:) Chcę się nauczy J2me i się
nauczę!!! A ta książka mi pomaga. Z niecierpliwością czekam na "Praktyczne
projekty" Pana Rychlickego-Kiciora, mam nadzieję, że prezentowane tam
programy (z tego co widziałem na ftp - całkiem ciekawe, szczególnie gierka
ze "skaczącym czołgiem":)) będą opisane szczegółowo, bo sam chciałbym coś
takiego tworzyć, ale nie zrzynając schematy, tylko SAM. Myślę także, że
przydałaby się jeszcze jakaś książka w stylu "J2ME w świecie 3d" gdzie
opisany zostanie krok po kroku sposób tworzenia programów z grafiką
trójwymiarową (tu oczywiście ukłon w stronę Pana Rychlickiego-Kiciora, to chyba dobry pomysł na następną Pana publikację;)). Pozdrawiam
Ocena : 3
2006-07-12
Michał Gut
Zgadzam się... szkoda pieniędzy .. autor nawet nie wspomniał o
czymś takim jak sms, nie mówiąc o rzeczach bardziej złożonych.
Ocena : 3
2008-02-15
bez podpisu
Kupiłem ksiązke, jestem na stronie 24 i mam mieszane uczucia. Tu są błedy ! Ćwiczenia 3.2 deklaruje "formatke" a nie daje jej typu, dodatkowo linijka 32 - to nie dziala.
Ksiązka mogla by być dobra, podstawy, okej. Ale bez błędów powinna być !
Ocena : 3
2006-09-13
bez podpisu
Książka zawiera wprowadzenie do j2me i tylko wprowadzenie.
Jeśli ktoś oczekuje zaawansowanych technik, jak dostęp do Bluetooth czy
grafika 3D niech poszuka innych pozycji. Nie wiem czemu wszyscy czepiają
się formatowania kodu, czytając te opinie zanim zobaczyłem książkę
myślałem, że kod jest zupełnie nieczytelny. Fakt, autor nie stosuje się do
zaleceń suna jeśli idzie o nazewnictwo, natomiast formatowanie moim
zdaniem to rzecz drugorzędna. Najdziwniejszy jest dodatek, który próbuje
nauczyć laika Javy na ok 20 stronach.
Ocena : 3
2006-07-24
Paweł Pietrasz
Czytam Wasze opinie i znajduje potwierdzenie tego co sam odczuwałem
odnośnie stylu kodowania, naprawdę trzeba przyznać, że te źródła są mało
czytelne, książka w informacje uboga szczególnie temat Canvas :] to lekkie
nieporozumienie
Ocena : 2
2006-07-17
Michał
Moim zdaniem książka opisuje tylko podstawowe, mało praktyczne
rzeczy. Mam nadzieje, że kolejna książka (J2ME. Praktyczne projekty) będzie
lepsza. Tak więc Panie Autorze czekamy na kolejną książkę. Jeśli będzie
dobra, na pewno kupi ją wiele osób.
Ocena : 2
2006-08-30
tom3k
Książka nie jest zbyt rewelacyjna. Strasznie wypchana kodem
źródłowym. Jeśli już o tym mowa, to nie jest to kod pierwszej jakości,
sporo można mu zarzucić. Nie lepsze jest samo formatowanie kodu - tego się
nie da czytać! Jak dla mnie - za mało treści, wiele zagadnień nie zostało
nawet zasygnalizowanych, za dużo natomiast listingów, szczególnie wydruki
całych programów, które nic nie wnoszą, a zajmują tylko niepotrzebnie
miejsce - od czego jest ftp? Mam nadzieje, że kolejna publikacja autora -
"J2ME. Praktyczne projekty" - będzie znacznie lepsza, na pewno jednak
dokładnie ją przejrzę przed ewentualnym zakupem.
Ocena : 1
2006-08-16
bez podpisu
Niestety, spodziewałem się czegoś lepszego. Kodowanie naprawdę
mizerne. To nawet nie są podstawy. Wszystko strasznie chaotyczne.
Ocena : 1
2006-06-27
Krzysztof Miśkiewicz
Książka ta jest po prostu tragiczna, autor omawia tylko
"podstawy podstaw", trudniejsze zagadnienia pomija. Nie znajdziemy w niej
ani słowa na temat implementacji komunikacji poprzez irde czy bluetooth.
Informacje zawarte w tej książce bez problemu znajdziemy na
polsko-jezycznych stronach www. Po prostu zmarnowane pieniądze. Sposób
kodowania autora jest po prostu żenujący. Sam jestem tylko studentem bez
dużego doświadczenia, ale książka zniechęci każdego kodera, a osobom które
nie miały wcześniej kontaktu z j2me wyrobi złe nawyki.
Ocena : 1
2007-02-23
bez podpisu
Być może intencją autora, z racji nazwiska jest wciskanie czytelnikom kitu...
Przeczytałem wstęp oraz interesujący mnie fragment. Autor nie potrzebnie
zabiera się za opisywanie czegoś o czym nie ma pojęcia, doświadczenia, ani
zrozumienia. A o technologii Java chyba słyszał pewnie z radia :).
Powinien choć przeczytać, jakże wzorcową książkę wydaną w 2003 przez
Helion "J2ME Almanach", której to nie nazwałbym raczej opasłą "cegłą" oraz
zapoznać się z dokumentacją javadoc J2ME i innych źródłach informacji.
Ponadto, świadczyć o ubogiej wiedzy może nawet zakres pozycji w
bibliografii...
<p>
Przykłady wprowadzania w błąd:
str. 82, "connection - bazowy interfejs... Nie pozwala na pracę ze
strumieniami. W praktyce nie używany".
A co mówi o tym javadoc: "This is the most basic type of generic
connection. Only the close method is defined. No open method is defined
here because opening is always done using the Connector.open() methods."
<p>
Przede wszystkim powinien wspomnieć cokolwiek o jakże istotnym tutaj
szkielecie: "generic connection". Co to jest i jak się ma do połączeń.
<p>
Nieco wyżej, ta sama strona: "W powyższym schemacie ważną rolę odgrywają
strumienie. W istocie, tylko one umożliwiają transmisje danych przez
internet." - że nie wspomnę, dalej nt. interfejsu Connection.
W istocie strumienie umożliwiają w tym przypadku umieszczenie i czytanie z
sekcji body protokołu, którego implementacją jest HttpConnection.
Innym sposobem wykorzystania jest np. nagłówek, gdzie absolutne danych nie
umieszcza się za pomocą strumieni lecz prostej metody.
<p>
oj, to tylko jedna strona, a tyle złej, wprowadzającej w błąd informacji.
Czy nie powinien tego ktoś weryfikować? W internecie owszem, 75%
informacji jest błędnej, ale w książce nie ma prawa! Bo po co są
książki?